Decyzja dnia

Czy moja siostra znęca się nad dzieckiem? Anonim

Błagam Was o pomoc. Mam poważny problem w rodzinie. I to jest najgorsze, bo nie wiem co robić. Zawsze byłam blisko z rodzicami i siostrami, ale coś muszę z tym zrobić. Nie mogę patrzeć na to, jak cierpi mój mały siostrzeniec. Moja młodsza siostra wpadła, urodziła i sobie nie radzi. Jej chłopak ciągle pracuje, a ona siedzi sama w domu z dzieckiem. Boję się pomyśleć, co się tam dzieje, kiedy nikogo nie ma obok. Wydaje mi się, że ona się nad nim znęca, ale zaprzecza.

Nawet przy mnie strasznie się na niego wydziera, często dostaje klapsy, a kiedy płacze, to ona go przegania z pokoju. Potem wrzeszczy na mnie, żebym się do niego nie zbliżała, bo sam ma się uspokoić. Nie wiem czy to dobre dla 2-latka. Wydaje mi się, że on się jej boi i dlatego bywa niegrzeczny. Najgorsze jest to, że zauważyłam kilka innych rzeczy. Pod jednym uchem ma czerwoną szramę, jakby było naderwane. Na rączkach i nogach czasami pojawiają się siniaki. Nie wiem czy można się samemu tak uderzyć.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (5)
ocena
4.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-30 20:27:35

A ja bym siostrę nastraszyła i powiedziała, że wiem że te siniaki nie są od upadków, tylko od bicia i szarpania i że jak będę ich widziała coraz więcej na jego ciele, to nie będę miała innego wyjścia jak to zgłosić. Powiedziałabym że może się na mnie obrażać, może mnie wyzywać, ale ja nie pozwolę na krzywdę małego dziecka. Zobaczysz, czy to poskutkuje. Są też telefony dotyczące przemocy w rodzinie, może zadzwoń pod jakiś numer zaufania i tam się doradź, co możesz zrobić w tej sytuacji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-30 12:28:24

Zgłaszaj, siostrunią i resztą rodzinki się nie przejmuj. Na twoim miejscu zgłosiłabym, gdzie tylko się da, a durną pizdą bym się nie przejmowała. Ja zgłosiłam sprawę dot. sąsiadów mieszkających nade mną, mają dwóch synów-3 i 5 lat, non stop słyszałam tą pierdolniętą babę wrzeszczącą na tego młodszego, w końcu zadzwoniłam, o dziwo, przyjechali i teraz jest spokój. Powiedziałam też o tym jej mężowi, którego w ciągu tygodnia nie ma w domu-choć wydawało się, że nie dowierzał, to jednak chyba uwierzył. Do niej zaczęła przychodzić jakaś kobieta, która pomaga jej w opiece nad maluchami, ona sama już nie krzyczy, widać się udało. Rób co musisz, żebyś nie miała dziecka na sumieniu, a rodzina? Z rodziną to się najlepiej na zdjęciu wychodzi, pamiętaj!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-30 03:36:18

Moja mama miała podobnie ze mną. Coż...nic nie poradzisz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-01-30 05:24:08

Wlasnie, ze poradzi. Sa odpowiednie instytucje, do ktorych powinna zglosic siostre, bo ta ewidentnie zneca sie nad dzieckiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-30 11:55:07

I co te instytucje zrobią według ciebie? Jest tyle patologicznych rodzin z dziećmi i nikt ich im nie pomaga, choć instytucję znają ich sytuację, a ty uważasz, że zrobią coś dla dziecka w pozornie normalnym domu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1