Otyłe dziewczyny chudych chłopaków zdradzają, czy taki związek może się udać (Waga ma znaczenie?)

20 Lutego 2017

Przeczytaj szczere wyznania kobiet grubszych od swoich partnerów.

waga w związkach

Faktem jest, że udana relacja damsko-męska to przede wszystkim kwestia dopasowania charakterologicznego. Dwie skrajnie różne osobowości prędzej czy później natrafią na przeszkodę nie do przeskoczenia. Ale to nie wszystko - liczą się także wspólne priorytety, temperament seksualny, a także wygląd. One coś o tym wiedzą.

Poznajcie kobiety, które związały się ze swoimi przeciwieństwami. One są duże, silne, często ze sporą nadwagą. Ich partnerzy - słabi, wątli i wychudzeni. Czy takie teoretyczne niedopasowanie zawsze oznacza katastrofę? Tego dowiadujemy się z ich anonimowych wyznań opublikowanych na łamach aplikacji Whisper, która służy do dzielenia się najbardziej skrywanymi sekretami.

Czy związek z facetem, który jest szczuplejszy i lżejszy od nas może się udać? Opinie są mocno podzielone…

Zobacz również: Były chłopak nazwał ją ohydną GRUBASKĄ. Wtedy ona schudła i udowodniła mu, jak bardzo się mylił!

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (14)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-20 21:55:32

Ja z chłopakiem ważymy tyle samo, tylko ja jestem niższa. Rozmiar mniej więcej 38 lub 40, podczas gdy mój chłopak rzadko kupuje ubrania większe niż S. Niekomfortowo mi z tym, dlatego chodzę na siłownię i jem zdrowo, żeby jednak ważyć mniej, tym bardziej że z twarzy żadną pięknością nie jestem. Znam natomiast jedną dziewczynę, która waży więcej ode mnie (rozmiar mniej więcej 42) ale jest tak śliczna z buzi i tak dobra z charakteru, że nie tylko jej chłopak (szczuplejszy od niej) uważa się za szczęściarza, ale i wielu facetów zwyczajnie mu zazdrości. Nie każda gruba kobieta jest od razu brzydka i zgorzkniała :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-20 21:50:13

Ja z chłopakiem ważymy tyle samo, tylko ja jestem niższa. Rozmiar mniej więcej 38 lub 40, podczas gdy mój chłopak rzadko kupuje ubrania większe niż S. Niekomfortowo mi z tym, dlatego chodzę na siłownię i jem zdrowo, żeby jednak ważyć mniej, tym bardziej że z twarzy żadną pięknością nie jestem. Znam natomiast jedną dziewczynę, która waży więcej ode mnie (rozmiar mniej więcej 42) ale jest tak śliczna z buzi i tak dobra z charakteru, że nie tylko jej chłopak (szczuplejszy od niej) uważa się za szczęściarza, ale i wielu facetów zwyczajnie mu zazdrości. Nie każda gruba kobieta jest od razu brzydka i zgorzkniała :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-20 21:48:30

Ja z chłopakiem ważymy tyle samo, tylko ja jestem niższa. Rozmiar mniej więcej 38 lub 40, podczas gdy mój chłopak rzadko kupuje ubrania większe niż S. Niekomfortowo mi z tym, dlatego chodzę na siłownię i jem zdrowo, żeby jednak ważyć mniej, tym bardziej że z twarzy żadną pięknością nie jestem. Znam natomiast jedną dziewczynę, która waży więcej ode mnie (rozmiar mniej więcej 42) ale jest tak śliczna z buzi i tak dobra z charakteru, że nie tylko jej chłopak (szczuplejszy od niej) uważa się za szczęściarza, ale i wielu facetów zwyczajnie mu zazdrości. Nie każda gruba kobieta jest od razu brzydka i zgorzkniała :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-20 21:47:28

Ja z chłopakiem ważymy tyle samo, tylko ja jestem niższa. Rozmiar mniej więcej 38 lub 40, podczas gdy mój chłopak rzadko kupuje ubrania większe niż S. Niekomfortowo mi z tym, dlatego chodzę na siłownię i jem zdrowo, żeby jednak ważyć mniej, tym bardziej że z twarzy żadną pięknością nie jestem. Znam natomiast jedną dziewczynę, która waży więcej ode mnie (rozmiar mniej więcej 42) ale jest tak śliczna z buzi i tak dobra z charakteru, że nie tylko jej chłopak (szczuplejszy od niej) uważa się za szczęściarza, ale i wielu facetów zwyczajnie mu zazdrości. Nie każda gruba kobieta jest od razu brzydka i zgorzkniała :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-20 21:46:06

Ja z chłopakiem ważymy tyle samo, tylko ja jestem niższa. Rozmiar mniej więcej 38 lub 40, podczas gdy mój chłopak rzadko kupuje ubrania większe niż S. Niekomfortowo mi z tym, dlatego chodzę na siłownię i jem zdrowo, żeby jednak ważyć mniej, tym bardziej że z twarzy żadną pięknością nie jestem. Znam natomiast jedną dziewczynę, która waży więcej ode mnie (rozmiar mniej więcej 42) ale jest tak śliczna z buzi i tak dobra z charakteru, że nie tylko jej chłopak (szczuplejszy od niej) uważa się za szczęściarza, ale i wielu facetów zwyczajnie mu zazdrości. Nie każda gruba kobieta jest od razu brzydka i zgorzkniała :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-20 21:44:59

Ja z chłopakiem ważymy tyle samo, tylko ja jestem niższa. Rozmiar mniej więcej 38 lub 40, podczas gdy mój chłopak rzadko kupuje ubrania większe niż S. Niekomfortowo mi z tym, dlatego chodzę na siłownię i jem zdrowo, żeby jednak ważyć mniej, tym bardziej że z twarzy żadną pięknością nie jestem. Znam natomiast jedną dziewczynę, która waży więcej ode mnie (rozmiar mniej więcej 42) ale jest tak śliczna z buzi i tak dobra z charakteru, że nie tylko jej chłopak (szczuplejszy od niej) uważa się za szczęściarza, ale i wielu facetów zwyczajnie mu zazdrości. Nie każda gruba kobieta jest od razu brzydka i zgorzkniała :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-20 21:43:23

Ja z chłopakiem ważymy tyle samo, tylko ja jestem niższa. Rozmiar mniej więcej 38 lub 40, podczas gdy mój chłopak rzadko kupuje ubrania większe niż S. Niekomfortowo mi z tym, dlatego chodzę na siłownię i jem zdrowo, żeby jednak ważyć mniej, tym bardziej że z twarzy żadną pięknością nie jestem. Znam natomiast jedną dziewczynę, która waży więcej ode mnie (rozmiar mniej więcej 42) ale jest tak śliczna z buzi i tak dobra z charakteru, że nie tylko jej chłopak (szczuplejszy od niej) uważa się za szczęściarza, ale i wielu facetów zwyczajnie mu zazdrości. Nie każda gruba kobieta jest od razu brzydka i zgorzkniała :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
buziaki :)
(Ocena: 5)
2017-02-20 16:07:45

jak jesteś grubsza to kup sobie iqacai i nie dlatego, że jesteś brzydka (osobiście uważam, że puszczyste są ładniejsze z buźki zawsze) ale dlatego, że nie dożyjesz czterdziestki bo padniesz otłuszczona na zawał.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-20 16:07:10

Gruba jest nawet gorzej traktowana od narkomanów i alkoholikow . Bo tamci "mają problem" są "chorzy" a otyla dziewczyna jest "obrzydliwa swinia"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-20 19:52:32

uważam, że otyłość to choroba psychiczna jak każdy nałóg, ale racja - w społeczeństwie lepiej widziany jest alkoholik niż grubaska.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-20 01:40:47

Gruba przynajmniej nie zdradzi bo chętnych na nią za bardzo nie ma, nie oszukujmy się. W dzisiejszych czasach gruba dziewczyna to dla faceta największa ujma i wstyd. Co ciekawe już bardziej społecznie akceptujemy osoby brzydkie niż grube. Dziewczyna z nadwagą to zawsze drugi sort dla mało wymagających lub desperatow nie mających szans u tych szczuplejszych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-20 18:05:27

To ciekawe, bo mój facet długo się o mnie starał i jest najszczęśliwszym mężczyzną pod słońcem, kiedy zgodziłam się na związek :) Mało jeszcze? Nie uwierzysz, cóż za szok! - nie był w tym czasie jedynym, który walczył o moje względy! I nawet teraz, gdy mnie zdobył, to zabiera do kina, do restauracji, kupuje mi kwiaty, perfumy i biżuterię bez okazji, na każdym kroku zapewnia komfort psychiczny i emocjonalny. Rozpieszczanie mnie sprawia mu największą radość. Gorszy sort? Nie żartuj sobie. Jestem puszystą, inteligentną i zadbaną dziewczyną o ładnej buzi, w pełni akceptująca swoje walory i potrafiąca je odpowiednio eksponować i traktować - jestem towarem deficytowym na rynku matrymonialnym. Wyobraź sobie, że niektórzy po prostu ubóstwiają krągłości, ot tak, taki mają gust - jedni preferują te niewielkie, drudzy te obfite. Dla mnie to obrzydliwe wypowiadać się w taki sposób o innych ludziach, kategoryzować ich i dzielić na lepsze/gorsze sorty. Mam przyjaciół o różnych sylwetkach i na żadnego z nich nie dam słowa złego powiedzieć, bo każdego szanuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-20 19:50:25

zawsze znajdzie się jedna świnka na którą poleciał jakiś desperat i jest najszczęśliwsza na świecie bo złapała swojego Janusza:) lepiej się go trzymaj bo na grubaski nie ma wielu chętnych. Nawet na portalach randkowych jak znajomi trafią na grubą (co na zdjęciach starała się zamaskować) jest śmiech na sali :) Ja na figurę, ani urodę nie narzekam, ale od liceum, przez studia i teraz już w pracy obserwuję, że jak facet ma do wyboru nieciekawą z twarzy, ale zgrabną, a śliczną z buzi (mam dwie takie koleżanki), ale grubą wybierze opcję numer jeden.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-21 06:49:04

Zawsze śmieszy mnie tłumaczenie otyłych dziewczyn, że faceci wolą krągłości... No tak, bo szczupła dziewczyna nie może ich mieć :-) Krągłości to pełny biust i okrągła pupa, a nie wielki brzuch, obwisłe ramiona i przekrzywione od ciężaru, obcierające się nogi. Tęższa kobieta ale z proporcjonalną sylwetką będzie wyglądać dobrze, ale otyłość = zaniedbanie, bo od tego biorą się różnego rodzaju choroby.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz