Decyzja dnia

Czy w tym wieku powinnam być już samodzielna? Mieszkam z rodzicami, nie pracuję... Sara, 25 l.

Niedawno skończyłam studia na kierunku socjologia, więc dużo się na ten temat nasłuchałam. To nauka o społeczeństwie, więc o pracy, samodzielności i rodzinie też tam sporo jest. Na jednych zajęciach rozmawialiśmy o tym, kiedy Polacy zaczynają żyć na własny rachunek, a kiedy powinni. Znajomi z roku mieli na ten temat dużo do powiedzenia. Ci najgłośniejsi nie potrafili zrozumieć, że ktoś ma 20-kilka lat i nadal mieszka z rodzicami. Nie dziwię się, bo wiem, że to są akurat osoby pochodzące z majętnych rodzin.

Zrobiło mi się trochę przykro i wstyd, bo mówili dokładnie o mnie. Mam 25 lat, skończyłam studia, nie miałam jeszcze okazji pracować (poza praktykami w urzędzie, ale tam tylko czytałam dokumenty) i szczerze mówiąc, nigdy jeszcze niczego nie zarobiłam. I skąd ja mam mieć nagle możliwość wyprowadzenia się i życia za swoje? Nie mam nic. Perspektyw na najbliższe miesiące raczej też. Zastanawiam się, co zrobiłam źle...

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (36)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Julia
(Ocena: 5)
2017-10-24 20:39:03

A co to kogo interesuje? To twoja sprawa.. co kto myśli niech sobie myśli.. co kto mówi niech sobie mówi.. ja jestem samodzielna od 19 roku życia a nie zdobyłam wykształcenia jakiego chciałam.. wszystko zalezy od sytuacji..a to że nie pracowałeś to świadczy o tym że po prostu nie chciałaś..praca na pół etatu gdziekolwiek to nic gorszacego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-24 15:28:18

nie widze nic zlego w tym ze dalej mieszkasz z rodzicami skoro masz taka mozliwosc no bo jesli ucyzlas sie a nie pracowalas, nie masz partnera z ktorym mozesz zamieszkac no to nei masz na to warunkow. aczkolwiek nie rozumiem jak dziewczyna w tym wieku nigdy nie skalala sie praca chocuiazby wakacyjna zeby zarobic na swoje wydatki..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-10-23 21:23:50

pochodzę z raczej niezbyt bogatej rodziny, rodzice nie mogli mnie utrzymywać na studiach, więc po wyprowadzce zarabiałam na siebie pracując wieczorami i w weekendy w call center, na produkcji, sezonowo w szatni. mam 23 lata, po licencjacie złapałam dobrze płatną pracę, co prawda nie w moim wymarzonym zawodzie, ale też jest fajnie. teraz jestem już całkowicie samodzielna (przedtem rodzice podrzucali 200-300zł miesięcznie). więc to nie kwestia złego państwa, złego społeczeństwa, tylko twojego własnego lenistwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-24 12:53:54

zgadzam sie w 100 jak sie chce to mozna i wszystkie komantarze ktore mowia inaczej sa od leniwych i niezaradnych jak dla mnie bab

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 04:04:28

Naucz się polskiego - bo póki co, widać jaki typ człowieka najgłośniej krzyczy o 'niezaradnych babach'. Ledwo skończyła podstawówkę i poszła zbierać ziemniaki w polu, bo by ją stary z domu wypierd.olił za nic nie robienie więc wyzywa innych od leni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 11:21:54

uu widac urazilam jakas leniwa babe:) kochana skonczylam studia, rodzice nigdy mi niczego nie zalowali bo mieli pieniadze, sama chcialam pracowac zeby miec dodatkowe pieniadze i zdobyc doswiadczenie. i nie, nie zbieram ziemniakow w polu, to u ciebie na wsi tylko takie zajecie sa dostepne? u mnie w miescie mozna zarabiac inaczej :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-23 14:48:45

niee, spokojnie poczekaj do 50 tki i wtedy zacznij suzkac pracy i mieszkania :) luuudzie co to za myslenie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-23 11:45:14

dla mnie tacy ludzie sa zalosni..rozumiem ze czasem nie ma mozliwosc wyprowadzki od rodzicow ale zeby w tym wieku nigdy nie pracowac?! chociazby w czasie wakacji..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-23 16:11:12

Ja do pierwszej pracy poszłam mając 27 lat - do tego zdalnie jako freelancer. Wcześniej się uczyłam i nie musiałam zarabiać pieniędzy. Żałosne jest kiedy ktoś siedzi na chacie starym, widząc że nie powinien (mały metraż, mało środków na życie, wypadałoby pomóc albo się odciążyć) - ale nie oceniajacie wszystkich tak samo bo każdy ma inny start.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-23 16:56:04

wiesz ja tez sie uczylam i nie musialam zarabiac bo mieszkajac z rodzicami niczego mi nie zalowali i nie wymagali..ale od 18 roku zycia chcialam chcoiazby przez miesiac wakacji (zaczynalm od ulotek, zbioru owocow) cokolwiek zarobic zeby miec swoje pieniadze i nei czuc sie darmozjadem..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-23 20:39:54

(Ocena: 5) 2017-10-23 To, że uroiłaś sobie w głowie, że byłabyś darmozjadem nie znaczy, że ktoś kto nie pracuje nim jest. Nic o mnie nie wiesz - więc po co próbujesz mi udowadniać, że 'powinnam' albo 'jakbyś chciała to byś mogła'. Nie wiesz nic, więc zamilcz. Nie każdego życie jest takie proste, że sprowadza się do praca-szkoła-dom-kariera-mąż. Swój komentarz napisałam po to, że ludzie mieli świadomość że w życiu bywa różnie - a nie po to, żeby kolejna 'zaradna' puszyła się, ze jest lepsza - bo poszła sobie zarobić. Super - gratuluje :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-24 12:50:42

dorosla baba majaca 27 lat, mieszkajaca z rodzicami, ktora do tej pory nie zarobila ni zlotowki to dla mnie chodzaca porazka zyciowa :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-24 12:52:06

ktos kto w tym wieku nigdy nie pracowal..sory ale dla mnie to tez jest dziwne i nie ma sie co obruszac bo taka prawda, ktos kto ma chec zarobienia czegokolwiek w mlodym wieku jest lepszy..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-24 23:14:02

a kto powiedział, że mieszkająca z rodzicami? i kto powiedział, że nie zarobiła ani grosza :D właśnie dlatego zaznaczyłam, że jak nie znacie sytuacji to nie przetwarzajcie jej na swój kurzy rozum i prostą wizję świata. może znacie takie osoby, które mając tyle lat nic nie robią i są żałosne - ale nie znacie wszystkich, tylko swoich kolegów z klasy, z podwórka i to jest wasz punkt odniesienia. ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 11:18:07

skoro nigdy nie pracowala to chyba logiczne ze nie zarobila?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-23 11:44:13

skoro masz 25 lat, nigdy nie pracowalas, nie zarabialas, mieszkasz z rodzicami..to nei wiem kiedy zamierzasz nauczyc sie zycia.. jak bedziesz miala 40 lat?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-23 11:42:15

i majac 3 miesiace wolne w czasie wakacji nie myslalas zeby pojsc na ten czas do pracy? nie wyobraza, sobie miec 25 lat i nigdy nie zarobi ani grosza...czulabym sie jak pasozyt w domu mimo ze jestem jedynaczka i rodzice nigdy mi nie skapili..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-23 11:40:03

ja jakos wyprowadzilam sie z domu majac 21 lat, pierwsza prace mialam w wieku 20.. jak sie chce to mozna..nie znam nikogo kto w tym wieku dalej mieszklaby z rodszicami, byloby mi po prostu glupio i szczerze..najlepsze lata mlodosci tracisz na mieszkanie ze starymi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-23 10:08:05

Studiuję politologię - podobno kierunek bez przyszłości. Od początku studiów jednak pracuję i nie moge narzekać na wypłatę. Jeszcze udało mi się po pierwszym roku sporo oszczędzić na Erasmusa. Więc to jest bardziej kwestia lenistwa i wygodny, że nie pracowała. Pracy jest sporo, trzeba chcieć ją znaleźc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-22 20:43:19

ja pracuje z granica teraz juz mam inne stanowisko, ale przez pare lat sprzatalam zarabialam bardzo dobrze i wychodze z tego zalozenia ze jezeli teraz komus place 10 euro na godz komus kto u mnie posprzata w tym kraju w ktorym teraz mieszkam , to czemu nie mialabym tyle samo zaplacic komus kto posprzata u mnie ale w Polsce? daje dokladnie taka sama kase za taka sama prace niezaleznie w ktorym kraju ktos ogarnia moj dom czy mieszkanie. I tu sie powinno zmienic pracodawca za zachodnia granica placi np te 10 euro a pare kilometrow na wschod juz w polsce 10 zl no w glowie sie nie miesci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz