Związek z bezrobotnym facetem: 6 prawdziwych historii

22 Stycznia 2018

Z kim mamy do czynienia? Z leniem? Nieudacznikiem? A może osobą mającą problemy natury psychologicznej?

brak pracy

Czasy się zmieniły. Kiedyś mężczyźni pracowali, a kobiety siedziały w domu i wychowywały dzieci, a obecnie coraz częściej widać odwrotną sytuację. Faceci nie pracują i są na utrzymaniu swoich kobiet. Tak bywa zarówno w małżeństwach, jak i związkach partnerskich.

Nie zawsze taki układ jest świadomym wyborem obojga ludzi. Niektóre kobiety czują się szczęśliwe, ale inne przeżywają koszmar, bo mają dosyć takiego mężczyzny. Nieudacznik? Leń? Chory psychicznie? Co powoduje, że w XXI wieku faceci tak chętnie przejmuję dawną kobiecą rolę?

Postanowiłyśmy przyjrzeć się bliżej temu zjawisku i porozmawiałyśmy z kilkoma kobietami. Tylko jedna z nich jest zadowolona z obecnej sytuacji i świadomie się na nią zdecydowała. Reszta szuka rozwiązania i zastanawia się, jak skłonić faceta, żeby ruszył się z domu.

Zobacz także: Imiona, które noszą najwierniejsi faceci

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (10)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

mika
(Ocena: 5)
2018-01-22 17:16:40

Na bezrobotnych szkoda czasu,ceńcie sie dziewczyny:) beznadziejni faceci jeśli mieli by szansę iść do bogatej i dobrze zarabiającej to odrazu by dali nogę ale mogą się domyślać że bogata i dobrze zarabiająca ich nie chce ,więc wielką łaskę robią i mają sie za Bóg wie co,:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 11:18:48

dlatego dobrze być materialistką. Ja nieźle sobie radzę w życiu, więc mój facet ma sobie radzić conajmniej tak samo dobrze. Jeśli ktoś jest zdrowy, młody to niech nie szuka wymówek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jagoda
(Ocena: 5)
2018-01-22 01:02:12

Jak ja to dobrze rozumiem. Byłam z takim zas.ranym nierobem, leniem śmierdzącym nieco ponad 3 lata. Różnica jest taka, że wtedy studiowałam i pracowałam tylko dorywczo - w weekendy. Rodzice oplacali mi pokój na stancji i jedzenie, wiec chciałam ich nieco odciążyć. Dzięki mojemu byłemu (i własnej naiwności) nigdy nie mogłam sobie nic kupić. Przez 3 lata zwiazku byliśmy na randce (w kinie) RAZ. Zgadnijcie kto płacił za bilety. Ten nierób miał jeszcze czelność prosić mnie o kasę na fajki i wyjścia z kumplami. Mógł znaleźć pracę (nawet jedna załatwili mu moi rodzice), ale zwyczajnie nie chciał. Zresztą po co, skoro znalazł naiwniaczkę. Gdy w końcu coś we mnie pękło i zerwałam, poczułam OGROMNĄ ulgę. I wbrew temu co on próbował mu wmówić - znalazlam kolejnego chłopaka. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 02:55:25

A jakie były jego dalsze losy? Znalazł pracę jak już dostał kopa w de czy się nie interesowałaś? :p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jagoda
(Ocena: 5)
2018-01-22 07:29:49

Jakoś szczególnie się nim nie interesowałam oczywiście. ;) Po kilku latach doszły mnie słuchy (od wspólnych znajomych), że się ożenił, spłodził dwoje dzieci i mieszka u teściów. Oczywiście na bezrobociu. Nie dopytywałam natomiast co, jak i dlaczego, bo dla tego człowieka nie ma miejsca w moim życiu. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 10:33:28

O, z moim eks było podobnie. :D Gdy z nim zrywałam snuł jakieś fantazje o tym, że gdy już będe samotną matką na socjalu on podjedzie swoim autem i mi z niego pomacha. :D Z tego co wiem, jak wrócił do rodziców tak i dalej u nich mieszka, skończył już 30 lat a dalej nie ma stałej pracy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 11:19:44

Anonim (Ocena: 5) 2018-01-22 10:33:28 - bozzzze co za frajer xd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
hm
(Ocena: 5)
2018-01-22 11:25:17

:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jagoda
(Ocena: 5)
2018-01-22 11:48:40

Anonim z 10:33 Hahah! No i kolesiowi nie pykło! :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 16:54:50

to jak mój eks , mieszka z rodzicami, wylądował na produkcji.Ja powoli robię karierę naukową, a przecież to ja rzekomo byłam do niczego.Taki facet jest jak kula u nogi, niszczy psychicznie, ekonomicznie , i mentalnie.Najlepsza rada - odejść

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1