Decyzja dnia

Studniówka bez alkoholu. Czy przemycić w torebce butelkę wódki? Anonim, 19 l.

W najbliższy weekend mam studniówkę, ale dalej nie rozumiem jednej rzeczy – dlaczego na stołach nie będzie żadnego alkoholu? Z tego co wiem, to dyrekcja zabroniła nawet głupiego szampana. Gdzie oni żyją... Trudno sobie wyobrazić zabawę bez procentów. Nie mówię, że lubię się upić, ale kilka kieliszków nie zaszkodzi. Boję się, że będzie bardzo drętwo. A przynajmniej ja się będę tak czuła, jeśli nikt mnie nie poczęstuje. Dlatego wymyśliłam, że sama zadbam o trunki dla siebie i mojego partnera.

W sumie, to mogłabym przecież kupić butelkę wódki i schować ją do torebki. Wątpię, żeby nauczyciele naprawdę się tym przejmowali. Pod stołem może się dziać wszystko, byle nie było żadnych zgonów. Słyszałam wiele historii na ten temat i chyba wszyscy tak robią. Ale już sama nie wiem... Jeszcze tego brakuje, żeby mnie ktoś przyłapał. Będę miała małą torebkę, a znając mojego pecha, to gdzieś to rozbiję.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-10 11:13:16

Właśnie dlatego studniówka bez alkoholu jest dla mnie głupotą. Prawda jest taka że ten alkohol pomimo zakazu i tak się na niej pojawi. Przecież można przyjść na nią już pijanym, można wnieść w torebkach i pić kryjąc się żeby nikt nie zauważył. Na studniówce są osoby pełnoletnie, które legalnie mogą wypić alkohol . Również mam studniówkę w tym roku jednak dostaliśmy pozwolenie i alkohol legalnie pojawi się na stołach i uczniów i nauczycieli. Kto nie chce, nie pije a kto chce przynajmniej robi to bez kombinowania

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-10 10:11:26

U nas 8 lat temu (to już tyle minęło :O) większość wnosiła w torbach albo siatkach i mimo, że nauczyciele na pewno wiedzieli co tam jest, to ignorowali. Zresztą chyba nawet sami coś tam sobie przynieśli, bo część trzeźwa nie była ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ag
(Ocena: 5)
2018-01-10 09:53:29

moja studniówka była 10 lat temu. oficjalnie alkoholu nie było, ale wiadomo że panowie zadbali o , najczęściej przemycone np w torbie z butami na zmianę dla swojej partnerki. my zrobiliśmy inaczej, nasi panowie mieli "znajomości" w lokalu gdzie miała odbyć się impreza, w przeddzień kupili alkohol dla całej naszej ekipy, zawieźli tam i uczynne panie na kuchni schowały go do lodówki. na studniówce więc nie dość że alkohol mieliśmy (fakt stał cały czas pod stołem) to w dodatku schłodzony. skończyła się butelka - szło się do kuchni po drugą. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-10 00:51:17

Jeśli chcesz się narazić nauczycielom przed samą maturą, to proszę bardzo, weź :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-10 02:21:04

a co oni maja do jej matury... wszyscy pija wódke spod stołu na studniówkach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1