Historia Agaty: Sąsiadka próbuje odbić mi męża

29 Grudnia 2016

Co Agata powinna zrobić w tej sytuacji?

inna próbuje odbić mi faceta

Kobiety potrafią okazać sobie solidarność, wesprzeć się nawzajem dobrym słowem i miło spędzić razem czas. Dopóki na horyzoncie nie pojawia się mężczyzna. Wtedy najlepsze przyjaciółki mogą zamienić się w rywalki uciekające się do podłych sztuczek. Facet sprawia, że włącza się im egoistyczny instynkt i obie pragną zdobyć obiekt westchnień oraz zatrzymać go przy sobie na zawsze. Czasami w grę wchodzą akcje typu oczernianie, a nawet publiczne upokorzenia. Wszystkie chwyty dozwolone. Co prawda nie każda kobieta ucieknie się do podobnego zachowania, ponieważ honor jest dla niej ważniejszy, ale są osoby bez skrupułów. Rozbijają małżeństwa i rodziny, bo własne szczęście to ich priorytet.

Podobna historia przydarzyła się Agacie, a właściwie dopiero się rozgrywa. Nasza bohaterka ma 27 lat i dwuletni staż w małżeństwie. Kilka miesięcy temu do bloku, w którym mieszka, wprowadziła się bardzo atrakcyjna sąsiadka. Agata jest przekonana, że ta próbuje odbić jej męża. Dała nam do zrozumienia, że tamta kobieta wszystko zaplanowała i w przebiegły sposób realizuje swój zamysł.

Agata boi się, że jej małżeństwo jest zagrożone i prosi Was o radę. Przeczytajcie, co ma do powiedzenia.

Zobacz także: Jak żyć po zdradzie?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (58)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-12 12:34:03

To bzdura jakaś! Mąż odbiera telefony, mąż siedzi na fb a żona cona to? nic? czekasz az się z sąsiadką puści, mów mu co ci się nie podoba, nie rozumiem tego udawania że wszystko jest ok. i że to akceptujesz. Rozmawiacie w ogóle? przeciez to twój mąż! Nie wiem jak można tak żyć w związku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ana
(Ocena: 5)
2017-09-17 20:17:42

Miałam podobną historię z sąsiadką. Nie udały jej się zaloty,mimo,że mam bardzo przystojnego męża.My jesteśmy małżeństwem żyjącym jak para odludków w swoim świecie.Żyjemy pracą i swoimi pasjami.Sąsiadka nas nachodziła żeby podrywać męża.To go rozgniewało i zakłóciło mu spokój w kontynuacji jego pasji.Zamknął jej drzwi przed nosem i przestała nas nachodzić.A ja trzymam się od niej z daleka i nikomu tu nie mówię ,,dzień dobry''.Żyjemy z dala od przyjaźni ze wścibskimi sąsiadami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
krystyna
(Ocena: 5)
2017-05-27 11:59:08

Miałam podobną sytuację tyle ze mojego męża pokrywała nasza wspólna znajoma. powiedziałam jej że mi to przeszkadza...obrazila się i mam spokój.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-31 11:49:17

Jedyne co możesz zrobić, to sprawić, żeby życie z Tobą na nowo było fascynującą przygodą. Nic innego nie pomoże, już i tak źle zrobiłaś że z nim o tym porozmawiałaś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-30 21:30:33

Skąd w ogóle pewność, że dziewczyna jest nim zainteresowana? Ja lubię masę zdjęć znajomych na facebooku, jak znam z pary tylko faceta, to tylko jego. Jak dziewczyny, to tylko jej. Jak poprosiła o pomoc, to może po prostu potrzebowała pomocy, a nie zna za dużo osób w bloku? Może się nie odzywa, bo widzi, że żona jej nie lubi. Zakochane kobiety widzą świat inaczej, wcale bym się nie zdziwiła, gdyby facet w ogóle nie był w jej typie, tylko się wkręcił, bo w domu ma nudę i monotonię. Dopowiadacie sobie. Poza tym, największe zazdrośnice i psychopatki jakie znam, najczęściej mają w domu facetów, do których wcale by się kolejki nie ustawiały. Zaniedbani, bez szacunku do swojej kobiety, z prostackim poczuciem humoru.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lady
(Ocena: 5)
2016-12-30 15:12:34

Metoda 34 kroków dla kryzysu w małżeństwie na odzyskanie pewności siebie w oczach partnera. 1.Nie śledź, nie przekonuj, nie proś i nie błagaj. 2.Nie dzwoń często. 3.Nie podkreślaj pozytywnych elementów związku. 4.Nie narzucaj się ze swoją obecnością w domu. 5.Nie prowokuj rozmów o przyszłości. 6.Nie proś o pomoc członków rodziny-masz wsparcie teściów póki są po Twojej stronie. 7.Nie proś o wsparcie duchowe. 8.Nie kupuj prezentów. 9.Nie planuj wspólnych spotkań. 10.Nie szpieguj, to Cię zniszczy. 11.Nie mów "kocham Cię". 12.Zachowuj się tak, jakby w Twoim życiu było wszystko w porządku. 13.Bądź wesoły, silny, otwarty i atrakcyjny. 14.Nie siedź, nie czekaj na żonę/męża , bądź aktywny, rób coś. 15.Będąc w kontakcie z nim/nią postaraj się mówić jak najmniej. 16.Jeżeli pytasz co robił/a w ciągu dnia, przestań pytać. 17.Musisz sprawić, że Twój partner zauważy w Tobie zmianę, że możesz żyć dalej z nim/nią lub bez niej/niego. 18.Nie bądź opryskliwy lub oziębły, po prostu zachowaj dystans. 19.Okazuj jedynie zadowolenie i szczęście. 20.Unikaj pytań dotyczących związku do chwili, gdy zechce sam/a z Tobą o tym rozmawiać. 21.Nie trać kontroli nad sobą. 22.Nie okazuj zbytniego entuzjazmu. 23.Nie rozmawiaj o uczuciach. 24.Bądź cierpliwy. 25.Nie słuchaj co naprawdę mówi do ciebie. 26.Naucz się wycofywać, gdy chcesz zacząć mówić. 27.Dbaj o siebie. 28.Bądź silny i pewny, mów cicho i spokojnie. 29.Pamiętaj, że jeżeli zdołasz się zmienić, Twoje konsekwentne działania mówią więcej niż słowa. 30.Nie pokazuj zagubienia i rozpaczy. 31.Nie wierz w nic co usłyszysz i 50 tego co widzisz. 32.Rozmawiając nie koncentruj się na sobie. 33.Nie poddawaj się. 34.Nie schodź z raz obranej drogi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Hanami
(Ocena: 5)
2017-01-13 15:35:13

raczej słabe rady. jeśli facet jest szczerze zainteresowany tą lafiryndą nawet nie zauważy zmiany. na twoim miejscu postawiłabym na szczera rozmowę na neutralnym gruncie: bez błagania, płaczu, grożenia, krzyków. gra w podchody może zniszczyć wasz związek. powodzenia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-30 15:11:58

Ja nie jestem zwolenniczką rozmów, ani z tą kobietą, ani z mężem. Ona by cię wyśmiała i możliwe że chciałaby ci zrobić na złość stawiając sobie za cel przespanie się z twoim mężem. On natomiast może w cale nie patrzy na nią jak na obiekt seksualny i tymi oskarżeniami, a szczególnie propozycjami rozmowy, które przeczytałam poniżej - "czy woli rodzinę czy "przygodę"", możesz go tylko zirytować i doprowadzić do napięć i kłótni. Ja bym wybrała zupełnie inne rozwiązanie. W wasz związek wdała się monotonnie, codzienne czytanie prasy i wspólny film wieczorem, błagam! Trzeba czasem wyjść z domu, przeżyć coś fajnego. Wyjść do kina i na romantyczną kolację. Zapomnij o niej i pokaż mu jak dobrze jest mu z tobą i jak wiele ma do stracenia. Wyjedźcie na weekend gdzieś, wyłączcie telefony, albo po prostu zorganizuj romantyczną kolację we dwoje w domu przy świecach, z winem i fikuśną bielizną. I za żadne skarby nie poruszajcie tematu sąsiadki. Porozmawiajcie o tym jak wam minął dzień lub o filmie, który ostatnio widzieliście. Uwierz mi, kompletnie zapomni o tej trzeciej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-30 19:45:08

Zgadzam się w 100 z tą wypowiedzią :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2017-01-01 01:28:54

To prawda. Spokojna rozmowa z mężem to najgorsze rozwiązanie bo "możesz go tylko zirytować i doprowadzić do napięć i kłótni" najlepiej strzelić focha z przytupem albo na obiad podać1 (słownie: jednego) suchara przennego na talerzu a na pytające spojrzenie męża odpalić "domyśl się" i problemy znikną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-30 15:05:33

Lepiej pogadaj z mężem tylko NIE IDŹ DO NIEJ bo się skompromitujesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-30 11:47:37

Absolutnie najgorsza rzecza, jaka mozna zrobic, jest pojscie do takiej kobiety... moja sytuacja jest troche inna, ale z perspektywy tamtej dziewczyny - podobna. Sama jestem szczesliwa mezatka. W nowej pracy poznalam nowego kolege. Poczatkowo myslalam, ze gej. Bardzo delikatny, w srednim wieku, lysiejacy, z brzuszkiem. W ogole mnie nie pociagal, ale zakumplowalismy sie. Wymienialismy duzo wiadomosci, czasem zartowalam, ze musze go pilnowac, bo laski za nim ganiaja, a jako dobra kolezanka, ja stoje murem za jego zwiazkiem. Bylam pewna, ze to sa zarty dla niego tez, az tu bum. Zauroczyl sie. Zaczelam dostawac od niego wiadomosci, ze zaluje, ze nie poznal mnie przed nia i tak dalej. Oficjalnie powiedzialam, ze nie mam mu nic do zaoferowania, albo kumpelstwo, z racji jego postawy z ograniczonym kontaktem, albo nic. Przeprosil, powiedzial, ze kocha swoja dziewczyne, z ktora z reszta ma dziecko, i tyle. Kontakt sie bardzo ograniczyl, ale nie urwal. Moj maz z niego raczej sie podsmiechiwal, niz byl zazdrosny. Mamy dlugi staz, a atrakcyjnosci panow nawt nie bede porownywala. Po czasie mialam pytanie do niego i pisze, i pisze, zero odpowiedzi. Zmartwilam sie, zapytalam, czy wszystko ok, odpowiedz dostaje od jego dziewczyny... Fochy, ze to niby ja sie do niego przyczepilam, ze ona bedzie walczyc o to, co kocha. Dobrze, ze to byla wiadomosc, bo uniknelam buchniecia jej smiechem w twarz. Milosc rzeczywiscie zaslepia, dla mnie dziewczyna sie ponizyla. Odpisalam jej grzecznie, ze nieporozumienie, ze o mnie sie nie musi martwic. Troche podbudowalam jej samoocene w rozmowie... ona (obca baba) mi wyznala, ze im w lozku nudno... Tragedia! On stracil w moich oczach, jak mnie podrywal, ale ona, tym wciaganiem mnie w ich prywatne problemy, to po prostu byla porazka! Stwierdzilam, ze skoro nie chce niczego od niego, to chociaz im pomoge, ale dla mnie dziewczyna sie ponizyla. Szczegolnie, ze nie mam sobie nic do zarzucenia, a jej chora fantazja, ze bycie milym = flirt, to po prostu patologia. Dziewczyny Wasze wkrety sa dla tych drugich kobiet z reguly tematem do zartow na imprezach. Inni radza jej grozic... ja bym zglosila taka psychopatke na policje :) odpusccie sobie i nad zwiazkiem pracujcie we dwoje, a nie z ta trzecia, szczegolnie, ze czesto zagrozenie jest wyimaginowane.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-30 16:03:48

Lepiej się swoim mężulkiem zajmij. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-30 21:26:19

Mój mąż jest całkowicie zadbany :) Widać inni niekoniecznie, skoro szukają na boku. Jeszcze z drugiej strony dodam, że jeśli dziewczyna jest zainteresowana cudzym mężem, to słabo, ale okazanie jej, że jest zagrożeniem tylko ją nakręci. Nie wiem, skąd pomysł, żeby mieszać do związku osoby trzecie. Jak Ci jakaś nie pasuje w otoczeniu faceta, to tak się nim zaopiekuj, żeby o niej nie pomyślał, a nie użalaj się nad sobą, rób sceny zazdrości i prześladuj inne kobiety... Robienie z siebie pośmiewiska.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-31 10:00:45

Akurat nie trafiłaś, bo nie użalam się nad sobą, nie robię z siebie pośmiewiska, nie prześladuję inne kobiety, kocham męża, pociąga mnie, nie ma w naszym małżeństwie rutyny, ale wspólnie o to dbamy. Pomimo stażu związku nadal jest cudownie. Nie mam najmniejszego powodu podejrzewać, że mąż szuka zainteresowania poza związkiem. Nie rozumiem jedynie dlaczego niektóre kobiety usilnie próbują poderwać zajętego mężczyznę. Wiadomo, że to facet jest w związku i jeśli zdradzi, to jest to jego wina, ale taka pani, która wie o tym, że facet jest szczęśliwy w związku, kocha swoją kobietę, nie olewa jej, nie interesują go "przygody" z innymi kobietami, a nadal próbuje poderwać takiego mężczyznę... Tylko się ośmiesza i jest żałosna. Ja nie miałam takiego przypadku w swoim małżeństwie, ale znajoma para miała taki przypadek. Ile nerwów mieli przez pewną panne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-01 04:12:13

jeśli facet jest uczciwy wobec swojej kobiety, a kobieta nie jest chorobliwie zazdrosna, to moim zdaniem, taka podrywaczka dostarczy im raczej kupę śmiechu niż kupę nerwów

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-01 12:40:00

Wydaje mi sie, ze niektorzy nie zrozumieli mojego komentarza. Szczegolnie anonim z 16.03. Ja nigdy nie podrywalam zajetego, a zarzucano mi to. Takie czasy, jak czlowiek jest mily, to doszukuje sie w tym flirtu. Poza tym, niektore kobiety nie rozumieja, ze to, ze dla nas nasi faceci sa idealni nie znaczy, ze kazda kobieta chce ich ukrasc. Do mnie mialy rozne panie problem o to, ze ODPOWIADALAM na wiadomosci ich mezow. Jakby kontakt mozna bylo utrzymywac tylko ze swoja plcia. Opisalam Wam jedna ze swoich historii, w ktorej niczego zlego nie zrobilam, a zrobiono ze mnie podrywaczke cudzych facetow. Za takie dopowiadanie sobie odpowiedzialne sa kompleksy i glupota. W sytuacjach, gdzie kobieta druga NAPRAWDE szuka flirtu, czy tam przygody, wszystkie 3 osoby moga wyjsc z twarza, np. Facet mowi tej drugiej, ze nie jest zainteresowany, ona odpuszcza, a zona nie robi scen. Z drugiej strony kazdy moze tez zrobic z siebie posmiewisko. Druga kobieta, kiedy sie narzuca. Zona, jak wyolbrzymia, nie ufa facetowi i wciaga obcych w problemy osobiste i facet, jesli wchodzi we flirt i ryzykuje malzenstwo, dla przelotnej znajomosci. Troche wiecej myslenia, zaufania do ukochanych i dystansu (nie kazda mila kobieta chce nogi od razu rozkladac), mniej dramaturgii i szukania problemow, a wszyscy beda szczesliwsi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
onaona
(Ocena: 5)
2016-12-30 06:56:33

Przede wszystkim trochę wiary w męża i więcej pewnosci siebie. Ona widzi, ze watpisz w swoją kobiecość i skutecznie to wykorzystuje. Pamiętaj, ze studiuje psychologię - to istne cwaniary. A Ty zacznij z mężem spędzać czas może w trochę inny sposób niż "czytanie prasy" czy wspólne bieganie - błagam Cię! Trochę inwencji twórczej. Ja z mężem mamy dwoje dzieci, trzecie w drodze, ale mało kiedy jesteśmy w domu. Ja już co prawda nie pracuje, ale P. Wraca najwcześniej o 17 - zawsze staram się nam ten czas jakoś ułożyć kreatywnie. kiedyś moja mama mi powiedziała, ze facet który nie je w domu dobrego obiadu stoluje się na mieście - Przemyśl to sobie ... :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz