Decyzja dnia

Czy da się przeżyć za 2000 zł miesięcznie? Magda

Zaczęłam niedawno szukać pierwszej pracy i na razie nie wyglądało to dobrze. Wszędzie proponowali śmieciówki albo część etatu. Pensja marna. Najwięcej 1600 na rękę. Mnie to nie urządza, bo chcę się usamodzielnić. Nie interesuje mnie praca i mieszkanie dalej z rodzicami, bo chyba nie o to w życiu chodzi.

Za takie pieniądze nie ma żadnych szans na samodzielność, ale teraz chcą mi dać trochę więcej i już zaczynam się łamać. Dają 2 tysiące. Całego mieszkania to sobie za to nie wynajmę, ale ze współlokatorką już raczej tak. Do tysiąca coś takiego kosztuje w moim mieście.

No i teraz się zastanawiam, czy przyjąć ofertę i powiedzieć rodzicom o wyprowadzce.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (13)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-18 19:51:39

Moim zdaniem lepiej przez rok, dwa nadal mieszkać z rodzicami i zbierać kasę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-17 13:57:48

Jak się ma już wszystko (oprócz dzieci) bez kredytu i partnera u boku, z którym dzieli się rachunki to 2 tys to bardzo spoko kasa ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Hahaha
(Ocena: 5)
2018-02-17 22:12:36

Bardzo spoko kasa? Jesteś jebnięta czy mass potrzeby ameby?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Olla86
(Ocena: 5)
2018-02-17 22:49:13

Sama jesteś amebą. 2K dla osoby, która jest młoda i nie ma zobowiązań to całkiem sensowne pieniądze. I jakbyś amebą nie była to byś była w stanie to zauważyć, bez zarzynania się, oszczędzania na wszystkim, kiedy sie myśli kupując - jak najbardziej da się żyć. Zaś jak ktoś cierpi na kompulsywną manię zakupową i jest typowym konsumentom, który sobie rekompensuje braki w życiu zakupami to pewnie i mało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Z tym
(Ocena: 5)
2018-02-19 00:03:14

Z tym jebnięciem i ameba to spora przesada. Nie zmienia to faktu, że za 2000,- się wegetuje. Trzeba mieć niskie oczekiwania żeby pisać, że to dobra kasa. Na samym poczatku zarabiałam podobnie i było marnie. Pozdrawiam ciepło i życzę podwyżki ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 17:08:06

Zarabiałam 1500, mając kredyt i nie odmawiałam sobie niczego :-) wystarczy chcieć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
?
(Ocena: 5)
2018-02-19 21:32:33

Aha... Nie ogarniam, zarabiasz 1500 złotych, masz kredyt i niczego sobie nie odmawiasz? Zero potrzeb? Ubierasz się w lumpeksach, a może kwotę podałaś w euro? To na bank jest troll. Mieszkania dobrego nawet nie wynajmiesz, więc nie opowiadaj głupot. Wszystkie osoby twojego pokroju po prostu nie wiedza, co to jest dobre życie. ... “Zarabiałam 1500, mając kredyt i nie odmawiałam sobie niczego :-) wystarczy chcieć.” - dawno się tak nie uśmiałam A ten kredyt na co jest, na podpaski czy wyciekczkę dookoła śmietnika?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-17 08:41:18

chcesz się usamodzielnić to bierz tę robotę i się wyprowadź. To jest Twoja pierwsza praca, przepracujesz trochę nabierzesz doświadczenia, to zaczniesz szukać lepiej płatnej. mało prawdopodobne, żeby ktokolwiek na start dał Ci więcej. Większość osób na początku wynajmuje mieszkania z kimś- norma, więc chowaj dumę do kieszeni i do dzieła!:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-17 07:59:47

Powiem z punktu widzenia pracodawcy, jesteś młoda nie masz żadnego doświadczenia nie ma mowy o wykształceniu, sorry, też zaproponowałabym Ci śmieciówkę, albo minimalną - niestety pracownik w tym kraju bardzo dużo kosztuje, a zwłaszcza taki którego wszystkiego musisz nauczyć, to jest prawie worek bez dna. Mnie śmieszą nie wiadomo jakie oczekiwania osób, które dopiero zaczynają pracę i oczekiwania, jak w przypadku osób z kilkuletnim stażem, które robią obrót firmie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-17 12:31:58

Śmieciówka albo minimalna to brak szacunku do drugiego człowieka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-17 19:28:36

Pewnie właściciel sklepu? Nie kupujcie w osiedlowych sklepikach, nawet pod znaną franczyzą! Większość pracowników jest tam na czarno, albo na smieciówkach, nie dostają pensji, albo dostają je w kilkunastu ratach, pracują po godzinach za darmo, często z narażeniem życia i zdrowia, bo polski przedsiębiorca w pupie ma bhp. Lepiej wspierać zagraniczne dyskonty, może podatki idą za granicę, ale pracownik jest o niebo lepiej traktowany niż przez polskiego właściciela sklepu. Pracownicy małych sklepów są traktowani gorzej niż pracownicy biedry te kilkanaście lat temu kiedy wybuchały te wszystkie afery.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Zgadzam się
(Ocena: 5)
2018-02-17 22:15:36

Polski pracodawca do ścierwo. Dzisiaj mam własna firmę i nie wyobrażam sobie płacić komuś poniżej 3 tys na rękę. Mówię całkiem powsżnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-18 10:15:49

Na dzień dobry bez doświadczenia? Pensja minimalna to 2100, gdzie pracodawcę taki pracownik kosztuje ponad 2300, a gdzie koszty najmu lokalu etc. kiedy taki pracownik często właśnie młody nie zarabia nawet na swoje utrzymanie ot brutalna prawa. Jak zacznie zarabiać to można dać mu lepszą pensję. Niestety, ale Państwo pracodawcę robi tak w ch, że aby on mógł utrzymać, czy sklepik, czy zakład, czy punkt gastronomiczny. Bo właśnie zagranicznych sieciówek nie mogą łoić, to łoją brutalnie właśnie przedsiębiorców, którzy zakładają firmę w Polsce

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz