Kiedyś zrobiłam głupstwo. Czy przyznać się chłopakowi, że nie jestem dziewicą? Asia, 18 l.

Kiedyś zrobiłam głupstwo. Czy przyznać się chłopakowi, że nie jestem dziewicą? Asia, 18 l.
18.06.2013

Mam 18 lat i od ponad roku jestem w stałym związku. Będąc jeszcze w gimnazjum związałam się z  nieodpowiednim chłopakiem. Był 3 lata starszy ode mnie, ale niestety imprezował, pił, palił (nie tylko papierosy). Zdarzało mu się mnie bić, upokarzać. Próbował mnie zmusić także do seksu. Szukając pomocy weszłam na pewien czat, wyżaliłam się przypadkowemu chłopakowi z tego jak jestem traktowana i jak boję się tego pierwszego razu z moim chłopakiem... Okazało się, że studiuje 70 km od mojej miejscowości. Wyznałam mu, że jestem dziewicą i bardzo się boję tego, że mój obecny chłopak może mi zrobić krzywdę w trakcie pierwszego stosunku. Zaproponował „pomoc”.

Powiedział, że mogę do niego przyjechać, a on „załatwi sprawę”. Obiecał też, że zwróci mi za bilety, kupi jakiś prezent, pójdziemy na jakiś obiad. Mówił także o antykoncepcji, że o gumki nie mam się martwić i że mam sobie policzyć dni cyklu tak na wszelki wypadek, żebym nie miała potem problemów. Skorzystałam więc z okazji i pewnego dnia, mając niewiele ponad 15 lat, wsiadłam w pociąg i pojechałam. Odebrał mnie z dworca, pogadaliśmy, zjedliśmy i pojechaliśmy do jego mieszkania. Wtedy się przekonałam, że moja decyzja była jednak rozsądna. Miałam dosyć mocną błonę i gdyby mój partner nie był delikatny, mogłoby to się skończyć poważnym krwotokiem. Z tym chłopakiem do dzisiaj mam kontakt. Mój partner, z którym wtedy byłam, dobrał się do mnie dosyć brutalnie na imprezie tydzień później...

Jeszcze w tym samym miesiącu dowiedziałam się, że od dawna nie był wobec mnie w porządku i od ponad 3 miesięcy umawiał się jeszcze z kilkoma dziewczynami. Teraz jestem z kimś innym i jest taki problem, że on jest prawiczkiem, a ja wstydzę się przyznać do tego, że nie jestem dziewicą. Obawiam się tego, że może mnie nawet z tego powodu zostawić. Fakt, utrata dziewictwa w wieku 15 lat nie jest powodem do dumy, w dodatku z takim lekkim sponsoringiem. Mój pierwszy partner jest do dzisiejszego dnia moim przyjacielem. Nie poznałam ich nigdy ze sobą. Nie wiem co zrobić. Przyznać się, nie przyznawać... Sama nie wiem. Co Wy zrobiłybyście na moim miejscu? Seks z tamtym poznanym na czacie facetem uprawiałam tylko jeden raz. Nie jestem puszczalska, ale bardzo się boję, że on tak pomyśli jak się o tym dowie.

Proszę o pomoc,

Asia

41 % tak
59 % nie

Komentarze (8)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 10.05.2018 21:14
Tyle ci powie powiedz że została w zgwałcona i jusz
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.06.2013 17:19
Czyli spotkałaś się z innym facetem żeby Ci pomógł z rozdziewiczeniem bo bałaś sie że obecny, który Cię poniżał i bił Cię skrzywdzi podczas seksu? Wiesz co poczekaj lepiej z seksem bo jesteś totalnie niedojrzała. Naprawdę z całych sił się staram, żeby nie nazwać tego dosadniej. Jak mogłaś zrobić to raz z obcym facetem, a potem dać się takiemu, który jest wobec Ciebie brutalny? Zarówno z jednym jak i z drugim mogła Ci stać krzywda. Najpierw dorośnij dziewczynko. :)
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 18.06.2013 18:20
Powiedz mu, że nie jest pierwszym, ale nie wdawaj się w szczegóły, chyba, że zapyta.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.06.2013 17:35
Dlaczego nie zostawiłaś tamtego chłopaka który Cię bił, tylko szukałaś "pomocy" gdzie indziej? Niezrozumiałe dla mnie. Nastolatki....
odpowiedz
Gosia (Ocena: 5) 18.06.2013 17:20
Powiedz, powinien zrozumieć. Poza tym szczerość przede wszystkim :)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo