Wieczna singielka: 7 powodów, dlaczego nie możesz sobie znaleźć chłopaka

02 Października 2017

Czy o wszystko można obwiniać pecha?

singielka

Niektórzy przechodzą od związku do związku, a inni przez długie lata nie mogą znaleźć drugiej połówki. W pewnych przypadkach faktycznie można mówić o pechu albo sytuacji życiowej, która nie sprzyja budowaniu relacji. Jeżeli jednak bardzo jej pragniesz oraz wyznajesz przekonanie, że miłość nie musi przyjść od razu, najpierw poszukaj przyczyny w sobie, dlaczego nie masz faceta.

Jak podaje portal brightside.me, to najbardziej prawdopodobne przyczyny:

Jeszcze nie zapomniałaś o byłym

Kobiety, które cierpią po rozstaniu, bardzo często próbują udowodnić byłemu partnerowi, co stracił. Dlatego wchodzą w związki z przypadkowymi mężczyznami, aby pokazać, że wciąż mają wzięcie. Jeżeli pójdziesz tą drogą, będziesz cierpieć jeszcze bardziej. Znalezienie kogoś fajnego i wartościowego okaże się trudniejsze. Zaczniesz odstraszać potencjalnych partnerów, ponieważ żaden nie zechce byc kamizelką ratunkową czy zastępczym towarem.

Zobacz także: Czy faceci oceniają Cię jako kobietę 10/10?

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-03 18:10:28

a mnie pol roku temu zostawil maz. od tego czasu nie mam nikogo i trace nadzieje ze kogos sobie znajde. mam wrazenie ze podobaja mi sie faceci z wyzszej półki, u ktorych nie mam szans. ostatnio wpadł mi w oko mój prawnik. sama jestem osoba wyksztalcona, ale nie mam ukonczonych prestizowych studiow typu prawo/medycyna/farmacja. podobam się mężczyznom, ale to z kolei takim, ktorzy mi sie nie podobaja i stoja wobec mnie mniej wiecej w takiej sytuacji w jakiej ja stoje w stosunku do mezczyzn ktorzy mi sie podobaja... :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-02 21:57:56

Mam 22 lata i żadnego związk za sobą, żadnego. Nawet nigdy nie całowałam chłopaka. Wszystkie moje koleżanki mają partnerów a ja nic.... Czuję się przez to gorsza i strasznie się tego wstydzę. Wydaje mi się, że zaden facet mnie nie chce, nie jestem atrakcyjna, nie wiem czym mogłabym kogo zainteresować. Od zawsze wydawało mi siesie,że zaden facet nie będzie mnie chciał, każdy zwracał uwagę na moje koleżanki. Na dodatek mam piekną przyjaciółkę, ktora co chwie ma innego. Strasznie zle jest mi samej ze sobą... nie wiem nawet po co to piszę. Chciałabym uwierzy w to, że zasługuję na miłosć, że mogę komuś się podobać i ktos kiedys mnie pokocha, ale im jestem starsza tym jest mi gorzej z samotnoscią. To straszne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
pony
(Ocena: 5)
2017-10-03 08:20:52

to może zadbaj o siebie, zrób coś ciekawego ze swoim życiem, rower, taniec, siłownia, cokolwiek? Żebyś przykuła uwagę wyglądem/zainteresowaniami, czymkolwiek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
olla
(Ocena: 5)
2017-10-21 21:31:24

słuchaj Kochana, też tak miałam. Pierwszy raz kochałam się z facetem w wieku 24 lat bodajże, nawet tego nie pamiętam dokładnie kiedy. Ale czułam już takie parcie i chęć poczucia tego, co to jest seks, że zrobiłam to z kolegą, który też miał taki problem jak ja. Straciłam to mistyczne dziewictwo (uwierz mi, to nie taka magiczna chwila jak wmawiają Ci w filmach), a potem stały się cuda i moja samoocena poszybowała w kosmos. Teraz kocham sama siebie, a adoratorów mam więcej niż jestem w stanie ogarnąć:) A jestem już po 30stce :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-02 16:57:46

ja dziś zostawiłam faceta. Jesteśmy razem od 7 miesięcy, a on nie chciał ze mną zamieszkać, wyobrażacie sobie??? niech spada, dziad. Mam już 30 lat i nie będę czekać w nieskończoność aż się namyśli

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1