Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.

Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.
14.02.2015

Piszę ten list, gdyż od jakiegoś czasu męczy mnie sytuacja, w jakiej się znalazłam. Liczę na dobre rady Czytelniczek, gdyż zupełnie nie wiem, co powinnam zrobić.

Jakiś czas temu na imprezie u koleżanki poznałam świetnego faceta. Szybko złapaliśmy kontakt i znaleźliśmy mnóstwo wspólnych tematów do rozmów. Nie opierałam się więc kiedy zaproponował mi randkę.

Na wspólnym spotkaniu bawiliśmy się po prostu wspaniale. Okazało się, że mamy podobne zainteresowania i to samo poczucie humoru. Magicznej atmosfery randki nie zepsuło nawet szczere wyznanie M., że jest… rozwodnikiem. Nie miało to dla mnie większego znaczenia. Żałowałam tylko, że M. musiał w swoim życiu tyle się nacierpieć.

Od tamtej pory upłynęło trochę czasu, a my wciąż jesteśmy razem. Świetnie się rozumiemy, dobrze się dogadujemy, a przede wszystkim bardzo się kochamy. Nie planujemy jednak ślubu, ze względu na złe doświadczenia M. w tym temacie. I tu właśnie jest problem.

Moi rodzice znają mojego faceta. Bardzo go polubili i nie kryją zadowolenia z mojego wyboru. Tak bardzo, że ciągle rzucają aluzje związane ze ślubem, rozmawiają o organizacji wesela, pytają kiedy damy na zapowiedzi… Po prostu koszmar!

Oni nie wiedzą o tym, że M. był już żonaty. Boję się im o tym powiedzieć, gdyż zarówno mama, jak i tata są bardzo religijni. Fakt, że ich jedyna córeczka nie stanie przed ołtarzem i nie przysięgnie mężowi wierności przed Bogiem może złamać im serca. Nie będzie to możliwe, gdyż M. ze swoją byłą żoną brał właśnie ślub kościelny, którego nie można było unieważnić.

Cała sytuacja staje się dla mnie nie do zniesienia. M. nalega, żebym powiedziała rodzicom prawdę, bo i jego zaczęło to męczyć. Ja jednak wciąż na samą myśl o ewentualnej rozmowie prawie mdleję. Mój tata jest cholerykiem i ukrywana do tej pory przeze mnie prawda może doprowadzić go do szału. Znając moją mamę, z oczu popłynie jej rzeka łez, na które po prostu nie jestem w stanie patrzeć.

Nie wiem, czy powinnam powiedzieć moim rodzicom całą prawdę, czy może wymyślić jakąś inną wymówkę… Drogie Papilotki, powiedzcie proszę co zrobiłybyście na moim miejscu, bo ja wariuję!

Ala

29 % tak
71 % nie

Komentarze (24)

Ocena: 5 / 5
ja (Ocena: 5) 18.02.2015 19:58
Hmmm moze powiedz im ze na razie o tym nie myslicie. Skad wiesz co bedzie za kilka lat. Moze sie rozstaniecie. Wiec po co tobie teraz klotnie z rodzicami i nie przyjemne rozmowy. Dzialaj jak dyplomatka :) powodzenia
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.02.2015 12:25
Oni pragna tylko Twojego szczescia a ty jestes szczesliwa wiec to nie pwoinno duzo zmienic. Tym bardziej ze oni go juz polubili.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.02.2015 01:42
mialam podobne rozmyslenia. spotykalam sie z rozwodnikiem 18 lat starszym ode mnie. Jego dziecko bylo pare lat mlodsze niz ja. Moi rodzice sa bardzo mocno wierzacy. Sama tez jestem religijna. Nic im nie powiedzialam, bo by mnie wywalili z domu. Zawsze uwazana bylam za wzorowa przykladna i madra corke ktora nie robi glupot, no i zrobilam glupote ale w pore sie ogarnelam. Cale szczescie ze nic nie wspomnialam rodzicom bo rozstalam sie z nim. ciezko jednak bylo udawac ze wszystko wporzadku i po goracych randkach przechodzic do porzadku dziennego. nie potrafilam spojrzec im w oczy, ze jednak jestem glupsza niz mysleli.
odpowiedz
Anonimka. (Ocena: 5) 15.02.2015 14:13
jesteś już dużą dziewczynką,więc sama sobie odpowiedz na pytanie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.02.2015 22:32
nie dziw się rodzicom że byliby zbulwersowani. oni po prostu chcą dla Ciebie dobrze a facet po rozwodzie wiadomo jakie budzi skojarzenia. oczywiście ze nie każdy facet po przejsciach zawinił i często sam jest ofiarą ale rodzice się po prostu wystraszą.... tak czy inaczej, raczej powinnaś im powiedzieć, odwlekanie tego nic nie da, i tak wkońcu wszystko wyjdzie na jaw. może go zaakceptują jak im opowie to co Tobie.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo