Decyzja dnia

Czy kobieta powinna czuć się upokorzona, kiedy facet za wszystko płaci? Edyta

Wątpię, żeby wszystkie dziewczyny mnie poparły, ale już taka jestem. Dziwna. Lubię czuć, że chłopak się o mnie troszczy, ale to nie powód, żeby pokazywał swoją wyższość. Tak właśnie patrzę na zwyczaj płacenia za kobiety. Wszędzie – za wspólną kolację w restauracji, kino, cokolwiek. Strasznie tego nie lubię. Zwłaszcza, jak jeszcze nie jesteśmy aż tak blisko.

Dla niektórych to może miłe i wygodne, ale dla mnie jest w tym coś upokarzającego. Płaci, bo co? Bo jest facetem? Czyli od razu ma więcej pieniędzy, jest zaradniejszy i to on rządzi? Skądś to się wzięło i staram się z tym walczyć. Z ostatnim chłopakiem poróżniła mnie właśnie ta sprawa. Tak się pokłóciliśmy przy kasie w kinie, że zerwałam z nim kontakt.

Teraz znowu ktoś się pojawił i nie wiem, jak ja mam to rozegrać...

Zobacz również: IDEALNA RANDKA: Nie czekaj, aż on zapłaci rachunek, bo możesz go już więcej nie spotkać!

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (12)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-03 18:43:23

a ja mam chłopa gołodupca, który nieważne ile pieniędzy zarobi tak też wyda je w ciągu tygodnia. Mieszkamy razem i wiadomo płacimy rachunki i kupujemy jedzenie, środki czyszczące, itp. Ja z najniższej krajowej jestem zawsze zobowiązana utrzymywać dwoje dorosłych ludzi i zwierzaka... Też bym chciała iść na randkę i mieć problem, że on ciągle płaci... Nie ma co narzekać tylko korzystać. Szkoda tracić pieniądze na pajaców. Wiem to z doświadczenia niestety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-03 18:56:29

To czemu go trzymasz przy sobie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-03 10:39:02

Jeśli facet nie potrafi uszanować, że nie chcesz by za Ciebie płacił, to ma problem ze sobą. Też się spotykałam z tego typu facetami, ale szybko kończyłam takie znajomości. Dobrze zarabiam, a na randki chodzę po to by się dobrze bawić z ciekawą osobą, nie po to by szukać sponsora. Stać mnie na dobre restauracje, fajne knajpy i nie świeca mi się oczy na widok większej ilości gotówki. Skoro szukam partnera, a nie "tatusia", to niby czemu nie mam prawa płacić za siebie, albo czasem sama zapłacić rachunku? Mój mąż od początku to rozumiał. Teraz mamy wspólne konto, więc to nie robi różnicy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-03 09:48:39

W poprzednim związku, płaciłam za siebie bo chciałam być taka niezależna itd. Koleżanki się z tego śmiały, w nowym związku już tak ochoczo za siebie nie płacę - i wreszcie odżyłam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-03 10:41:13

Ale do takiej "zmiany" trzeba mieć mentalność utrzymanki :). Wcześniej udawałaś tylko niezależną kobietę - odżyłaś, bo pogodziłaś się z tym jaka jesteś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-03 13:45:09

Ohoho aleś mądra, myślę jak autorka komentarza. Niech faceci płacą skoro więcej zarabiają

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
hm
(Ocena: 5)
2018-07-03 15:27:16

jak chcą płacić to nie ma w tym nic złego , jednak kobieta sama z siebie powinna się czasem zrewanżować

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-03 07:36:55

Też zawsze na początku związku płaciłam za siebie. Teraz jesteśmy zaręczeni i za miesiąc bierzemy ślub i dalej często tak jest. Czasami każde płaci za siebie osobno, czasami płaci on, czasami ja. Jeżeli spotkasz właściwego faceta, on będzie w stanie zrozumieć, jak się możesz czuć z tym, zwłaszcza będąc niezależną kobietą w dzisiejszych czasach leniwych utrzymanek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-03 08:01:27

Ślub za miesiąc i każde płaci za siebie? Sorry, anormalny związek...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-03 10:33:14

Anormalny, bo co? Wspólny majątek ma się PO ŚLUBIE, a nie przed.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-03 11:40:06

Nie widzę w swoim związku niczego nienormalnego. Jeżeli gdzieś wychodzimy to albo on płaci za nas, albo ja, albo każde za siebie. To, że zarabiam na siebie i stać mnie, by zapłacić sobie za herbatę, obiad czy czynsz to chyba powód do spokoju, a nie do bycia nienormalną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-03 07:06:42

Przesadzasz... Skoro cię zaprasza to on płaci. Następnym razem ty go zaproś i ty zapłać. Gdy ktoś zaprosi cię do siebie w gości to zwracasz za produkty, które zjesz/wypijesz?? No raczej nie. Tak samo powinno być z wyjściami, ten kto zaprasza ten stawia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz