Decyzja dnia

Czy po takim czasie znajomości on powinien już wyznać mi miłość? Beata

Tomka poznałam 7 miesięcy temu przez internet, ale zmęczona takimi znajomościami (faceci kłamali co do wyglądu, pracy itp. albo trafiałam na zadufanego kolesia, któremu prędzej czy później chodziło wyłącznie o seks) nie miałam nawet ochoty się spotkać. Stwierdziłam jednak, że skoro mam wolne, a i tak będę blisko miejsca które zaproponował - nie zaszkodzi spróbować. Najwyżej pod byle pretekstem szybko się zmyję.

Jak to z reguły bywa, życie postanowiło zrobić mi psikusa i stanął przede mną najprzystojniejszy chłopak jakiego kiedykolwiek widziałam, zdjęcia nie oddawały tego nawet w połowie. Po 5 minutach pożałowałam że się nie odstawiłam na to spotkanie. Zaczęliśmy się spotykać.

Na początku bywało rożnie, chyba musieliśmy się dotrzeć. Nie czułam, że traktuje naszą znajomość serio, bałam się że może myśleć wyłącznie o niezobowiązującym seksie. Bardzo tego nie chciałam.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (6)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 11:32:39

ja kiedys po prostu spytalam faceta czy jestesmy razem..zaskocozny odpowiedzil ze oczywiscie skro ciagle sie spotykamy, calujemy itd..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 11:11:09

brzmi podobnie do mojej historii, mega przystojny facet, poznaliśmy się na zasadzie "nic poważnego, tylko fun" ale spotykaliśĶy się coraz częsciej, spędzaliśmy razem coraz więcej czasu. w końcu wszyscy zaczęli nas traktować jak parę chociaż my powtarzaliśmy że parą nie jesteśmy. było sporo problemów po drodze, brak zaufania z obydwóch stron, ciągłe kłótnie, obydwoje zazdrośni ale przecież nie mamy prawa bo "nie jesteśmy razem". W końcu powoli powoli zaczęliśmy się otwierać, przyznam że to ja bardziej okazałam przywiązanie bo wiedziałam że on ma duże problemy z uczuciami. W końcu w zeszłym tygodniu po kolejnej kłotni o zazdrość wyznaliśmy sobie miłość i w końcu no... jesteśmy razem :) myślę że powinnaś się otworzyć jako pierwsza, mężczyźni mają problem z uczuciami. pomóż mu w tym, pokaż mu jak bardzo ci na nim zależy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-18 07:50:33

U mnie było podobnie, mojego faceta poznałam przez przyjaciół, a po jakiś 3 miesiącach koleżanka zasugerowała, abyśmy odgrywali przed innym znajomym, że jestesmy parą, pomyśleć, że poniekąd to wykrakała. Zbliżaliśmy się do Siebie, ale każde negowało związek, no bo jesteśmy zbyt różni od Siebie, on ma sporo problemów, etc. Jednak za bardzo działaliśmy na Siebie jak magnes i ostatecznie po 3 latach znajomości staliśmy się parą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-19 17:02:29

dlaczego piszesz siebie z duzej litery??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 11:07:45

to w dużej mierze kwestia charakteru. mi były powiedział to po miesiącu, co było dla mnie za szybko, obecny za to nie powiedział, po pół roku powiedziałam sama , później okazało się że on twierdził że to i tak szybko ;) A może ma problem z mówieniem o uczuciach bo i tak bywa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 08:38:13

O mnie chłopak starał się 3 mce zanim zgodzilam się z nim być. Już na pierwszym spotkaniu powiedział mi że będę jego żona. Dziś jestem szczęśliwa narzeczona póki co a za pół roku ślub. Te słowa powiedział mi bardzo szybko i on był pierwszy. Wydaje mi się że może chłopak boi się póki co zaangażować? Ale jeśli mu się spodobałas a tak napewno jest to musisz jeszcze chwilkę poczekać bo faceci z reguły boją się wyznań.Zycze powodzenia Kochana :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1