Decyzja dnia

Czy przyjaciółka powinna ode mnie usłyszeć, że jest otyła? Iga

Kocham moją przyjaciółkę całym sercem i jestem w stanie zrobić dla niej wiele. Zawsze byłyśmy ze sobą bardzo szczere. Mówimy sobie o wszystkim, nawet jeśli jest to dla którejś z nas niewygodne. Z jednym tylko nie potrafię sobie poradzić – jak zasugerować jej, że powinna schudnąć? Ona doskonale zdaje sobie sprawę, że jest większa, niż inne dziewczyny. Sama poruszała ten temat w rozmowach. Mówiła, że nie chce jej się zmieniać i na razie nie jest tak źle. Według mnie jest coraz gorzej! Po przejściu kilku metrów zaczyna ciężko dyszeć, nie mieści się na krzesełku w pubie, ubrania zaraz zaczną pękać na niej w szwach.

Fakt, może nie jest takim monstrum jak ci biedni ludzie pokazywani w amerykańskich filmach dokumentalnych, ale to się może tak skończyć. Oczywiście nie kontroluję jej wagi, ale widzę po wspólnych zdjęciach, że z roku na rok jest jej coraz więcej. Sama już nic nie mówi na ten temat. Albo jej z tym dobrze, albo dała za wygraną. Nie mogę patrzeć jak się obżera i męczy. Chciałabym mieć znowu przy sobie taką energiczną przyjaciółkę jak kiedyś, a nie kupę tłuszczu!

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-04 21:27:25

Ona wie, ze jest gruba. Jestes jej przyjaciolka i powinnas ja akceptować i jej wady także, ponieważ tak wlasnie powinno być miedzy przyjaciółkami. Ja dla swojej otylej przyjaciolki nigdy tego nie powiedziałam, ponieważ nigdy mi, to nie przeszkadzalo.Oni musza sami chcieć cos z tym zrobić i mam takie wrazenie, ze jak jej powiem, to nic nie pomoze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-04 11:31:58

Stare.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-04 03:31:13

Skoro zdaje sobie z tego sprawę że jest otyła to powinna sama coś z tym zrobić i chcieć to zmienić a nie żebyś ty ją musiała naprowadzać na to. Może zacznij z nią chodzić na tą siłownię, basen czy jakiś fitness, zumbe, cokolwiek żeby ona choć trochę schudła. Nie chodźcie też żreć fast-foody jak się spotykacie bo zapewne chodzicie na pizze, do Maca itp. Wiem bo ja tak robiłam też z moją otyłą koleżanką z pracy, jak się spotykałyśmy ale powiedziałam: dość. Stwierdziłam że ona jeszcze bardziej się roztyje a ja razem z nią. Może zacznij robić jakieś zdrowe sałatki i ją poczęstuj taką, może się skusi i będzie sobie sama robić w domu, zamiast jeść gotowce czy śmieci. Powodzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-04 08:46:13

Sama może nie byłam skrajnie otyła, ale miałam nadwagę, nie wiem, czy nie było to na granicy nadwaga/otyłość, takie komentarze mi nie pomagały, bagatelizowałam je lub wkurzyłam się, dopiero jak sama popatrzyłam na zdjęcia i w lustro, a potem zobaczyłam, że niestety ale nie mieszczę się w kilka ubrać, na które wydałam naprawdę nie mało kasy sama się zmotywowałam wpierw ćwiczenia na siłce - aby wzmocnić trochę ciało potem poszłam na pole dance.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-04 01:24:10

Widać, że Ci na niej zależy. Powiedz jej to. Nie wulgarnie, tylko tak jak napisałaś na końcu listu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1