Czy ćwiczenie mięśni Kegla poprawia seks? Iwa, 21 l.

Czy ćwiczenie mięśni Kegla poprawia seks? Iwa, 21 l.
30.10.2014

Cześć dziewczyny! Od jakiegoś czasu szukam sposobów na poprawienie mojego życia seksualnego. Jest ono delikatnie mówiąc nieciekawe (nic nie czuję podczas seksu, najmniejszej nawet przyjemności). Postanowiłam więc to zmienić. Jakiś czas temu natknęłam się w internecie na artykuł zachęcający do ćwiczeń mięśni Kegla. 

Podobno po paru tygodniach takich ćwiczeń będą zauważalne efekty. Przeczytałam, że dobrze wyćwiczone mięśnie Kegla ułatwiają poród, przyspieszają dojście do formy po urodzeniu dziecka i co dla mnie najważniejsze - zwiększają satysfakcję seksualną obojga partnerów. Postanowiłam, że od dziś zacznę ćwiczyć. Nie jest to dla mnie łatwe. 

 

Zrozumiałam, że moje mięśnie są bardzo słabe. Żeby sprawdzić siłę tych mięśni, trzeba włożyć palec do pochwy i spróbować zacisnąć wokół niego mięśnie. Poczułam ten ścisk bardzo delikatnie, co znaczy, że moje mięśnie są bardzo osłabione, dlatego zaczynam ćwiczyć. 

Stąd moje pytanie do Was: Czy może któraś z Was ćwiczyła kiedyś te mięśnie i czy były jakieś efekty? Jest w ogóle sens?

Iwa

31 % tak
69 % nie

Komentarze (18)

Ocena: 5 / 5
chmurka (Ocena: 5) 21.01.2015 22:39
Ja też natrafiłam na artykuł na tinky winky na temat kulek gejszy i się zastanawiam czy jakimiś ćwiczeniami nie wspomagać tego...
odpowiedz
fizjoterapia (Ocena: 5) 04.11.2014 10:55
Czy jakaś oświecona papilotka może mi powiedzieć jakie mięśnie wchodzą w skład chwalebnych MIĘŚNI KEGLA....?
odpowiedz
dabagaba (Ocena: 5) 30.10.2014 20:43
Ja sobie zażyczyłam kulki od faceta - z wymienionych w artykule powodów. W zasadzie zawsze jakoś te mięśnie ćwiczyłam, z większą lub mniejszą regularnością. Trening z kulkami dopiero zaczynam, w zasadzie miałam je w sobie jakoś 5-6 razy, dlatego za wcześnie, by mówić o efekcie. Wkładasz kulki i idziesz na spacer, krzątasz się po domu. Nie powinno się wkładac kulek i siedzieć biernie, bo wtedy nie trenujesz. Dla nierodzących, młodych kobiet poleca się kulki mniejsze i cięższe. Jeśli masz słabe mięśnie Kegla, to kup sobie te większe i lżejsze, a po jakimś czasie będziesz mogła używać bardziej zaawansowanych. Można kupić przez internet (nie wiem jak w seks-shopach, bo nie chodzę) kulki tzw. progresywne - czyli zestaw kulek różnych wielkości, które wymieniasz wraz z zaawansowaniem. Jeśli w trakcie seksu nic nie czujesz, to zmieniajcie pozycje. Spróbuj różnych kombinacji pozycji na pieska, albo podkładaj poduszkę pod pupę w pozycji klasycznej. Jakoś się uda ;)
odpowiedz
Anna (Ocena: 5) 30.10.2014 17:54
Ja również potwierdzam, ze ćwiczenia mięśni Kegla robią różnicę. Kupiłam sobie kulki gejszy i właściwie dopiero po kilku "seansach" zaczęłam mieć pierwsze orgazmy pochwowe. Skłamałabym mówiąc, że teraz przy każdym stosunku waginalnym mam orgazm, ale rzeczywiście seks jest dużo lepszy.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.10.2014 13:57
wydaje mi sie,ze to partnera powinnas zmienic,ja rodzilam i jestem w ciazy nicnie cwiczylam a moj misiek zawsze potrafi mi boskozrobic
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo