Decyzja dnia

Czy moja córka jest galerianką? Anonim

Wychowywanie nastoletniej córki to nie lada wyzwanie. Przez lata troszczyłam się o to, żeby wyglądała porządnie, dobrze się uczyła, nie imprezowała, nie ciągnęło jej do używek. Tłumaczyłam, błagałam i przyniosło to efekty. Wyrosła na fajną dziewczynę, której można zaufać. Tak mi się wydawało, bo możliwe, że od dawna mnie oszukuje. Byłam naiwna, przyznaję, ale żadna matka nie posądzi swojego dziecka o coś tak obrzydliwego. Teraz jestem prawie pewna, że ona znalazła sobie sponsora, który spełnia jej zachcianki!

 Może nie jesteśmy najbogatszą rodziną, ale nigdy niczego jej nie odmawiałam. Wolałam sama chodzić w starych ubraniach i wszystko inwestowałam w nią. Chciała nowe buty, spodnie, telefon – miała. Chyba to było dla niej za mało. Jakiś czas temu zaczęła znosić do domu drogie prezenty. Mówiła, że znalazła na promocji lub kupiła za kieszonkowe, koleżanka jej dała, bo kupiła i nie mogła się przekonać. I takie tam bajki. Wierzyłam, bo co miałam zrobić. Co z tego, że kieszonkowe nie wystarczyłoby jej na takie rzeczy, a nietrafione zakupy można zwrócić do sklepu...

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-12 00:20:20

Ja bym jej zagroziła, że ją wypieprze z domu, jeśli zaraz ci nie wyjawi całej prawdy. Nie wiadomo, czy twoja córka jest pełnoletnia, czy nie. Jeśli jest pełnoletnia, to raczej już sama za siebie prawnie odpowiada i za wiele nie możesz zrobić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Julia28
(Ocena: 5)
2018-05-11 17:45:20

Po glowne i najwazniejsze,ktory rodzic(zarowno ojciec jak i matka) pozwolili by na to,aby ich nastoletnie dziecko mialo sponsora?. Ja sama bylam nastolatka i wiem po sobie jaki jest to buntowniczy wiek,a teraz wiek buntowniczy mojej corki dopiero przede mna i do glowy by mnie nie przyszlo,aby tolerowac u niej jakakolwiek forme sponsoringu. Przeciez jezeli sponsor jest osoba dorosla i jest to facet(a na 99 proc tak jest) to powinno dac znak do niepokoju. Dziewczyny w wieku pani corki maja juz swoje sekrety i jezeli wiedza,ze nie moga zaufac matce,bo ta np pojdzie z wiadomosciami do sasiadki to sekrety zatrzymuja dla siebie. Zrobila pani jeszcze jeden blad,a mianowicie ladowala wszystko co najlepsze w corke i teraz wyrosla na kogos dla kogo rzeczy materialne sa moze nie najwazniejsze,ale bardzo wazne-moze warto bylo kilka razy dla odmiany sobie cos kupic,a corce nastepnym razem,bo przez te lata,kiedy pani zasypywala corke drogimi ubraniami,nauczyla ja pani pewnej"wartosci". Ja mam dziecko i od samego poczatku mam taka zasade,ze jednego tygodnia kupuje cos dla corki,a sobie odmawiam,a na nastepny tydzien corka nic nie dostaje,tylko czeka na kolejny tydzien,a ja kupuje ubrania dla siebie-mysle,ze tak jest po rowno i sprawiedliwie,aby jeden tydzien byly zakupy dla dziecka,a drugi dla mnie i tak na zmiany. Robie tak od lat i obie strony sa bardzo zadowolone,dlatego niepotrzebie pani sobie wszystkiego odmawiala-mogla pani nauczyc corke,ze czasami trzeba wrecz pani jako matce ustapic w zakupach,niz to tylko pani ustepowala corce-wtedy moze chec posiadania drogich ubran nie byla by u niej taka wazna. Musi pani razem z mezem powaznie porozmawiac z corka,bo jezeli dochodzilo do seksu z nieletnia to jest to przestepstwo i w tym wypadku jest bez znaczenia,czy corka byla zmuszana do stosunku czy wrecz sama go prowokowala-dorosly facet nie ma prawa pojsc do lozka z nastolatka. Istnieje jeszcze duze ryzyko,ze pani corka potrzebuje wiekszej gotowki na narkotyki,a wtedy to bylby niestety podwojny problem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-11 16:02:56

Śledź ją

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-11 17:27:10

O tym samym pomyślałam. Ja na miejscu tej matki wzięłabym dzień wolnego w pracy, nie mówiąc o tym córce. Wyszłabym z domu o tej samej porze co do pracy, ukryłabym się gdzieś i zaczekałabym aż córka wyjdzie z domu żeby dyskretnie za nią pójść. A najlepiej jak się ma kase, kupić lokalizator gps i podrzucić do jakiejś rzeczy bez której córka nie wychodzi z domu, później co jakiś czas sprawdzać gdzie jest i jak będzie w jakimś dziwnym miejscu to pójść tam i sprawdzić w co robi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-11 00:32:54

Idź z nią do ginekologa, zobaczysz czy masz porządną córkę czy zdzirę. Jeśli to drugie to wypieprz ją z domu, pieniądze ma, poradzi sobie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1