Decyzja dnia

Czy obraziłabyś się, gdybyś dostała zaproszenie tylko na ślub (bez wesela)? Kasia

Biorę ślub w lutym (tak, wiem, dziwny termin) i to ostatni moment, żeby pozapraszać ludzi. Zebrało się ich całkiem sporo, ale gdybym miała możliwości finansowe, to byłoby ich jeszcze więcej. Ograniczyliśmy przyjęcie do 80-90 osób, żeby jakoś temu podołać. Nie dla wszystkich znajdzie się miejsce przy stole, ale to nie oznacza, że nie chcielibyśmy zobaczyć pozostałych w kościele.

Nie za bardzo wiem, co się w takiej sytuacji robi. Nie przewidziałam tego. Wydawało mi się, że jeśli kogoś zapraszam to i na ślub, i na wesele. Tak się niestety nie da i jest przynajmniej 20-30 osób, których na pewno nie ugoszczę w restauracji, ale byłoby mi miło, gdyby towarzyszyli mi w czasie sakramentu.

Jak mam ich zaprosić?

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (16)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-31 16:11:32

Uderz w stół a nożyce się odezwą :D ten bulwers w komentarzach to chyba że strony panienek które ominęła okazja do znietrzezwienia się, albo których ego poczulo się obrażony bo ktoś śmiał nie zaprosić tak ważnych person na potupajke ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-01 15:29:18

Myślę ze wynika to z tego ze ludzie nie znają takiego sposobu ze zaprasza się tylko na ślub. Poza tym nie ma co się co oszukiwać-pójście na wesele to kosztowna sprawa i raczej ludzie nie traktują jej tylko jako okazję do napicia się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nie lubię wesel
(Ocena: 5)
2018-01-02 00:54:58

Dokładnie, teraz wesele tyle kosztuje (nie tylko młodych, ale i gości), że to nie jest jak pójście na imprezkę urodzinową na krzywy ryj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-31 08:32:27

Jejciu większość komentarzy pod spodem to bzdury kompletne. Ja wyszłam za mąż m w czerwcu i wiele osób zaprosiłam po prostu na samą ceremonię, nikt z tego szumu nie robił ani nie był obrażony. Sama niejednokrotnie na ceremonie byłam zapraszana więc też nie widzę w tym nic karygodnego ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-30 21:35:05

Jezu, ile ja bym dała, by dostać zaproszenie na sam ślub, a nie dodatkowo na te żałosne wiejskie potańcówki z tandetną muzyką i tandetnymi zabawami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-31 01:44:18

Przecież nikt Ci nie każe chodzić na wesela.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sonmi
(Ocena: 5)
2017-12-30 20:41:46

Zawiadomienie

Nie czaję zbulwersowanych kobietek w komentarzach. Sama chciałabym mieć bardziej obiad weselny niż całą imprezę i moja wymażona liczba gości to 30... Według mnie ceremonia jest ważniejsza. Rodzina i znajomi którzy cie znają i szanują docenią zaproszenie na ślub i będą chcieli go zobaczyć. Jeżeli jakiś wujaszek będzie obrażony bo nie będzie miał okazji się nachlać to zbędny Ci taki gość nawet na ślubie. Daj im zaproszenie NA ŚLUB, w razie pytań grzecznie poinformuj, że nie robicie dużego wesela, chociażby dlatego że nie lubicie takich zabaw i to za dużo stresu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-02 11:15:06

wymarzona liczba 30.. ja z obu stron bym ledwo tyle osób wraz ze znajomymi nazbierała. Ostatnio od osób typu "ślup ślup bo ludziom trza pokazać usłayszłam", że po co mam w ogóle wychodzić za mąż jak tam mało ludzi zapraszać XD A i moje ukochane stwierdzenie "Wesele ma być tam skąd jesteś, bo każdy ma widzieć, że wychodzisz za mąż"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-30 19:48:39

Troche dziwne, to zaproszenie.Troche nie rozumiem, czy to ma być zaproszenie, czy powiadomienie, ponieważ to sa dwie inne formy i to drugie powinno, się roznic od pierwszego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 3)
2017-12-30 13:52:15

U nas takie cos nazywa sie ZAWIADOMIENIE o ślubie. Jeśli sa to jacys znajomi, dalsza rodzina z ktora nie masz kontakatu a wypada powiadomic o slubie to mysle ze zawiadomienie jest jak najbardardziej odpowiednie. Zawsze mozesz te osoby zaprosic w inny dzien do domu na kawe i ciacho.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-30 09:28:32

Nie rozumiem oburzenia. Wydaje mi się normalne, że na ślub zaprasza się więcej osób niż na wesele. Ja sama kilkakrotnie dostałam zaproszenie na ślub, tzn tylko do kościoła, nie była to żadna moja rodzina , ale znajomi i było to dla mnie zupełnie naturalne że nie proszą mnie na przyjęcie, a jednak miłe że mogłam obejrzeć ceremonię i im pogratulować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-30 07:15:18

U mnie jeżeli ktoś mnie nie zaprosił na ślub to wtedy jeśli mam ochote, ide do kościoła złożyć życzenia młodej parze. Zaproszenie tylko na ślub jest dosyć słabe...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-30 04:49:30

Jak to żałośnie brzmi: nie ma dla nich miejsca w restauracji, ale chciałabym ich zobaczyć na moim ślubie, bo byłoby mi bardzo miło. I to jeszcze nie 2 czy 3 osoby, ale aż 20-30! Mam nadzieję, że nie masz tu na myśli rodziny, w sensie kuzynki czy ciocie, tylko jakieś znajome i koleżanki bo bym Ci radziła puknąć się w głowę tylko. Jeśli to rodzina i dasz im zaproszenie tylko do kościoła to nie obrażą się, bo obrażają się małe dzieci, ale będą po prostu bardzo zniesmaczeni twoim kompletnym nietaktem. Lepiej w ogóle nie zapraszaj tych 20-30 osób i tyle, a to że tobie będzie przykro że ich nie ma na twoim ślubie to już twój problem ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-30 04:47:45

Jak to żałośnie brzmi: nie ma dla nich miejsca w restauracji, ale chciałabym ich zobaczyć na moim ślubie, bo byłoby mi bardzo miło. I to jeszcze nie 2 czy 3 osoby, ale aż 20-30! Mam nadzieję, że nie masz tu na myśli rodziny, w sensie kuzynki czy ciocie, tylko jakieś znajome i koleżanki bo bym Ci radziła puknąć się w głowę tylko. Jeśli to rodzina i dasz im zaproszenie tylko do kościoła to nie obrażą się, bo obrażają się małe dzieci, ale będą po prostu bardzo zniesmaczeni twoim kompletnym nietaktem. Lepiej w ogóle nie zapraszaj tych 20-30 osób i tyle, a to że tobie będzie przykro że ich nie ma na twoim ślubie to już twój problem ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz