Decyzja dnia

Mam zostać chrzestną i zasugerowano mi, co mam dać w prezencie. Ulec? Anna

Spotkał mnie zaszczyt i zostałam poproszona o zostanie matką chrzestną. Nie chciałam, ale podobno się nie odmawia, więc niech będzie. Kuzynka bliska, więc myślę sobie - poświęcę się. Jakoś zaświadczenie z kościoła załatwiłam, nawet do spowiedzi mogę iść, ale oczywiście to by było za proste. Swoimi drogami dowiedziałam się, jakie oczekiwania mają rodzice dziecka.

W skrócie mogę powiedzieć, że rozmawiając ze swoją rodziną zasugerowali im, by oni porozmawiali ze mną i przekazali mi ich żądania. Taki głuchy telefon, który może mnie sporo kosztować. „Żebym nie musiała się trudzić”, oni wymyślili prezent za mnie.

Ma to być nowe łóżeczko i tysiąc złotych w gotówce.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (27)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-20 15:36:49

Wymiksuj się z imprezy. Jeśli nie boisz się, że ze względu na ciebie przełożą chrzest (bo np. restauracja już opłacona), to zadzwoń w ostatniej chwili, że musisz wyjechać na delegację. Raz się dasz złamać, to juz ci ie dadzą spokoju, a widać, że żądania mają wygórowane

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-17 16:05:18

Nie spełniaj, oni są pazerni na kase i wiedzą że możesz im tyle dać, możliwe że tylko dla kasy wzięli Ciebie na chrzestną....nie daj się i daj im pare stówek. Jak raz spełnisz ich żądanie to nie będziesz miała potem spokoju.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-17 11:49:23

Kup dzieczku to lozeczko, a pieniadze nie dawaj rodzicom tylko otworz mu konto i tam wplacaj (nawet te tysiac zlotych jesli Cie stac), przez 18 lat moze sie troche uzbierac, a przynajmniej wiesz ze rodzice nie beda tego wydawac na siebie. Dawaj im tylko pokwitowania, przynajmniej nie beda sie burzyc, beda mieli o co pytali (tylko nie wedlug ich "wymarzonych" warunkow), a ty bedziesz pewna ze dziecko kiedys dostanie te pieniadze :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-17 14:59:01

świetny pomysł!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-17 21:09:38

re: Mam zostać chrzestną i zasugerowano mi, co mam dać w prezencie. Ulec? Anna

1000 złotych a dziecko pewnie nie zobaczy złotówki... To chore ludzie powinni zarabiać na własne dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-17 10:55:13

Dokładnie! Do autorki - kup dziecku jakiś prezent, który przyda się jemu/jej. Nie dawaj kasy, takie maleństwo przecież jej sobie nie weźmie. Rodziców pewnie znasz wiec to też jest ważne jacy są. Ja właśnie tak zrobiłam, gdy zostałam chrzestną to kupiłam prezent dla chrześnicy, kasy nie dawałam tym bardziej, że wiem co by się stało z pieniędzmi znając jej rodziców.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-29 22:51:44

re: Mam zostać chrzestną i zasugerowano mi, co mam dać w prezencie. Ulec? Anna

Załóż dziecku konto w banku i wpłacaj tam pieniądze z okazji różnych świąt, w tym samego Chrztu. Rodzicom przynoś jedynie kwitki, że pieniądze zostały wpłacone, dodatkowo poinformuj ich, że dostęp do konta będzie miał tylko on/ona i dopiero po skończeniu 18 lat ;) Dzięki temu zadbasz o jego/ jej przyszłość, a nie rachunki rodziców ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-17 08:07:53

Dokładnie tak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-29 20:57:00

re: Mam zostać chrzestną i zasugerowano mi, co mam dać w prezencie. Ulec? Anna

Teraz na chrzestnych wybiera się ludzi zamożnych, możesz nawet nie być wierząca... Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-28 23:41:24

re: Mam zostać chrzestną i zasugerowano mi, co mam dać w prezencie. Ulec? Anna

Myśle, że powinnaś postąpić w zgodzie ze sobą. Zrób to co miałaś zamiar zrobić przed tym zanim dowiedziałaś się o całej sytuacji, wtedy nie będziesz złośliwa i będziesz miałą czyste sumienie wobec siebie. Wiem, że człowiek chce dobrze, bo rodzina itp, ale wiedz, ze jak się bedzie chciało uderzyć psa to i kij sie znajdzie, kiedys dasz ie taki prezent jak chcą na urodziny i dalej się obrażą. A do dziecka i tak możesz przychodzić z domu Cie nie wygonią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-03-28 23:34:41

re: Mam zostać chrzestną i zasugerowano mi, co mam dać w prezencie. Ulec? Anna

Mój mąż pochodzi z małej wioski, gdzie moim zdaniem czas sie zatrzymał. "U nich" daje się 1000 zł w kopercie. Jak zasugerowałam mojemu mężowi, żeby chociaż połowę kwoty przeznaczył na prezent typu: złoty łańcuszek lub kolczyki to powiedział mi, że nie, bo u nich daje się tyle w kopertę, wiec i tak musiałby te tysiak włożyć. Kocham go, ale cyc*i mi opadły... Do tego świeczka musi być piękna, a pamiątka też nie byle jaka, bo to chrzestny... W dodatkujego rodzina stwierdziła, że na biednego nie trafiło, bo pracuje za granicą i ma 3 chrześnice miedzy którymi jest po 2-3 miesiące różnicy. Też jestem chrzestną i dałam mojemu małemu piękny album z jego pierwszym zdjęciem jakie posiadał + 300 zł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-28 21:25:52

re: Mam zostać chrzestną i zasugerowano mi, co mam dać w prezencie. Ulec? Anna

ja pierol****e ale Cie postanowili uszczęśliwić masakra .Co za chamstwi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-28 19:59:02

re: Mam zostać chrzestną i zasugerowano mi, co mam dać w prezencie. Ulec? Anna

Mój syn od ojca chrzestnego dostał 500 zl a od chrzestnej 100 zł i biblie dla dzieci. I nie wybrałam ich dla kasy tylko zeby byli chrzestnymi. Więc daj im tyle na ile Cię stać. A tym bardziej nie poddawaj się tej sugestii.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz