Plusy i minusy bycia utrzymanką. A Ty mogłabyś być na garnuszku faceta?

05 Listopada 2017

Wiele kobiet świadomie wybiera finansową zależność od partnera. Co o tym sądzić?

utrzymanka

Wzbudzająca wiele sprzecznych uczuć Sara Boruc, żona polskiego piłkarza i reprezentanta Polski Artura Boruca, nieraz słyszała, że jest utrzymanką żyjącą na garnuszku bogatego męża. O innych WAGs mówi się podobnie – może z wyjątkiem Anny Lewandowskiej, która z sukcesem rozwija własną firmę. Sara Boruc nigdy nie ukrywała, że na drogie buty, sukienki i torebki stać ją głównie dzięki mężowi – choć nie należy zapominać, że ona również ma swój biznes (sprzedaje biżuterię).

W rozmowie z „Faktem” powiedziała: „Na zewnątrz to rzeczywiście wygląda bajkowo. Część dziewczyn nie pracuje albo realizuje swoje pasje czy przyjemności. Mniejszy jest nacisk na pracę zarobkową, bo mężowie zarabiają dużo pieniędzy. Trudne są niewątpliwie częste zmiany miejsca zamieszkania, przeprowadzki, zmiana środowiska i podtrzymanie znajomości”.

„Nie muszę imać się prac, które mnie nie interesują, nie kręcą, poświęcać się dla rzeczy, które nic w życiu nie dają. Pieniądze są ważne, ale trzeba też czerpać z pracy przyjemność i satysfakcję. Z mojego punktu widzenia praca na etacie często takiej satysfakcji nie daje”.

Polecamy także: Zastanawiasz się, co chcesz robić w życiu? Oto kilka pomysłów na czasie

Kobiet, które podobnie jak Sara Boruc, nie widzą nic złego w tym, że dom utrzymuje mężczyzna, jest więcej. Dużo więcej. Czasem w małżeństwie dzieje się tak, że oboje podejmują decyzję (chyba że jest to decyzja narzucona, co też się zdarza), że on pracuje, a ona prowadzi dom i wychowuje dzieci. Czasem zdarza się tak w związku, a czasem w relacji opartej na sponsoringu, w której kobieta dostaje pieniądze za towarzystwo nadzianego gościa. I choć jest zgodne z tradycją, że mężczyzna przynosi pieniądze, a kobieta zajmuje się domowym ogniskiem, to życie na garnuszku faceta nierzadko bywa krytykowane. Dlaczego?

Pytanie brzmi: czy finansowa zależność jest dla kobiety korzystna.

Owszem, ma plusy: przede wszystkim uwalnia kobietę od konieczności zapewnienia związkowi/rodzinie płynności finansowej. W związkach, w których on zarabia dużo, kobiety rezygnują z pracy, by np. poświęcić się wychowaniu dzieci. Posiadanie poduszki finansowej w postaci dobrych zarobków mężczyzny nie jest niczym złym. Jest wręcz pożądane. Ale czy to oznacza, że kobieta nie powinna mieć swoich pieniędzy?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-06 14:12:33

A mnie zastanawia, dlaczego faceci biorą sobie na głowy takie rozpieszczone księżniczki, lub garkotłuki, które potrafią tylko w domu siedzieć. Tym bardziej, że ci faceci to w większości osoby wykształcone, po studiach. Co innego siedzenie w domu z powodu choroby, dziecka (i to jest uzasadnione), a co innego z wygody. Jak dobrze, że wyniosłam z domu przekonanie, że trzeba zadbać o swoją edukację, by nigdy nie być zależnym. Moi rodzice są po studiach i oboje twierdzą, że nigdy by nie wzięli sobie lenia, któremu nie chciało się dalej uczyć. Podobnie twierdzi mój chłopak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-07 09:07:59

Biorą kogo chcą co tu się dziwić. Wydajesz sie być bardzo zawistną kobietą, lepiej zajmij się swoim życiem i tym co ty sobą reprezentujesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-07 09:57:17

To samo chciałam napisać, ta zawistnica jeszcze by się zdziwiła, ile tych niepracujacych żon bogatych facetów ma lepsze wykształcenie od niej :) Nie pracują, bo ich mężów na to stać i w każdej chwili mogą sobie otworzyć np butik lub salon kosmetyczny, a ona pracuje bo musi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-05 14:20:05

Ja nie umiałabym tak żyć, ale co kto lubi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-05 09:06:59

Hm, kobiety, które pracuja też prowadza dom. Moze nieliczne mają pomoc, sle te bogate nieróbki tez często wspomagaja sie paniami dosię domocy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-05 09:49:58

bo wybieraja takich mezow, ktorzy w domu nic nie robia, albo zrobia po licznych prosbach i wskazaniach palcem. rzadko zdarzaja sie wyjatki, a niestety kobiety same tak wychowuja synow od malego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1