10 obrzydliwych męskich nawyków (numer 3 absolutnie najgorszy)

12 Maja 2018

Strzeż się facetów, którzy to robią.

męskie nawyki

Kiedy poznajemy faceta, zazwyczaj pokazuje nam swoją ulepszoną wersję. To znaczy stara się zachowywać bardziej zachowawczo i nie pozwala sobie na obrzydliwe nawyki, które nabył. Częściej się uśmiecha, chodzi wyprostowany, tłumi niewybredne komentarze, używa chusteczki do nosa i sprząta swoje mieszkanie. Wiele kobiet przeżyłoby szok, gdyby widziało, jak ci sami mężczyźni zachowują się, gdy ich nie ma w pobliżu. To przepaść jak między niebem a ziemią.

 7 rzeczy, na które mężczyźni sekretnie zwracają uwagę u kobiet

Brudy zaczynają wychodzić na jaw podczas wspólnego mieszkania, ale dopiero po pewnym czasie. Ale nie trzeba razem mieszkać, aby przekonać się o rażących męskich nawykach. Zazwyczaj facet zdradza się po roku albo ponad roku bycia w związku. Jeżeli obrzydliwe zachowania wcześniej były jego codziennością, nie wytrzyma długo.

Zanim zdecydujesz się przyjąć oświadczyny, upewnij się, że facet ma zwyczaj dbać o siebie i swoje otoczenie oraz nie pozwala sobie na obrzydliwe rzeczy. Poniżej znajdziecie całą listę. Możesz być pewna, że mężczyzny od nich nie odzwyczaisz. Przeważnie jest tak, że wraz z upływem lat oni coraz mniej się starają – w końcu mają nas w garści. Dlatego tak ważne jest sprawdzenie wcześniej, czy odpowiada nam ich sposób bycia.

#1 Rozrzucanie/pozostawianie po sobie obciętych paznokci

Niektórzy mężczyźni obcianają paznokcie gdzie popadnie. W salonie, w sypialni, w łazience – dla nich nie ma to znaczenia. Rozrzucają przy tym obcięte paznokcie albo pozostawiają je na widoku. Tak robią niechlujni faceci. Wystrzegaj się ich.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (19)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 2)
2018-05-13 22:40:12

Jedzą sobie dwie świnki z korytka. Jedna się zrzygała, na to druga: - Ty nie dolewaj bo nie zjemy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-13 17:31:42

czyki jakies 80 proc...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
matylda
(Ocena: 5)
2018-05-13 13:54:00

Ojejkusiu, damulki w komentarzach przeżywają wady swoich facetów jak mrówka okres. Widziały gały co brały, tak to jest jak się leci na kasę, w pakiecie jest często pan Burakowski.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-13 14:36:23

O tym jest ten artykuł, to co, mamy pisać o sztuce bonsai? :P Tak, widziały gały co brały i jeśli jesteś lub kiedykolwiek byłaś w związku to powinnaś się orientować, że to, że się kogoś kocha, nie oznacza od razu, że nie ma on wad... oraz że jeśli się widzi w partnerze wady to nie znaczy, że się go nie kocha :P I co do tego mają pieniądze? Bezsensowny komentarz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2018-05-13 13:36:47

Jestem facetem ale nie mam tych nawyków co tu opisane wiec nie jestem pewien czy jestem 100 facetem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-13 09:49:12

Mój je jakby mu zaraz mieli miskę zabrać. Jak jesteśmy wśród znajomych to muszę go kopać pod stołem żeby się ogarnął.... W sumie już wystarczy wymowne spojrzenie żeby zrozumiał o co mi chodzi, ale nigdy sam z siebie nie zadba o to żeby kulturalnie jeść, zawsze muszę interweniować.... Najgorzej jest u teściowej, on wyparowuje w talerz jak dzik w pomidory a ta zaczyna gadkę, że synek taki wygłodniały, w domu nie karmią :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-14 09:10:34

Mam to samo. Mój M żre tak jakby mu mieli za chwile zabrac i nigdy nie oddać. Jak mnie to irytuje... rzadko przez to z nim razem jadam :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-12 21:07:21

Nie przeczytałam artykułu ale muszę wam powiedzieć że nienawidze porozrzucanych ciuchów męża po mieszkaniu!... on jest niereformowalny.. już mam dość tego brudu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-12 22:29:03

Jak na podłodze to niepotrzebne, znaczy do śmieci. Ze dwa razy tak zrobisz i już więcej nie będziesz musiała. Jakby u mnie się coś walało to wyrzuciłabym mu do samochodu, niech się z tym buja albo to posprząta. Nie cierpię sprzątać i to oznacza tylko tyle, że....nie robię bałaganu. Wiem, że nie miałabym siły tego sprzątać zwyczajnie. Bo sterta rzeczy porozwalana po całym pokoju mnie już przerasta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
P
(Ocena: 5)
2018-05-13 11:32:21

Ja już na klatkę schodową chyba te ciuchy zacznę wywalac...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-12 12:48:12

A mój wąha swojego penisa. Podobno jego niezbyt intensywny zapach mu się podoba :D Za to jak tylko robi się intensywniejszy szybko biegnie go umyć, więc jest ok :) No i ogólnie nic z powyższych do niego nie pasuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-12 03:27:29

Mój beka, pierdzi i nie opuszcza po sobie deski klozetowej po skorzystaniu z toalety....Potrafi zostawić brudne, śmierdzące skarpety w pokoju, rzucone w kąt i bieliznę. Niestety, wydaje mi się , że większość facetów ma te wady i to nieuniknione. Od nas oczekują perfekcyjności, a sami mają tak widoczne minusy, że się w pale nie mieści.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-12 08:04:07

Ostatnio w pociągu słyszałam rozmowę dziewczyn i jedna za każdym razem wyrzucała mu te skarpety do kosza. Gdy został z jedną parą to ogarnął o co chodzi :D Mnie u mojego chłopaka wkurza zostawianie pootwieranych szafek i brudnych kubków na biurku dopóki się nie skończą czyste, ale koniec końców sam je myje więc mogę to jakoś przeżyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-12 02:36:10

Najbardziej podobało mi się u mojego chłopaka jedzenie śmieciowych mrożonek, a później narzekanie, że źle się czuł cały czas. Na zwrócenie uwagi o źródło problemu, czyli dietę, było stwierdzenie "nie mogę sobie pozwolić na naukę gotowanie, bo ja pracuję" i "to nie jest okres mojego życia, w którym zamierzam uczyć się gotować". No czyli generalnie "mama nie zrobiła obiadku, głodny jestem". Ja powiedziałam, że nie zamierzam z nim mieszkać, jeśli nie nauczy się gotować, bo ja nie będę sobie niszczyć zdrowia taką dietą lub robić za dożywotnią kucharkę dla lenia. Ja gotuję tylko tyle, ile muszę, bo nie cierpię tego robić, jestem minimalistką. Ciągle marzę o facecie, który chętnie by dla mnie gotował. To takie kochane, urocze i seksowne. A trafiło mi się coś takiego i chce mi się płakać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-12 12:42:18

Sama nie lubisz gotować, a jego się czepiasz? Dorośnij dziewczynko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-12 18:58:41

dla mnie gotowanie przez faceta jest gejowate. Większość męskich kucharzy to geje albo grubi albo grubi geje. Fajnie jak mężczyzna potrafi gotować, jak zostanie sam to nie będzie wiecznie pizzy zamawiał i wspólne gotowanie super. Ale jak z "pasją i miłością" gotuje to nie nie nie, jestem na nie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-12 20:12:02

Mój głośno pierdzi , robi to często na spacerze..a ja się wstydzę że ktoś usłyszy . Zostawia skarpety i zużyte gacie na podłodze ale znikają na drugi dzień . Łapczywie pochłania jedzenie zapowietrzając się , wypija moje herbaty , które sobie przygotowałam . Nie wynosi śmieci bo nie po drodze i się śpieszy , jak ja wynoszę to jest ok . Nie opuszcza deski . Ale ja też nie jestem święta , głośno bekam , pierdzę głośno i śmierdząco hehe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-12 22:24:26

Nie lubię gotowac, ale robię to żeby nie jeść śmieci. O to mi chodziło. Kto chce zostać dożywotnią kucharką z własnej woli? Znam kilku facetów którzy są po gastronomiku i nie wyglądają jak geje dla mnie, na pewno to nie jest reguła. Mój tata umie gotowac nawet, lepiej niż mama.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-05-13 22:13:26

"Boooooszzże z kim Wy sie zadajeta?"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz