Decyzja dnia

Panna młoda w białej spódniczce mini - TAK czy NIE? Joanna

Mamy ustalony termin ślubu na maj i wszyscy się dziwią, że jeszcze nie wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Sala, wyżywienie, noclegi i inne podobne rzeczy są oczywiście zarezerwowane od dawna, ale dalej nie możemy się porozumieć, co powinnam na siebie założyć... Wiadomo, że białą suknię, ale jaką?

Dostaję już szału od tego chodzenia po salonach i krawcowych. Nie potrafię się na nic zdecydować, bo wybór jest ogromny. A mnie się marzy coś prostego i przewiewnego. Takiego, żebym wyglądała elegancko, ale czuła się w tym swobodnie. Nie mam zamiaru przygotowywać drugiej kreacji na wesele, jak niektóre panny młode. Żadnych rusztowań, długich trenów i innych udziwnień.

Wpadłam na genialny pomysł – biała, prosta sukienka z pięknego materiału i koronką na dekolcie, a do tego krótka. Nawet przed kolano. Mini. Nie widziałam czegoś takiego w sklepie, więc jeszcze zdążę uszyć, ale pojawiły się problemy.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (11)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 14:36:46

ubierz co chcesz, nie rozumiem po co tlumaczysz sie tersciowej i co ona wogole ma do gadania w kwestii twojego ubioru..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 12:38:44

Są suknie, które mają krótką spódnicę pod spodem a na górze dopinaną długą, może to jest opcja dla Ciebie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-11 21:05:23

Przed kolano to nie mini. Chyba że masz nogi jak kim kardiaszan i kolano ci się zginą 10 cm pod pupa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-11 15:00:06

Idź w takiej, jakiej chcesz. W końcu to Twój dzień, a nie teściowej. Najlepiej nic nie ukrywaj tylko po prostu zrób jak uważasz, ale bez chowania się z tym. Przynajmniej narzeczony nie będzie zaskoczony, co mogłoby się odbić na waszych nadtrojach. Daj mu czas żeby przyjął do wiadomości co założysz, a teściową zignorój :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-11 11:09:28

A nie myślałaś nad sukienką która ma krótki przód i długi tył ? :> Lub takiej jak były w latach 60 mocno rozkloszowanej, zwiewnej, kobiecej ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-10 15:39:02

Ja miałam prostą, ołówkową, w kolano ale ślub był cywilny. Ślub też był w maju czułam się i wyglądałam super. Po ślubie parę osób mnie nawet zaczepiło i gratulowało gustu i sukienki (zupełnie nieznajomych :D) Rodzina co jakiś czas marudzi, żeby może jednak sformalizować sprawy w kościele (no bo co nam szkodzi a babcia będzie spokojna :D) i jest pełna aprobata żeby zostawić sukienkę - "bo naprawdę tak ładnie i z klasą a nie beza" i "nogi masz takie długie i ładne szkoda zakrywać". Także warto rozważyć też inne opcje niż standardowa długa suknia i welon. Teściowa może się boi bo sama nie widziała nigdy krótszej, gustownej sukienki ślubnej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-10 20:50:55

Boze jaka ty jestes samouwielbiajaca sie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-10 08:36:13

Bez przesady, przed kolano to nie mini! Gdybym brała kościelny, sama bym taką długość wybrała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-10 00:46:50

A to ślub kościelny czy cywilny ? Jak kościelny, to raczej nie wypada, chyba że założysz jakąś sukienkę za kolano, np. tiulową i będzie ok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-10 06:47:42

Jak wół napisane, że kościelny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-10 10:50:37

ale przed kolano nie oznacza zaraz za tyłek :/ też na ślub planuję krótką, troszkę za kolanko (jak w latach '60), a i tak jest wielkie zdumienie: "ale jak to? nie długa?" Jakby to jakiś obowiązek był.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz