LIST: „Wyrzuciłam badziewny pierścionek zaręczynowy córki. Niech narzeczony kupi jej lepszy”

04 Lutego 2018

- Trzeba mieć swoją godność - twierdzi Barbara.

brzydki pierścionek zaręczynowy

Mówi się, że rodzic nie może za bardzo ingerować w życie swojego dorosłego dziecka. Powinien wspierać i służyć dobrą radą, ale nie może do niczego zmuszać. Czasami to trudne, ale do tej pory akceptowałam wszystkie wybory córki. A przynajmniej otwarcie nie krytykowałam. Oczywiście w każdej sytuacji miałam swoje zdanie i kiedy prosiła o pomoc - mówiłam, co o tym wszystkim myślę.

Momentami trudno było na to patrzeć. Widziałam, że pakuje się w kłopoty, ale żeby nie wyjść na nadopiekuńczą matkę - siedziałam z boku. Ciągle powtarzała, że sama bierze za siebie odpowiedzialność, więc nie chciałam się kłócić. Tak samo było wtedy, kiedy przyprowadziła do domu nowego chłopaka. Chwilę po zakończeniu bardzo trudnego związku, któremu od początku byłam przeciwna.

Wiedziałam, że coś jest nie tak, ale milczałam. Jej życie, jej wybory i to ona będzie ponosiła konsekwencje. Ale czasami tak się nie da. Niedawno zapomniałam o tej bezstronności i podjęłam bardzo stanowcze kroki.

Zobacz również: Polki chwalą się pierścionkami zaręczynowymi na Instagramie. Który najładniejszy?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (28)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-05 18:53:48

A czemu, tylko pierścionek, narzeczonego tez wyrzuć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-05 00:45:18

Najzabawniejsze jest to, że po pierwsze pierścionek zaręczynowy to taka forma kupna panny młodej tylko metalem i kamieniem, a nie wielbłądem i bydłem, a po drugie zwyczaj dawania pierścionków z diamentem to amerykański zwyczaj z początku XX wieku, wymyślony przez jubilerów, żeby mężczyźni kupowali biżuterie z diamentami, czyli nic innego jak spisek marketingowy, który dotarł do nas całkiem niedawno i pani Barbara, gdyby na prawdę istniała nigdy by nie dostała swojego pierścionka z diamentem, czyli jej mąż byłby wart jeszcze mniej niż narzeczony córki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-05 00:56:46

Dokładnie :D Ale najgorsze w tym wszystkim są nie pierścionki, ale takie mamuśki wp..erdalające się do życia swoich córek, które chcą ,,przeżyć,, w ten sposób za nie drugą młodość. Wymagają pierścionków z brylantami/diamentami bo same gowno w życiu dostały od swoich partnerów. Takie Grażyny są najgorsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-05 01:21:26

Mój wujek został zmuszony do zakupienia prawdopodobnie najbrzydszego, ale za to największego pierścionka zaręczynowego na świecie, ponieważ na wsi, z ktorej pochodzi jego żona, panuje przekonanie, że żeby pierścionek był cokolwiek wart, to musi być ogromny i wysadzony jak największą liczbą kamieni, również kolorowych. W życiu nie widziałem, żeby ciotka go nosiła, ale za to rodzinka była zadowolona. Ot takie przaśne podejście.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-05 00:33:53

Ten artykuł to fejk. Nie wierzę w to ,że są takie po.ebane matki żeby wyrzucać pierścionki zaręczynowe swoich córek i ingerować w ich życie uczuciowe, wtedy, kiedy są dorosłe i na swoim. Co z tego że był brzydki czy tani, ale to nie chodzi o wygląd pierścionka tylko o uczucie , tak jak powiedziała jej córka, a ta baba- jej mamusia od 7 boleści która tak się starała ochronić córeczkę przed ,,istnym złem,, :D , stara a nieźle p*erdolnięta w beret.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 23:26:31

Uwazam, ze zrobila dobrze. Dyskretnie i skutecznie. Moze corka w koncu opamieta sie i go zostawi, albo przyszly ziec wezmie w garsc. Jak mozecie bronic chlopaka, ktory oswiadczyl sie, ale miga sie od pracy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-05 00:45:38

Ona nie miała prawa tego robić, rozumiesz ? Córka jest dorosła i ma prawo decydować o swoim życiu, jak chce i kiedy chce a stara musi to zaakceptować czy tego chce czy nie. A pierścionek jest unikatowy w takim momencie - jest symbolem miłości, nawet gdy kosztuje kilka zł. To że jest bezrobotny jest nieważne, skoro jej córka jest z nim szczęśliwa i nie przeszkadza jej to, że nie ma pracy. Może jej to pasuje i to ona chce go utrzymywać, nic nikomu do tego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 22:41:21

Hahahaha... listy są zmyślone :P ale ja wam powiem tak; od x lat jestem z moim niezamożnym chłopakiem a moja stara wydzwania do byłego to jest dopiero patologia :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 23:23:34

Owszem. Nazywanie swojej matki "stara" to patologia. Wspolczuje Twojej matce takiej corki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-05 03:42:50

Jakbyś ją znała to byś samą siebie wyśmiała za ten komentarz. Osobiście nazywam ją ją jeszcze gorzej i nie utrzymują z nią kontaktu - ponieważ jest świnią. Starą świnią. I nie wmawiaj ludziom, że muszą szanować rodziców bo to rodzice. Opinie takich głupków jak ty są krzywdzące dla ludzi, którzy mają toksycznych rodziców.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-05 04:20:39

A wiesz, że też jesteś toksyczna? Idź na terapię, przepracuj swoje emocje, może wtedy wyplenisz z siebie tą patologie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-05 12:35:59

Nie trolluj :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-05 15:36:02

Toksyczny = szkodliwy. Wyrażanie negatywnych emocji w wyniku bezsilności wobec zachowania osoby, która robi co chce i nie liczy się z innymi nie jest toksyczne tylko naturalne. Toksyczna jest postawa 'passiv - agresiv', kiedy pod przykrywką umoralniania drugiej osoby tak naprawdę chcesz jej dokopać - tylko sama nie wiesz dlaczego. Terapię i pracę nad sobą na forach w sieci na ogół polecają osoby, które same mają ze sobą problem i słyszą od otoczenia, że powinny nad sobą popracować. Jeśli ktoś uważa, że wtrącanie się w życie osobiste dziecka jest OK a nazwanie rodzica 'starą' zasługuje na potępienie - to z kimś takim musi być coś mocno nie tak. Psychologowie i psychiatrzy długo przeprowadzają wywiad z drugą osobą zanim jakkolwiek zasugerują czy jest chora czy to z nią jest jakiś problem a ty po jednym zdaniu oceniasz osobę, której nie znasz w dodatku taką, która napisała o złej relacji z matką. Twoje zachowanie jest tutaj nieetyczne - czyli szkodliwe = toksyczne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-06 00:12:24

Co cie id*otko z 04:20:39 obchodzi jej matka i jej rodzina głąbico ? To że ty masz kochającą i szanującą cie matkę, to nie znaczy że wszyscy takie matki mają. Są matki zwane szm.atami, które nie kochają swoich dzieci i traktują je jak śmieci, jawnie pokazują że te dzieci są niechciane i znienawidzone przez nie. I tak, taka ,,matka,, zasługuje na miano starej ku.wy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 21:26:42

I dobrze. W USA kazdy, nawet przecietniak na zareczyny daje pierscionek z duzym diamentem, minimum 1ct, a u nas panuje przekonanie, ze moze byc najgorszy badziew, bo to tylko symbol, stoi za tym milosc itd, bla bla bla. Szczyt bezczelnosci. A pani z listu zrobila bardzo dobrze. Chce uszczesliwic swoja corke.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 18:29:19

no i dobrze. teraz faceci to c...y

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Do 18:29:19
(Ocena: 1)
2018-02-05 02:40:50

Prawda! A baby to ch.je.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 14:33:11

Wątpię żeby się z tego powodu miał zmienić i zacząć starać.... U jubilera i tak nie wyda więcej niż ma. Nawet nie wpadł na to że mógłby kupić jej drugi pierścionek. Chociaż z drugiej strony to że po rozmowie jednak zmienił zdanie świadczy o tym, że nie zrobił tego ze skąpstwa tylko nie zdawał sobie sprawy na ile jest to istotne, więc może i o innych rzeczach można z nim spokojnie porozmawiać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 14:14:38

Według mnie dobrze zrobiła, może chłopak jej córki w końcu się ogarnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-02-04 09:53:19

Barbaro, jesteś su.ką. Mam nadzieję, że twoja córka dowie się co zrobiłaś i odetnie się od ciebie całkowicie. Nikt nie potrzebuje takiej negatywnej, wszystkowiedzącej staruchy w swoim otoczeniu. A teraz pochwal się swoim pierścionkiem. I lepiej żeby miał diament wielkości głowy noworodka. Inaczej idzie w kosz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 22:42:49

otóż to. toksyczne mamusie wypad!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz