Mój były chce do mnie wrócić... Co robić?

13 Lutego 2017

Wyszumiał się? Boi się samotności? A może zrozumiał, że stracił fantastyczną kobietę i zamierza to naprawić? Na te pytania warto odpowiedzieć, gdy były partner zgłasza chęć powrotu.

powrót do eks

Daria spotykała się z Kubą blisko pięć lat, choć tak naprawdę ostatniego roku woli nie pamiętać. „Nie potrafię zrozumieć, co się z nim stało. Wcześniej był ciepłym i odpowiedzialnym mężczyzną, a nagle zupełnie mu odbiło. Wszedł w jakieś dziwne środowisko, przestało go interesować moje życie, a najważniejsze stało się imprezowanie, oczywiście nie ze mną” – opowiada młoda kobieta.

Jakby tego było mało, Kuba zaczął ją oszukiwać. Daria kilka razy przyłapała go na kłamstwie, zwykle kiedy ściemniał, że musi dłużej zostać w pracy, a znajomi widzieli go świetnie bawiącego się klubie. „Oczywiście wcale się do tego nie przyznawał, miał jeszcze do mnie pretensję, że go szpieguję. Powoli traciłam do niego zaufanie, coraz częściej się kłóciliśmy, ale jednocześnie wciąż planowaliśmy wspólną przyszłość” – wspomina Daria.

Czarę goryczy przelała jednak zdrada Kuby. Okazało się bowiem, że mężczyzna zainteresował się własną fryzjerką. „Zaczął podejrzanie dbać o włosy, choć wcześniej niespecjalnie się nimi zajmował. Mieszkamy w dość małym mieście, więc szybko poznałam prawdę. Oczywiście wszystkiemu zaprzeczył, twierdził tylko, że ta kobieta jest jego koleżanką i dobrze się dogadują” – relacjonuje Daria. „W końcu mu powiedziałam, że z nami koniec. Myślałam, że się przestraszy i będzie chociaż trochę walczył o nasz związek, ale on przyznał, że chyba faktycznie coś się wypaliło i będzie lepiej, gdy się rozstaniemy” – dodaje.

„Powiększyłam sobie biust dla męża. To nie jego wina, że lubi duże piersi!”

Daria zniosła to bardzo ciężko. Popadła w przygnębienie, nic jej się nie chciało. Tylko dzięki pomocy przyjaciół wyszła na prostą. Kilka miesięcy później dostała smsa od Kuby: „Ciągle o Tobie myślę”. W następnych dniach takich wiadomości było coraz więcej, aż pewnego dnia mężczyzna zadzwonił do niej i zaczął przepraszać. „Stwierdził, że potrzebował tej przerwy, żeby przejrzeć na oczy i zrozumieć, że zależy mu tylko na mnie, że tylko mnie kocha i chce ze mną spędzić całe życie” – mówi Daria.

Nie dała się ugłaskać pięknymi słówkami, ale zgodziła się na spotkanie. Kuba przyszedł z wielkim bukietem róż i obietnicą, że będzie najwspanialszym partnerem pod słońcem. „Tłumaczył, że musiał się wyszaleć, bo w pewnym momencie zaczęłam go nadmiernie kontrolować i ograniczać. Jednak zrozumiał, że są istotniejsze rzeczy, a nasza miłość jest najważniejsza. Na zakończenie spytał, czy dam mu jeszcze jedną szansę. I mam problem. Z jednej strony wciąż bardzo go kocham, ale z drugiej bardzo mnie zranił i poważnie nadszarpnął zaufanie. Czy taki powrót do przeszłości ma sens?” – zastanawia się Daria.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (6)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ala
(Ocena: 5)
2017-02-15 17:20:42

Nie polecam wracania...u mnie skończyło się jeszcze gorzej, niż za pierwszym razem ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-13 21:03:32

ja dałam szansę - nie radzę. skończyło się tak samo, a lat mojego straconego życia nie zwróci mi już nikt. Nie bądź głupia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-13 14:31:44

nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-13 14:04:54

jestem w tej samej sytuacji..chyba najlepiej by dala odpowiedz taka ktora dala szanse.. i powiedziala czy warto

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-13 17:47:16

Ja dałam szansę chłopakowi po tym jak mnie zdradził i przez dwa lata nie byliśmy razem. Potem był kolejne 4 lata związku i kolejne zdrady. Każdy jest inny, ale teraz już uważam, że lepiej dać szansę komuś nowemu niż tracić czas na coś co ma małą szansę się udać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-13 11:12:44

zdarzają się związki w których byli się zeszli, które są szczęśliwe... ale to znikomy procent, więc trzeba mieć na uwadze wszystko to co zaważyło na rozstaniu. ludzie czasami nie pasują do siebie a z głupich powodów jak sentymenty chcą reaktywacji odgrzewanego kotleta. czasami jednak warto dać temu szansę, chociażby po to żeby się upewnić że to nie ma sensu jeśli logika zawodzi a nie pytać o zdanie na forum ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1