„Jestem żoną i matką, ale kocham innego” (Historia Beaty)

27 Stycznia 2018

„Tamten błaga mnie, żebym została jego kochanką”. Beata musi podjąć decyzję: mąż albo miłość jej życia.

samotny ojciec

Kobiety marzą o małżeństwie, ale kiedy wreszcie zostają mężatkami okazuje się, że ten stan niekoniecznie musi być taki wspaniały. Relacja z mężem im powszednieje, a gdy pojawiają się dzieci, kobiety często marzą o powrocie do życia bez zobowiązań. Prawie wszystkie mężatki przeżywają kryzysy. Dochodzi do nich na różnych etapach życia. Menopauza niekoniecznie musi mieć z tym coś wspólnego.

Bardzo często kryzysy w małżeństwie są powiązane z zakochaniem w osobie trzeciej. Kobiety z różnych powodów tracą zainteresowanie mężem i obdarzają nim innego mężczyznę. Nie zawsze przekraczają granicę i wdają się w romanse. Czasami po prostu marzą o nowych wybrankach i zastanawiają się, co by było, gdyby nie miały mężów.

Na to, czy kobieta zdecyduje się na zdradę, spory wpływ ma zachowanie męża. Skok w bok częściej jest udziałem mężatek zaniedbywanych przez partnera. Kobiety kochane mają większe obiekcje. Także te, którym zależy na dobru dzieci. Zdarza się jednak, że wbrew największym staraniom mężatka zdradza. Wystarczy zły dzień, krzywe spojrzenie męża i uśmiech tego drugiego.

Beata zawsze brzydziła się zdradą, ale teraz rozumie kobiety, które się jej dopuszczają. Sama coraz częściej myśli o tym, aby dać się ponieść uczuciom. Powstrzymuje ją przed tym tylko myśl, że mąż się dowie i nigdy jej nie wybaczy.

Zobacz także: Imiona, które noszą najwierniejsi faceci

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (14)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-28 21:17:31

Mój mąż p ślubie też czasami zachowuje się jak baba czego wcześniej nie robił. Wynika to z faktu, że w końcu zaufał mi na 100 i dzieli się ze mną wszystkimi swoimi troskami i problemami. Chociaż nie ma chemii jak dawniej nigdy w życiu nie zawiodłabym jego zaufania dla innego mężczyzny, który dziś wydaje się męski a za 5 lat będzie zachowywał się jak mój mąż teraz. Wtedy znów mam szukać następnego? rawa jest zawsze zieleńsza u sąsiada. Poza tym mój mąż ofiaruje mi tyle dobra, ciepła i zrozumienia, że nie zastąpiłabym go nikim innym

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-28 15:40:49

Daj sobiebwpokojbzbtym całym Krzyśkiem. Zerwij kontakt i zobaczysz że co z oczu to i z serca. Masz (z tego co opisujesz) fajnego męża, który o Ciebie dba a z tamtym nie wiadomo jak będzie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mila
(Ocena: 5)
2018-01-28 11:56:41

A moze to po prostu to dziala tak: maz nieba ci przychyla, ale ty jestes osoba, ktora tego nie potrzebuje.. Potrzebujesz wyzwan. Krzysiek od razu stal sie nim dla ciebie, bo ma swoje zdanie i dlatego ci sie wydaje, ze to milosc... Ale codziennosc to cos innego niz randka w parku. Przy mezu masz bezpieczna przyszlosc, a z tamtym nie wiadomo co cie czeka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-28 21:52:13

Z nikim nie wiadomo, co człowieka czeka. Może Może mężem będzie zawsze nudno i bez porywow serca, a to też niedobrze. Nie mówię o jakiś patologicznych klotniach, czy rozstaniach ale o dreszczyku emocji i podnoszeniu czasem temperatury.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-28 11:52:10

Zanim poznalam swojego meza mialam kilku chlopakow, z ktorymi niby sie spotykalam, ale wlasciwie tylko po to zeby nie byc sama. Oni wszyscy nieba mi przychylali, ja praktycznie nic nie musialam dawac od siebie. Zadnego z nich nie kochalam. Pozniej poznalam mojego meza. Ta znajomosc wygladala zupelnie inaczej. On byl zupelnie inny. Dzielila nas odleglosc i przez to on niby mowol, ze mnie kocha i kiedy bylismy razem nie mialam co do tego watpliwosci, ale kiedy musielismy sie rozstac ciagle cos sie psulo, przede wszystkim on byl bardzo zazdrosny i wciaz nie byl pewien czy nasz zwiazek ma szanse, bo przeciez po co mi on, skoro moge miec ktoregokolwiek pod reka. Zeby go nie stracic, musialam pokazac, jak bardzo mi na nim zalezy, zdecydowalam sie na przeprowadzke. Niedllugo potem wzielismy slub, mamy 2 dzieci... Kocham go po tych kilku latach tak samo jak wtedy:) podsumowujac: jestem troche typem zdobywczyni, to ja musze cos od siebie dac, zeby pokochac, umizgi lowelasow dzialaja mi tylko na nerwy. Moj maz od poczatku mial swoje zdanie, mial "jaja" i swoj honor i m. in. Za to go pokochalam:) po prostu zbytnio sie pospieszylas z tym slubem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
rozumiem
(Ocena: 5)
2018-01-27 18:49:27

Bledem bylo zamążpójscie w tak wczesnym wieku bez milosci. Jak nie ma porywów serca na początku, to potem tez nie bedzie. Odejdz od meza, bo bedziesz sie tylko męczyc, a i wobec niego to jest nie w porzadku, ze z nim jestes mimo ze go nie kochasz. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-27 14:49:56

Po co tak wcześnie wychodzicie za maz, ameby

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aninimka
(Ocena: 5)
2018-01-27 14:06:51

Ha jakbym czytała o sobie ja mam 24 lata meżatka od pol roku . Mój mąż 25 ale ma znajomego ...i tu zaczyna się historia .Więc opowiem trochę moj mąż w poprzedniego sylwestra nie tego 2018 tylko 2017 zaprosił znajomego którego nie widziałam baaardzo dawno ale kojarzyłam go przyszedł i widywałam go praktycznie co 2 tygodnie przez kilka godzin jak sie spotykalismy w gronie znajomych on jest sam od pol roku z tego co wiem . Przez cały rok 2017 az do teraz zakochuje sie w nim coraz bardziej ....nie wiem czy dobrze zrobiłam wychodząc za mąż wtedy za mojego Marcina....Z dnia na dzien zdaje sobie sprawe ze go kocham coraz bardziej i on mnie chyba tez ale ja mam związane rece i on też tym bardziej bo nie wda sie w romans z zona bardzo dobrego kumpla a ja bym chciała ale się boje......mu powiedziec o moich uczuciach .....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Karina
(Ocena: 5)
2018-01-28 12:06:47

Czyli nie jestem sama!!!! Tylko ze ja mam taki problem z bratem meza... Wydaje mi sie, ze to tylko fizyczny pociag, nie milosc... Niby nigdy do niczego nie doszlo, ale staramy sie unikac swojego towarzystwa, bo to niebezpieczne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-01-27 01:22:18

Następna, która chce zejść ciastko i mieć ciastko. Tak się nie da. Miej resztki godności i powiedz o wszystkim mężowi. Piszesz, że to dobry, kochający mężczyzna. Nie zasługuje wiec na żonę ku.rwę. Pozwól mu ułożyć sobie życie z kimś porządnym, kto będzie zaslugiwal na jego miłość. Nie traktuj go jak plan zapasowy. On i tak nie zasłużył na to wszystko, co mu robicie z twoim kochankiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-27 01:18:24

Zwykle w życiu bywa tak, ze jak masz cudownego meza, ktory nieba ci uchyla, to zostawiasz go dla kolesia, ktory wydaje sie bardziej interesujacy, a potem zmienia zycie kobiety w koszmar, a ona dopiero wtedy moze byc spelniona, bo najwiekszym marzeniem polki jest bycue meczennica

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-27 14:14:12

Zostawi dobrego męża dla innego to ten nowy nie będzie o nią dbał, bo po co, skoro taka kochliwa i zaraz znajdzie kolejnego. Od razu wiadomo, że nie warta inwestycji i materialnej i emocjonalnej, bo skacze z kwiatka na kwiatek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-27 21:52:48

Dokładnie tak

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mila
(Ocena: 5)
2018-01-28 12:02:07

Po 1 zdecydowanie sie na taki krok to zawsze ryzyko... Nie wiedomo jak bedzie zachowywal sie w co dziennym zyciu, kiedy przyjdzie rutyna. Maz mimo lat spedzobych razem dba zebys sie nie nudzila, a co jesli tamten cie rozczaruje swoja postawa? Okazesz sie zawiedziona, ale juz nie bedzie odwrotu..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz