Decyzja dnia

Czy narobię córce problemów, nadając jej podwójne nazwisko? Aga

Jestem w związku, jak to niektórzy mówią, niesakramentalnym. Nawet nie urzędowym, bo żyję od wielu lat z najukochańszym facetem, który według prawa jest moim konkubentem. Tragicznie to brzmi. Już chyba wolę głupie określenie typu „partner”. Jakoś się wszyscy do tego przyzwyczaili, w tym my, i na razie ślubu na horyzoncie nie widać. Jak już coś takiego organizować, to z klasą, a na razie mamy ważniejsze i kosztowniejsze sprawy na głowie. Mniejsza o to.

Spodziewamy się naszego pierwszego dziecka. Córka przyjdzie na świat w najbliższych tygodniach. Powoli urządzamy dla niej pokój, mam już wyprawkę, wybrałam szpital itd. Byłabym już zupełnie spokojna, gdyby nie to, co powiedziała mi mama. Dla mnie oczywiste było, że córka dostanie nazwisko po tacie, ale ona radzi mi z tym uważać.

Tyle lat w związku, żadnych kryzysów, a jej się dalej wydaje, że jak nie mamy papierka, to możemy się rozstać z dnia na dzień. Pomijając miłość, bo bardzo się kochamy, nas łączy o wiele więcej, niż jakaś przysięga przed księdzem albo urzędnikiem. Mamy wspólną przeszłość i widzimy się razem w przyszłości. Mnie się wydawało, że lepiej zrobić tak z nazwiskiem, bo jak wreszcie dojdzie do ślubu, to nie będzie trzeba nic zmieniać.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (13)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-19 22:26:05

Tak, będą problemy z wypełnianiem różnych formularzy, bo się nie zmieści itd. Po 18stce ludzie będą myśleć, że córka jest mężatką. Dla mnie to głupota nadawać dziecku dwuczłonowe nazwisko. Jakby każdy tak robił, to dziecko takiego dziecka miałoby 4 człony, kolejne pokolenie 8 itd. Oczywiście wiem, że to nie jest możliwe prawnie, ale zgodnie z logiką takich ludzi tak by to wyglądało. Ludzie, nazwisko to tylko nazwisko. Jak chcecie, żeby się jakoś zapisało na kartach historii, to sami spróbujcie zrobić coś, co znacznie się przyczyni do rozwoju ludzkości. To wam zapewni przetrwanie tego nazwiska przez jeszcze pewnie minimum kilkaset lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-19 10:49:58

"...nas łączy o wiele więcej, niż jakaś przysięga przed księdzem albo urzędnikiem." Oczywiście, bo ludzie, którzy biorą ślub nie mają wspólnej przeszłości, planów ani przyszłości tylko przysięgę przed obcym gościem :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-18 09:01:08

Przecież jeżeli się kiedyś rozstaniecie to córka nie będzie bardziej twojego partnera bo ma jego nazwisko. To nadal będzie wasze wspólne dziecko :P ja bym nie kombinowała, córka gdy dorośnie będzie musiała ciągle tłumaczyć że nie ma męża. Jak ci zależy na porządku w papierach to weźcie ślub cywilny i tyle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-17 12:29:02

iglig

Byłam dzieckiem z podwójnym nazwiskiem, dodatkowo mam długie imię (Adrianna). Często miałam "wybrakowane" dokumenty, bo albo skracali imię, albo odcinali człon nazwiska, bo nie mieściło sie w rubrykach. Ponadto nazwisko po matce jest egzotyczne, a nazwisko po ojcu polskie, ale bardzo niepospolite, bo nieodrzeczownikowe. Męczy mnie powtarzanie danych przez telefon. Mój syn ma nazwisko po swoim ojcu - proste, typowe. Ja też wezmę nazwisko po mężu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-17 10:57:41

Nigdy nie pojmę dlaczego ludzie tak bardzo uciekają od tych "papierków". Potem wynikają takie sytuacje. Zamiast iść w dwójkę do urzędu, podpisać dokumenty i mieć spokój (a ewentualne wesele zorganizować jak się będzie miało czas i pieniądze), to ludzie się wolą szarpać w każdej kwestii. Małżeństwo to podstawa naszego społeczeństwa, a zobowiązanie się wobec siebie jest naturalnym krokiem dorosłych, odpowiedzialnych ludzi. Do tego trzeba trochę dobrej woli, a nie białej sukni i hucznego wesele na 200 osób.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-17 07:19:52

Mam koleżankę z podwójnym nazwiskiem i nikt się nigdy nie śmiał. Ale jeśli kiedyś może weźmiecie ten ślub i sama chcesz żeby dziecko miało nazwisko ojca-nie słuchaj niczyich rad. Daj nazwisko ojca tak jak chcecie razem z partnerem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-17 01:32:32

Ja jak i mój mąż mamy podwójne nazwiska :) w przyszłości dziecko też otrzyma podwójne :) wychodząc za mąż nie wyobrażałam sobie zrezygnować ze swojego nazwiska, a chcieliśmy nazywać się tak samo, więc podwójne było kompromisem. I nie uważam że skrzywdzę tym dziecko. Mam dobrą koleżanke, która ma dwa nazwiska (jej rodzice nie mieli ślubu) i nigdy nikt się z niej nie śmiał. Ale jeśli ty chcesz, aby dziecko otrzymało nazwisko partnera i nie będzie ci przeszkadzać, że mogą pytać cię o akt urodzenia np na lotnisku ( z powodu innego nazwiska niż dziecko) to daj nazwisko partnera i nie sugeruje się tym co mówi twoja mama.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-17 11:31:34

Czyli np. Ty jesteś Nowak-Lis, a on Kowalski-Lis, to jak dacie dziecku, Nowak-Kowalski-Lis? Zresztá, które nazwisko zmienia kobieta z 2 nazwiskami kiedy bierze ślub, nazwisko matki czy ojca? jesli przed ślubem jest Mrówką-Nowak, to po ślubie z Kowalem-Owcą jest kim? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-17 12:17:12

asdafewa

Nie można mieć potrójnego nazwiska w Polsce, ale członami nazwisk można już dowolnie manewrować. Jeśli Anna Mrówka-Nowak wyjdzie za mąż za Jana Kowala-Owcę, jej nazwiska mogą wyglądać tak: Mrówka-Kowal, Mrówka-Owca, Nowak-Kowal, Nowak-Owca, oraz Kowal-Mrowka, Owca-Mrówka, Kowal-Nowak, Owca-Nowak, przy czym bardziej zgodnie ze zwyczajem, pierwszy czlon raczej powinien być panieńskim kobiety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Elli
(Ocena: 5)
2018-03-17 15:42:41

Nie oboje mamy na nazwisko np Nowak- Kowalski (najpierw człon męża potem mój) i takie samo nazwisko otrzyma dziecko. Tylko nasze nazwiska są bardzo rzadkie w Polsce więc nie chce ich podawać. Tak więc wszyscy cała rodziną będziemy mieć to samo podwójne nazwisko. A w przyszłości dziecko samo wybierze czy chce zostawić któryś z tych członów czy zmienić na inne, to będzie już jego wybór :). Ja ze swojego nie miałam zamiaru rezygnować ze względu na publikację które miałam jeszcze jako panna. Pozatym byłam ostatnia osobą z rodziny, która mogła przekazać nazwisko dalej więc bardzo mi na tym zależało ponieważ inaczej wymarło by razem ze mna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-17 00:16:36

Jeśli planujesz z nim być, to daj jego nazwisko, ja bym tak zrobiła. Ale jeśli masz jakieś wątpliwości co do tego, to lepiej daj swoje. Nigdy nie dawaj podwójnego nazwiska dziecku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agnieszka
(Ocena: 5)
2018-03-17 00:11:31

Jestem ze swoim partnerem 10lat, nie mamy ślubu na złość mojej ultra konserwatywnej "teściowej", nasz syn ma nazwisko ojca i nie widzę w tym problemu. Miałam kiedyś koleżankę mającą podwójne nazwisko po rodzicach i jako dzieciaki widzieliśmy w tym powód do żartów, bo dla dzieci każda inność jest do tego powodem. Poza tym nadając dziecku podwójne nazwisko jeśli weźmiesz ślub sama bedziesz musiała wziąć podwójne, albo zostać przy swoim, a z doświadczenie wiem, że przy tak długim imieniu nazwisko trzeba mieć jak najkrótsze, bo podpisywanie się może być gehenną, więc prawdopodobnie zostaniesz przy swoim, co może spotkać się ze sprzeciwem otoczenia i partnera.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ulala
(Ocena: 5)
2018-03-19 11:29:28

Jakie to super dorosłe, na złość jakiejś babie nie weźmiemy ślubu, ludzie to sobie lubią życie komplikować... haha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz