Seks na pierwszej randce? Powstrzymaj się, jeśli liczysz na związek!

04 Listopada 2010

Przyjęło się, że grzeczna dziewczynka z seksem powinna poczekać przynajmniej do trzeciej randki. Dlaczego?

Seks na pierwszej randce? Powstrzymaj się, jeśli liczysz na związek!

Szybki seks z nowopoznaną osobą wcale nie oznacza, że wszystko skończy się na chwilowej przyjemności i nigdy więcej się nie spotkacie. Nawet relacje rozpoczęte w ten sposób mogą doprowadzić do trwałego związku. Ale czy do końca szczęśliwego?

Jak donosi „Washington Post”, z badań socjologa Anthony'ego Paika wynika, że nie za bardzo... Zależność ma być prosta - jeśli zaczęliście od niezobowiązującego seksu, wtedy wasza relacja nie jest tak dobra, jak tych, którzy z seksem chwilę poczekali.

Z ankiety przeprowadzonej przez badacza wynika, że osoby, które zdecydowały się na bliskość fizyczną już na pierwszej randce, po kilku latach związku odbierają go znacznie gorzej. Średnio 3,8 na 5 możliwych punktów. Ci bardziej wstrzemięźliwi - 4,2/5.

Prawdopodobnie przyczyną jest to, że osoba chętna na błyskawiczny seks zazwyczaj nie szuka trwałej relacji. Kiedy jednak taka się zdarzy, jest nią znacznie trudniej utrzymać, częściej pojawiają się problemy między partnerami i ogólnie atmosfera daleka jest od sielanki.

Wychodzi więc na to, że jeśli z pieszczotami zaczekamy, wtedy automatycznie spodziewamy się czegoś głębszego i trwalszego. I tak też się dzieje.

Więcej podobnych newsów przeczytasz na Hanter.pl

Zobacz także:

PSYCHOZABAWA: Co piżama mówi o Twoim mężczyźnie?

To, w czym śpi twój partner, może o nim wiele powiedzieć.

Których gadżetów erotycznych powinnaś unikać?

Są zabawki erotyczne, które zamiast dać rozkosz, mogą zaszkodzić. Sprawdź, po jakie gadżety nie powinnaś sięgać!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (79)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-15 13:14:10

szybki sex jest jak francuski TGV szybki i bez namiętny totalnie nudny i beznadziejny mdły jak jajka w majonezie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-10 19:57:23

Ja poszlam ze swoim obecnym facetem, na pierwszym spotkaniu i jestesmy razem prawie 3 lata i świetnie nam się uklada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-21 19:58:08

ja ze swoim też tak miałam, po troche ponad 3 latach sie rozstaliśmy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-06 14:35:36

a ja mialam 2 z ktorymi sie kochalam po roku spotkań...i co? i tak z zadnym nie jestem:D a 4 dni temu mialam okazje zrobic to na 1 randce choc mialam cholerna ochote powstrzymalam sie...ale boje sie pomyslec co by bylo gdybysmy byli cala noc razedm więc to zalezy od sytuacji i ludzi to bardzo indywidualna saprawa...jak dla mnie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-05 09:04:14

ja kochałam się z chłopakiem dopiero po roku bycia razem... dokładnie w naszą rocznice. pod 24 listopada będziemy razem już 3 lata i czuję, że to właśnie "Ten".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-05 00:24:19

my zrobiliśmy to na pierwszej randce, niedługo stuknie nam pół roku razem, jesteśmy ze sobą szczęśliwi. Na kwestię seksu trzeba patrzeć indywidualnie z perspektywy konkretnej pary, a nie pary statystycznej. Btw. czekam aż amerykańscy naukowcy udowodnią, że amerykańscy naukowcy nie istnieją.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-04 23:43:33

Każdego indywidualna sprawa z kim, gdzie i po jakim czasie. Dla mnie nie byłoby to do przyjęcia bez zapoznania faceta zdecydować się na coś takiego... Ale ilu ludzi tyle charakterów;) zapraszam do mojego pasażu na niedrogą ręcznie robiona biżuterią;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-04 22:45:37

Srele morele zawsze byłło tak samo tylko sie o tym nie mówiło. Proszę Was ludzie nie oceniajcie innych, każdego indywidualna sprawa czy sie puka/stuka/rucha/ czy kocha... i w jakim wieku i czasie, dajcei spkój co wam daje oczernianie ludzi?? zajrzyjcie w głąb siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-04 22:16:35

Mi się wydaje, że tu ma znaczenie też trochę wiek. Bo jeżeli dziewczyna ma z 15-16 lat i idzie z nowo poznanym kolesiem do łóżka od razu, to wiadomo - nie jest fajnie. Ale później, w wieku 20 kilku lat kiedy się ma za sobą dawno już ten 1 raz, poznaje się kolesia, to raczej nie będzie się udawało cnotki niewydymki i wmawiało mu że na seks to musi poczekać parę miesięcy albo lat :O same siebie oszukując bo wiadomo, że nie tylko faceci odczuwają taką potrzebę. Jak powiemy tak kolesiowi to on możne się na prawdę wystraszyć, co za dewotka z tej laski :P i przy najbliższej okazji pójdzie na bok.. niestety, facet taki jest. Jak nie dostanie u swojej to pójdzie do innej. Sorry za mój kolokwialny język, ale nie chcę tu strzelać pseudopsychologicznych wywodów na ten temat tylko mówię jak jest. Może na 1 randce to rzeczywiście przesada.. bo facet może źle połączyć fakty :p ale po kilku spotkaniach, gdy widać że coś może i z tego będzie, to wiadomo, dorośli ludzie wiedzą co robią, i odpowiadają za siebie. swiat się przez to nie skończy..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-04 22:41:26

Ja mam 24 lata i jakoś nie mam zamiaru udawać na siłę ,że jestem "fajna" ,wolę być ta "cnotką niewydymką" niżeli puszczać się na pierwszej randce. Trzeba znać swoją wartośc a ty w tym momencie piszesz tak, jakby to własnie panny które mają poukładane w głowach były jakieś dziwne i nie wiadomo jak nudne i sztywne . Później czytają to 15letnie gówniary i zakodowują sobie w tych małych główkach,ze znanie swojej wartości i bycie cnotliwą jest obciachem. I nie usprawiedliwiaj tak facetów. Oni też mają coś takiego jak mózg i nie sa zwierzaczkami,które nie potrafią utrzymac ptaszka w gaciach. Ja bym się tylko cieszyła, gdyby facet po pierwszej randce sobie mnie odpuścił i poszedł do innej. przynajmniej wiedziałabym od razu,ze nie jest nic wart

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-04 22:54:00

Właśnie chodzi mi o to, żeby nie udawać, tylko robić to co uważasz. Nie to co sądzi koleżanka, czy ktoś na papilocie.. mówię tu o dorosłych ludziach, którzy sami odpowiadają za siebie. Chcesz iść z kimś do łóżka po kilku spotkaniach bo tego chcesz, Ok! i nikt nie ma prawa Cię oceniać, to samo jest jeżeli chcesz poczekać. A wg Ciebie osoba, która nie czeka z seksem kilka miesięcy czy lat ma nie poukładane w głowie?? Jak dla mnie jedno nie ma z drugim nic wspólnego. i broń boże nie usprawiedliwiam facetów.. mówię tylko co wiem z doświadczenia, jacy są..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-22 18:28:54

a to ciekawa teoria doprawdy, ja mam 20 parę lat, jestem dziewicą i nie mam zamiaru czegoś sobie udowadaniać wskakując pierwszemu lepszemu do wyra, jakoś kompleksów z tego powodu nie mam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-04 20:36:31

Ja pierwszy raz kochałam się ze swoim partnerem po...2,5 roku bycia razem ;] Przynajmniej poznaliśmy się na tyle,że wiedzieliśmy,że nie rozpadnie się nasz związek. On mi udowodnił, że naprawdę mnie kocha i nie jestem jedynie do przeru**** (na szczęście okazał się dojrzałym inteligentnym facetem) , ja udowodniłam,że nie jestem byle szma*ą jak większość dziewczyn w dzisiejszych czasach. Niedługo bierzemy ślub i jesteśmy już razem 5 lat i jesteśmy szczęśliwi . Chociaz pamiętam jak przed tym związkiem próbowałam przetrzymac jednego kolesia, rzucił mnie po 3 miesiącach i poszedł pukać łatwiejsze, okazało sie,że był takim lovelasem,że pukał co tydzień inną,tylko ze mną sobie nie dał rady,a cała reszta tylko później płakała że je wykorzystał ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-04 21:23:42

popracuj nad językiem ;) pukanie i przeruchanie to nie są słowa dla ludzi z klasą a ponoć za taka pannę się masz ;] poziom nie jest mierzony jedynie czasem po jakim się rozchyla nogi ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-04 21:41:44

Widisz,chciałaś się do czegos doczepić ,ale ci się nie udało. Słowa "pukanie" i "przeruchanie" są użyte z premedytacją ;] zauważ, że jest duża różnica między seksem/kochaniem się i bzykaniem/pukaniem ;] A małolaty w dyskotekach też mówią do chłopaków "chodź do toalety się pokochać" ? Ehhh ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-04 20:11:36

Ja się zawsze bzykam na 1 randkach ale wiadomo, że ani ja ani koleś który mnie puka nie chcemy stworzyć jakiegoś związku ;p chodzi nam jedynie o przyjemność z sexu ;)) no ale jak może kiedyś będę chciała stałego związku to pewnie przetrzymam faceta dłużej... na razie zapisuję kolejnych kolesi w kalendarzyku i stawiam im punkty od 1 do 10 ;P haha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-04 21:22:11

masz też rubrykę na choróbska które Ci zostawili na pamiątkę? ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-04 23:46:46

a wiesz co to jest prezerwatywa? od swojego "jedynego" partnera też możesz złapać cnotko, ani się nie obejrzysz ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz