Czy oddać biedniejszej koleżance ciuchy, których nie potrzebuję? Paulina, 17 l.

Czy oddać biedniejszej koleżance ciuchy, których nie potrzebuję? Paulina, 17 l.
09.01.2014

Chciałabym poprosić Czytelniczki o opinię. Ja nie widzę w tym nic złego, ale rozumiem, że różnie można do tego podejść. A więc, robiłam ostatnio porządki w szafach. Takie totalne, żeby pozbyć się niepotrzebnych rzeczy. Sporo rzeczy odłożyłam, bo nie chodzę w nich od dawna i pewnie już ich nie założę. Przynajmniej teraz jakoś to wygląda i mogę znaleźć wszystko, czego potrzebuję. Tylko co zrobić z tymi ciuchami?

Wiem, że można je oddać potrzebującym, ale ja znam kogoś, komu mogłyby się przydać. To moja koleżanka z klasy. Nie jesteśmy jakimiś wielkimi przyjaciółkami, ale dobrze się dogadujemy. Jest bardzo miła i chętnie bym jej pomogła. Zastanawiam się tylko, jak to zrobić i czy wypada...

 

Ona nie jest jakoś strasznie biedna, ale wiem, że w domu jej się nie przelewa. Mieszka z mamą i bratem, więc na pewno jest im ciężko. Stara się ładnie wyglądać i o siebie dbać, ale wiadomo, że nie na wszystko może sobie pozwolić. Praktycznie od zawsze widzę ją w tych samych ubraniach. Czystych, wyprasowanych, ale to są na zmianę dwie bluzy i pary jeansów. Tu raczej nie chodzi o to, że ma taki styl.

Wychodzi na to, że nie może sobie pozwolić na nic więcej. Chętnie bym jej oddała te swoje ubrania. Nikt się nawet nie zorientuje, bo większości z nich nie miałam na sobie od bardzo dawna. Tylko nie wiem, czy w ogóle jej to zaproponować i jak to zrobić, żeby się przypadkiem nie obraziła.

Nie wiem, jak zareagowałabym na jej miejscu. Pewnie byłoby mi trochę głupio, więc tym bardziej chciałabym jej zrobić prezent w delikatny sposób. Zapytać ją wprost, czy coś by się jej nie przydało, bo nie mam co z tym zrobić, a przecież nie wyrzucę? Zaprosić ją do domu, żeby sobie wybrała, co chce? Zawieźć to do niej?

Poradźcie, proszę!

Paulina

71 % tak
29 % nie

Komentarze (18)

Ocena: 5 / 5
KarolaJna:) (Ocena: 5) 11.01.2014 13:16
Moja kolezanka tez co jakis czas robi porzadki w szafie;p i pisze do mnie czy nie chcialabym ciuchow. Ja oczywiscie zawsze mowie ze chetnie;p Bo ona ma dobry gust i podobaja mi sie jej ciuchy;p i nie chodzi o to ze nie stac mnie na ciuchy tylko ja nigdy nie moge znalesc takich fajnych jak ona:d Weic mysle ze powinnas sie jej normalnie zapytac "Czy nie chcialaby ciuchow bo zalegaja ci w szafie a w nich nie chodzisz a szkoda wyrzucic":) Napewno sie nie obrazi:)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.01.2014 19:46
ja na twoim miejscu powiedziałabym ze ciocia ma sklep i akurat ma zbędne rzeczy które ci dała a których ty nie chcesz ;) zapytaj ja czy ma ochote cos wybrac i sobie wziac i tyle :)
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 09.01.2014 16:33
Ja bym w rozmowie z nią powiedziała że zrobiłam gruntowne porządki i że teraz mam dużo rzeczy które nie pasują, lub są za duże/małe lub takie które dostałaś od babci/cioci i nie pasują Ci do reszty i ze nie wiesz co z nimi zrobić bo są fajne i dobre. Możesz tez dodać ze jak tak na nią patrzysz to sądzisz ze jej by były dobre i że bardzo byś się ucieszyła jakby ona je wzięła (ciuchy tez muszą trafić w dobre ręce;p)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.01.2014 12:54
przeciez czesto sie tak robi wiec nie widze w tym problemu, a jesli chcesz to zrobic delikatniej to powiedz ze robilas porzadki i odlozylas rzeczy ktore juz Ci nie pasuja a na nia moga byc dobre wiec po co maja sie marnowac ; ]
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.01.2014 11:37
Po prostu porozmawiaj z nią, napomknij że robiłaś porządki w szafie i nie masz co zrobić z ubraniami. Zaproś do siebie i niech coś wybierze. Dobre koleżanki czasami same oddają sobie ciuchy, nawet te które nie mają problemów z pieniędzmi
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo