„Moja przyjaciółka sypia z Tunezyjczykiem. Chce dla niego odejść od męża i dziecka!”

25 Maja 2017

Dorota uważa, że Ula popełni życiowy błąd, ale nie potrafi jej przekonać do zmiany zdania.

romans z obcokrajowcem

Miłość sprawia, że tracimy rozum. To właśnie z jej powodu robimy najbardziej szalone rzeczy. Staramy się za wszelką cenę zwrócić uwagę ukochanej osoby, rezygnujemy z ważnych rzeczy, aby z nią być, a czasami poświęcamy się jej kosztem innych. Znane są przypadki zabójstw i samobójstw z miłości, popełnienia wykroczeń, a także porzucenia najbliższych.

Są bowiem kobiety, które dla ukochanego mężczyzny zostawiają męża, a nawet dzieci. Uczucie jest tak silne, że stawiają go na piedestale, a bycie z nim to dla nich priorytet. Trudno powiedzieć, czy myślą wówczas o bliskich, którzy na pewno ucierpią wskutek takiej decyzji. Chociaż ów scenariusz wydaje się wyjątkowo okrutny, życie dość często pozwala nam obserwować podobne historie.

Dorota jest świadkiem rozdarcia przyjaciółki, która myśli o zerwaniu z dotychczasowym życiem. W głowie zawrócił jej przystojny i uroczy Tunezyjczyk. To dla niego chce zostawić kilkuletniego syna i męża. Dorota uważa, że Ula popełni ogromny błąd i próbuje ją od tego odwieść. Niestety na razie bez skutku... Dziewczyna prosi Was o radę, w jaki sposób wpłynąć na nierozsądną zakochaną. „Szkoda mi dziecka” - kilka razy powtarza w mailu do naszej redakcji Dorota.

Zobacz także: Exclusive: Mój chłopak z Egiptu

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (13)
ocena
3.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-25 15:07:36

Ona już wybrała przecież. Rozumiem zostawić męża czy żonę, bo różnie to bywa... ale jak można dla nowego partnera rozważać porzucenie swojego dziecka? Nie potrafiłabym nazwać swoim przyjacielem baby, której "śniady amant" zawrócił na tyle w głowie, że przestała się interesować własnym dzieckiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-25 12:45:47

Niech się bawi i najlepiej zostawi tego swojego " Janusza"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-25 12:14:41

Fakt będzie żałować, ale czym się przejmujesz? Może lepiej dla dziecka, jeżeli nie będzie miało takiej matki? Skoro kochanek jest ważniejszy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-25 09:44:21

Masakra, ale niemądra kobieta. Niestety znam kilka takich

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-05-26 02:17:56

A która kobieta jest mądra, może ta? (Nie wiem co Wy macie w głowie). Przeczytaj: Skazany za gwałt 28-letni Syryjczyk Hassan Kiko w lutym 2016 roku zdołał uciec z więzienia, dzięki uwiedzeniu jednej ze strażniczek. Po kilku tygodniach para została jednak zatrzymana we Włoszech - a teraz sąd zdecydował, że za ucieczkę Kiko będzie musiał spędzić w więzieniu dodatkowych 6 miesięcy. Mężczyzna został skazany za gwałt na 15-latce na cztery lata więzienia. W lutym 2016 roku zdołał jednak zbiec z miejsca odosobnienia w Limmattal, dzięki pomocy Angeliki Magdici - strażniczki więziennej, która nawiązała z nim romans. Para pozostawała na wolności przez siedem tygodni. Kochanków aresztowano we włoskim Bergamo. Kiko i Magdici mieli próbować przedostać się z Włoch na Bliski Wschód. Przed aresztowaniem do szwajcarskich mediów trafiło nagranie wysłane przez kochanków, na którym Magdici (mężatka w separacji ze swoim mężem) przepraszała rodzinę i przekonywała, że Syryjczyk jest miłością jej życia. Z kolei Kiko, który również pojawił się na nagraniu podkreślał, że został skazany, mimo że był niewinny. Kiedy Kiko ponownie stanął przed sądem przyznał, że pomysł na ucieczkę z więzienia był jego i że kilkukrotnie prosił Magdici o pomoc w ucieczce. Zaprzeczył jednak, jakoby wywierał na niej presję. Według prokuratury mężczyzna wykorzystał zauroczoną nim kobietę, by odzyskać wolność. Obrona podkreślała jednak, że to Magdici zależało na uwolnieniu kochanka. Sąd skazał Kiko na dodatkowe sześć miesięcy więzienia. Magdici została z kolei skazana na 15 miesięcy więzienia w zawieszeniu za pomoc w ucieczce więźnia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-26 02:39:42

Co za kretyński komentarz. Ty z pewnością do mądrych się nie zaliczasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Do 02:39:42
(Ocena: 1)
2017-05-27 01:27:35

Się zaliczam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Do 01:27:35
(Ocena: 5)
2017-05-27 22:38:47

Nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-25 06:34:54

Jesli ta historia jest prawdziwa, to powiem ci tylko jedno: jej życie, jej sprawa. Za nikogo życia nie przeżyjesz. Niech ci tylko potem nie płacze i nie pyta czy może u ciebie mieszkać bo z żadnym nie wyszlo a rodzina nie chce jej znać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-05-25 04:22:54

"Mężczyzna powiedział Uli kilka komplementów, a potem spytał, czy da się zaprosić na kolację. Byłam w szoku, kiedy zaśmiała się i powiedziała, że bardzo chętnie". Widzicie polskie Janusze jak kurtularnie (pisownia celowa) należy postępować z kobietą? Patrzta i uczta się!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-26 00:37:03

Byłam jakiś czas z Polakiem, który znajomość zaczął od kulturalnego prawienia komplementów. Później wyszło, że prawi je wielu kobietom, a jeszcze później że większość mu się podoba a niektóre z nich bardziej niż ja. Kolesie, którzy mają w jednym palcu to jak obchodzić się z kobietą to często ludzie, którzy nauczycli się tego w jakimś celu - i bynajmniej nie po to, żeby znaleźć miłość życia. Normalny, introwertyczny chłopak (jak w artykule, a nie jakiś brzuchaty Janusz) jest dużo lepszym wyborem niż cwany podrywacz O.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Do 00:37:03
(Ocena: 1)
2017-05-27 01:32:27

"Normalny, introwertyczny chłopak (jak w artykule, a nie jakiś brzuchaty Janusz) jest dużo lepszym wyborem niż cwany podrywacz O." Szczególnie "przystojny i uroczy Tunezyjczyk".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-05-25 04:02:51

"W głowie zawrócił jej przystojny i uroczy Tunezyjczyk. To dla niego chce zostawić kilkuletniego syna i męża". Kolejny temat którego nie warto nawet czytać (tym razem o promowanej przez idiotów "multikulturalności") mający wywołać g.wnoburzę i nabić posty (więcej wyświetleń, więcej komentarzy = więcej reklam, więcej zarobku) dla dziadowskiego "Papil.ta". Ja tak inteligentnym paniom jak ta "Ula" życzę szczęścia z całego serca, dlatego proszę aby nie zastanawiały się ani chwili i natychmiast rozpoczęły "nowe szczęśliwe życie ze swoimi (śniadymi,czarnymi, żółtymi bądź różowymi) wybrankami. Przecież każdy ma prawo do wyboru własnej drogi życia i do szczęścia. "Ula" nie rezygnuj, "przystojny i uroczy Tunezyjczyk" nie może czekać! Bieżaj do szczęścia bez chwili wahania, pie.dolić "kilkuletniego syna i męża"!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz