12 dowodów na to, że on chce Cię tylko zaciągnąć do łóżka. Związku z tego nie będzie...

17 Grudnia 2017

Czas zrozumieć, że to nie jest materiał na męża. Jemu zależy tylko na jednym!

związek czy seks

Każda z nas marzy o tym, by się zakochać (najlepiej z wzajemnością), stworzyć udany związek, a później ewentualnie rodzinę. Na początku każdej nowej znajomości mamy nadzieję, że tym razem się uda. Facet wydaje się odpowiedzialny, poważny i szczery, ale chwilę później cały czar pryska. Okazuje się, że bardziej, niż małżeństwem jest zainteresowany rozładowaniem napięcia seksualnego. To nie żaden kandydat na męża, ale tani casanova.

Niestety, zanim to zrozumiemy, mija zazwyczaj sporo czasu. Tacy mężczyźni potrafią mydlić oczy. Mają w sobie sporo uroku i sprawdzone metody, jak zaciągnąć nas do łóżka. Z łatwością obiecują nam miłość do grobowej deski, ale ulatniają się, gdy na horyzoncie pojawi się ładniejsza i bardziej chętna. Czy ty też jesteś ofiarą takiego seryjnego podrywacza? Sprawdź, zanim zaczniesz sobie zbyt wiele po nim obiecywać.

Zdaniem publicystki portalu metro.co.uk, właśnie po tym poznasz faceta, dla którego jesteś tylko chwilową zachcianką

Zobacz również: „Chyba dam drugą szansę byłemu, który mnie zdradził. Mam co prawda nowego faceta, ale...” (Trudna historia Agnieszki)

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (15)
ocena
3.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2017-12-18 07:18:23

Och, jakżeż uroczo!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-12-18 07:19:23

Tak! Się wezmę i się wzruszę!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 21:04:50

Hej kobiety pisze tutaj pierwszy raz bo naprawdę potrzebuje opinii z zewnątrz. Od jakiegoś czasu bardzo podoba mi się kolega z pracy. Zauważyłam że on też na mnie zerka, na zebraniach siada blisko mnie i zaczął częściej pod byle jakim pretekstem wpadać do mnie do biura. Jest on typem bardzo grzecznym raczej nieśmiałym takim który nigdy nie próbowałby być nachalnym do kobiety. Naprawdę gentleman. Ostatnio po firmowej imprezie odwiozę mnie do domu o 1 w nocy. Do dworca podwozil jeszcze jednego kolegę z firmy więc i ja się zabrałam. Na dworcu tamten wsiadł i ja też chciałam bo miałam pociąg za pół godziny a on nagle do mnie że ja mam wsiadac podać mu adres i że on mnie odwiezie bezpiecznie pod sam dom. Zbaranialam w sekundzie ale byłam szczęśliwa. Po drodze do domu minął niby przypadkiem dwa zjazdy z autostrady bo się niby że mną zagadal I w konsekwencji jechaliśmy pod mój dom prawie godzinę gdzie droga trwa 20 minut. Pod domem przytulił mnie przyjacielsko i jeszcze czekał aż wejdę do klatki schodowej. W trakcie drogi pytał mnie o wiele osobistych rzeczy np. Czy sama mieszkam. Pomóżcie kobiety bo on mi się od dłuższego czasu strasznie podoba ale nie chce sobie nic skręcać żeby się nie rozczarować. Jak byście to zinterpretowaly??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 22:38:46

Myślę, że się mu podobasz więc działaj :) ja nie mam szczęścia w miłości więc niech innym się wiedzie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-12-18 07:50:05

Należy pamiętać o tym, że los często lubi chichotać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
On
(Ocena: 1)
2017-12-18 08:37:02

Wiem, że nie jestem kobietą (ha ha ha) ale i tak się wypowiem. Proszę, myśl.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-18 09:01:55

Mam taką nadzieję...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-18 09:02:57

Przepraszam ale nie bardzo wiem jak mam to rozumieć...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 19:19:44

znam kogoś takiego i w sumie nie mam nic przeciwko temu, aby spotykać się tylko na seks, najgorsze jednak, ze on udaje świętoszka i hipokryta z niego pierwsza klasa... wkręca pannom, że jest porządny i tylko związek na poważnie, zaliczy kilka razy - jak się mu uda :P i szuka kolejnej, na każdej byłej zaliczonej nie zostawia suchej nitki...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 17:01:44

ja bym tak chciała... niestety po kilku latach wspólnego życia ma odwrotnie. nie zamierzam prosić się o seks. Marzy mi sie romans i właśnie takie podejście.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 07:58:03

13. Za nic na świecie nie chce ujawnić swojego (prawdziwego) nazwiska.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ona
(Ocena: 5)
2017-12-17 16:00:51

o tak , zgadzam się w 100 !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-18 07:12:04

To podaj go do sądu, tam się dowiesz jak się nazywa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-12-18 07:53:04

Ha ha ha ha dobre. Bardzo dobre.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz