Decyzja dnia

Czy przyjaźnić się z ateistką? Kasia

Wiem, że wiara to indywidualna i prywatna sprawa każdego, ale zawsze uważałam moją przyjaciółkę za członka rodziny. Znamy się od lat, ona bywa u mnie w domu, ja u niej. Do tej pory nie miałyśmy przed sobą żadnych tajemnic. Do czasu, kiedy ona poznała nowego chłopaka i zupełnie się zmieniła. Kiedyś chodziłyśmy razem do kościoła, a teraz nie jest to już możliwe.

Śpiewałyśmy w chórze, chodziłyśmy na spotkania organizowane przez księży i byłyśmy blisko parafii. Z czasem ona zaczęła się od tego migać. A to godzina jej nie pasuje, a to się źle czuje. Przez miesiąc ani razu nie widziałam jej w kościele. Potem z dnia na dzień stwierdziła, że ona w to wszystko już nie wierzy, a ja to chyba jestem głupia, że daję się tak mamić. Takie są efekty jej związku z ateistą. Zwyczajnie namieszał jej w głowie. Zaraził ją.

Zobacz również: LIST: „Moi znajomi myślą, że są fajni, bo gardzą Kościołem. Ateizm to głupia moda!”

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (6)
ocena
4.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-04 16:51:43

Było

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-04 13:41:06

Nie, nie przyjaźnić się. Daj dziewczynie spokój, nikomu nie potrzebni są fałszywi przyjaciele, a ty jesteś właśnie taka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-04 11:01:41

Kazdy czlowiek rodzi sie ateista,a religia zaraza sie od rodzicow. Radze nie odrzucac przyjazni ze swoja kolezanka-przynajmniej zmadrzejesz. Jeden z papiezy powiedzial "bajeczka o Jezusie przyniosla nam najwiecej korzysci finansowych".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-04 08:45:30

"zaraził ją"? serio? to chyba ty masz coś nie tak pod kopułą... wiara to indywidualna sprawa każdego człowieka, nie można mówić, że ją "zaraził", bo o tobie też inni mogą mówić, że tą twoją wiarą twoi rodzice cię "zarazili". ile ty masz lat? 15? 16? Skoro przyjaźniłaś się z nią jak była "wierząca" to teraz też możesz, chyba, ze z twojej strony to nie była prawdziwa przyjaźń.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-04 06:21:44

To zależy od kilku czynników. Ja kiedyś znałam ateistke i nie dało się z nią kumplować. Zwyczajnie darła się na mnie za każdym razem, gdy mówiłam ze mam inne zdanie w jakiejś kwestii. Gdy mówiłam o ślubie w kościele, wydarła się ze to farsa. Szacunek do osób wierzących? Ona nie będzie szanowała kogoś kto wierzy w jakieś bzdury wyssane z palca. To samo w kwestii aborcji. Powiedziałam jej, ze jako dorosła i odpowiedzialna osoba wzięłabym na siebie odpowiedzialność za współżycie i jego skutki, natychmiast odpowiedziała mi krzykiem ze jej „bachor” niepotrzebny i by się go pozbyła. To wszystko sprawiło, ze uznałam jej przyjaźń za zbędna w moim życiu. Ale jeżeli twoja przyjaciółka szanuje twoje poglądy i nie komentuje ich w chamski sposób- uważam, ze znajomość powinna być pielęgnowana.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-07-04 00:25:27

Było.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1