Decyzja dnia

Czy wypada sprzedać prezenty ślubne? Po weselu mamy długi. Agnieszka

Wstyd mi o coś takiego pytać, ale potrzebuję rady i nie dbam o to, jak mnie nazwiecie. Nikomu nie życzę, żeby musiał dokonywać takich wyborów. Bardzo niedawno wzięłam ślub i trochę nas ta uroczystość przerosła. Wiedzieliśmy, że trzeba będzie się zadłużyć, ale nie aż tak. Nagle doszły jakieś inne wydatki, zeszło więcej alkoholu i jedzenia, niż myśleliśmy i rachunek bardzo urósł. Na tyle, że nie stać nas na spłatę. Chyba, że weźmiemy gdzieś pożyczkę.

Dostaliśmy trochę w kopertach, ale raczej skromnie. Wszystko idzie na spłatę imprezy. Poza tym pojawiło się też kilka wartościowych prezentów – dostałam biżuterię, wypasiony zestaw garnków, kino domowe itd. Cieszę się z tych rzeczy, ale zaczynam się zastanawiać, jak to dalej ma być. Mam nosić ten naszyjnik i oglądać filmy na nowym kinie domowym, a potem spłacać długi? Pomyślałam, że sprzedam część tych prezentów, a jak trzeba będzie, to nawet wszystkie. Byle wreszcie wyjść na prostą.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (9)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Mirella
(Ocena: 5)
2018-05-16 20:26:27

Sprzedać i spłacić długi. Niestety trzeba ponosić konsekwencje swojej bezmyślności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 14:27:38

rozumiem kino domowe i garnki ale dac komus bizuterie na prezent slubny? wiekszej glupoty dawno nie slyszalam. to ma byc prezent dla pary a nie kobiety..ja bym nie sprzedawala, te rzeczy wam sie przydadza i tak. trzeba bylo nie robic wesela ponad swoje sily z mysla ze sie zwroci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 13:20:09

Niech to będzie nauczka dla pazer, które myślą że ludzi na wesele się zaprasza by się wesele zwróciło i dla tych "zastaw się A postaw się". W głowie pusto przed weselem a w portfelu pusto po weselu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 11:32:33

Ja jestem na NIE,a to dlatego,ze podejrzewam,ze robiliście wesele ponad własne mozliwosci jak to w Polsce bywa,aby sie rodzince przypodobać. Trzeba było zorganizować skromniejsze wesele i zapewne nie było by az 4 tysiace długów za samego tylko kamerzyste,a gdzie spłacać reszte. Ja bym sie szczerze wkur*** ze kupuje komuś droga biżuterię czy inny drogi prezent,a pozniej to laduje w obcych rekach-drugi raz bym non stop do takiej osoby przychodziła z pustymi rekami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
tal
(Ocena: 5)
2018-05-16 23:31:57

Zgadzam się, było trzeba zrobić skromniejsze wesele. Nie rozumiem twojego oburzenia, co do sprzedania prezentu. Mój prezent i mogę z nim zrobić, co mi się żyw nie podoba. W dodatku jeżeli nie znasz gustu itp. osoby, do której idziesz na urodziny, ślub czy innego tego typu przyjęcia to lepiej dać szmal.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 10:20:16

Szkoda trochę bo jak sprzedasz to dostaniesz mniej kasy niż naprawdę kosztowało to w sklepie... A może zastaw?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 10:09:09

ja bym sprzedała. prezenty były dla was więc możecie z nimi zrobić co wam się podoba a lepsze to niż długi ciągnące się miesiącami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 09:39:11

Mam 33 lata A jedna z ciotka nadal się pyta gdzie mam kolczyczki które dostałam od niej na komunię. Co zrobisz jak się rodzina będzie pytać dlaczego nie nosisz naszyjnika itd?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
haha
(Ocena: 5)
2018-05-16 23:27:20

Poważnie?! Mówiąc szczerze nie ogarniam, boisz się ciotki... Rzuć jej prawdą w twarz! Masz 33 lata i nadal tłumaczysz się ze wszystkiego rodzinie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1