Romans z nauczycielem

11 Kwietnia 2016

Intymne relacje między pedagogami a ich podopiecznymi stają się coraz powszechniejsze. Jakie mogą być konsekwencje romansu nauczyciela z uczennicą?

romans w szkole

Niedawno mieszkańcami Przemętu, wsi położonej niedaleko Lesza, wstrząsnęły zdarzenia związane z miejscowym Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych. Pod koniec marca dyrekcja placówki zawiesiła nauczyciela języka angielskiego, który – jak tłumaczono – naruszył zasady etyki zawodowej.

Dziennikarz „Głosu Wielkopolskiego” dowiedział się nieoficjalnie, że powodem takiej decyzji był wirtualny romans 40-letniego anglisty i jednej z jego uczennic. Na portalu społecznościowym wymieniali się podobno wiadomościami przesyconymi erotyką. Dziewczyna była pełnoletnia, dlatego w sprawę nie zaangażowano policji.

Ta niewinna w sumie afera zakończyła się tragicznie. Dzień po zawieszeniu, nauczyciel zmarł na zawał serca. Anglista pracował w szkole w Przemęcie od czterech lat. Był lubiany zarówno przez grono pedagogiczne, jak i młodzież. Wszyscy go dobrze wspominają i nie mogą uwierzyć w to, co się stało.

Na szczęście nie każdy romans nauczyciela i uczennicy musi prowadzić do dramatów. Jeśli mężczyzna wiąże się z pełnoletnią podopieczną mogą stworzyć całkiem udany związek, choć otoczenie raczej nie będzie im przychylne.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (13)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-11 22:42:17

re: Romans z nauczycielem

omg przeciez byla pelnoletnia o co to halo?nie przesadzajcie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2016-04-11 17:41:30

re: Romans z nauczycielem

"Kobieta oferuje dojrzałemu partnerowi witalność, młodzieńczy wdzięk i pogodę ducha. Mężczyzna u boku młodej partnerki zyskuje dowartościowanie, pewność siebie i radość życia. Wzajemne uzupełnienie może stać się stabilnym fundamentem dla udanego związku." Dwa pierwsze zdania są o tym, że to kobieta wnosi coś pozytywnego do związku, a zaraz potem jest o wzajemnym uzupełnieniu. To co niby wnosi mężczyzna?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-11 19:03:25

Kasę i ptaka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-14 14:24:05

a potem taka kobieta zostaje ze starym dziadem. w wieku 40 lat jej facet ma ok. 60 i zadnego z tego ptaka pozytku...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-11 15:34:39

re: Romans z nauczycielem

Jak dla mnie relacja mistrz(nauczyciel)-uczennica jest obrzydliwa, trąci taką... zależnością, a jak dochodzi duża różnica wieku, to pedofilią. Takie jest moje odczucie, nie zabierałabym się za dużo starszego gościa jak jakaś głupawa siksa. Rówieśnicy są najlepsi ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2016-04-11 17:35:38

Też tak sądzę :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-11 20:25:15

A jeśli uczennica jest 18/19-letnią maturzystką,a nauczyciel 25-letnim chłopakiem zaraz po studiach? Według mnie tu już nie ma nic dziwnego i gorszącego. Co innego gimnazjalistka i chłop w średnim wieku...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
,,,
(Ocena: 5)
2016-04-12 08:20:57

ta roznica jest o tyle dziwna.. ze mentalnie jest sie na innym poziomie.. 18/19 wchodzi dopiero w zycie a 25 ma juz zazwyczaj jakies doswiadczenie zyciowe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2016-04-12 08:42:50

nie zawsze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-12 08:46:02

hm moj facet jest starszy ode mnie o 14 lat, ma 38 ja 24

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-12 12:55:48

Sama w sobie różnica wieku nie jest czymś strasznym, gorzej z tą "zależnością" - ten nauczyciel zawsze będzie o oczko wyżej od uczennicy i już. Tak samo ohydne jest spotykanie się pracownicy/pracownika z szefem/szefową. Zawsze jakiś niesmak na tę nierówność jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-12 20:36:18

18-letnia dziewczyna to już nie dziecko, a 25-letni facet jeszcze aż tak strasznie dojrzały nie jest (piszę to z perspektywy prawie 23-latki), więc uważam, że z różnicą wieku "w tę stronę" taki związek jest w porządku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz