Decyzja dnia

Czy moje zachowanie może przeszkadzać sąsiadom? Ewelina

Oglądałam ostatnio jakiś program interwencyjny o wojnach między sąsiadami i tak się zaczęłam zastanawiać nad swoim zachowaniem. Wynajmuję z chłopakiem mieszkanie, raczej nie sprawiamy problemów, ale może ja sobie nie zdaję z tego sprawy? Dlatego prosiłabym o ocenę innych.

Czasami wychodzę do pracy nawet przed 6 rano, więc zdarza mi się stukać obcasami na klatce. Bywa i tak, że wracam około północy, jak się gdzieś zasiedzę i wtedy też stukam, a do tego brzęczę kluczami. Jak przyjdą znajomi to zdarza im się palić na balkonie (mieszkamy na 2 piętrze, nad nami są jeszcze 3). Nie zawsze w porę się orientuje i może być tak, że niezbyt cicha muzyka gra u nas do 23.

Odkurzam, kiedy mnie najdzie ochota, czyli nawet po 21, a ostatnio wierciliśmy w ścianach o podobnej godzinie. To nie koniec.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (6)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-15 22:50:01

Jak dla mnie to kazdy sobie moze do 22 w nocy nawet przez 12 godzin metalu sluchac na cały regulator,ale po "magicznej godzinie ciszy" ma byc ciuchutko jak mysz pod miotła. Mieszkam w UK i mam blisko cyganow-masakra ryje drą do 5 nad ranem,bachory latają po dworze do chyba północy,głośna muzyka,a moje dziecko sie musi do szkoły wyspać. Nic nie pomaga,ani prośby wszystkich sąsiadów,ani groźny,ani policja. Chociaz mam juz pomysł jak dac im nauczkę,bo zauwazylam razem z innymi sąsiadami,ze od rana do późnego popołudnia jest u nich cisza,a wiec domyslam sie,ze odsypiaja przetancowana nocke. Juz ja im jutro taka niespodziankę zrobie,ze beda wspominać przez lata,a mianowicie odprowadze corke do szkoły i puszczę muzykę na cały regulator-moze jak po ponad 24 godzinach braku snu beda wygladac jak zombie to sie naucza szacunku-jeszcze celowo radio na swoj ogród postawie zeby było głośniej ,a sasiadom powiem o swoim planie to jeszcze mnie popra,bo tego juz sie wytrzymać nie da co oni wyrabiają

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 14:28:39

zycze powodzenia, szczerze :) daj znac jak poszlo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-15 14:27:41

już byłoooooooooooooo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-15 10:44:12

Myślę, że sąsiedzi nie przepadają za tobą. Zwłaszcza za muzykę, śmieci na klatce i papierosy. Odkurzacza raczej nie słychać, a chodzić do/z pracy trzeba, raczej ciężko się o czepiać, chyba, że strasznie tupuesz komuś nad głową zbierając się czy po nocnym powrocie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-15 07:02:31

Wyluzuj, jestes normalna. Masz siebkulac ze schodow a jak wracasz to sie czołgac, by nie stukac? Odkurzacza nie slychac u sąsiadów. Co do wystawiania workow tez nic nie mam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-15 02:03:01

nie rozumiem ludzi, ktorzy wystawiaja worki na korytarz.... zeby wszystkim smierdzialo? to jest brak szacunku do drugiej osoby

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1