Historia BEZ CENZURY: „Na moim wieczorze kawalerskim odbył się maraton seksu” (18+)

24 Maja 2017

„Zdrada na wieczorze kawalerskim zdarza się bardzo często” - przyznają mężczyźni.

zdrada na wieczorze kawalerskim

Wieczory kawalerskie są owiane złą sławą. Kobiety mężczyzn biorących w nich udział nie do końca wiedzą, co się na nich dzieje. Dwoma najczęstszymi scenariuszami są: zaproszenie prostytutki (lub kilku) do mieszkania jednego z facetów oraz wypad do klubu. Przeważnie ze striptizem. Do tego dochodzi alkohol. Kiedy w głowie zaczyna szumieć, a koledzy–single korzystają z usług wynajętych kobiet i namawiają innych do wzięcia z nich przykładu, hamulce puszczają. To właśnie na wieczorach kawalerskich najczęściej dochodzi do zdrady. Nie zawsze ze strony pana młodego, ale także jego kolegów. Po fakcie na wydarzenia zostaje spuszczona kurtyna milczenia. Czasami faceci, którzy czują wyrzuty sumienia, mówią o wszystkim partnerkom i zapierają się na wszystkie świętości, że nie chcieli, żałują i nadal je kochają. Wiele dziewczyn wybacza, inne odchodzą, ale najwięcej jest takich, które o niczym nie mają pojęcia. Żyją w nieświadomości i mają swoich ukochanym za wzorowych facetów.

Co tak naprawdę dzieje się na wieczorach kawalerskich? Czy w krążących po Internecie opowieściach nie ma przesady? Zapytałyśmy o to znajomych facetów, będących w związkach. Zdradzili nam, jak się zachowywali i czy partnerki wiedzą o ich występkach. Imiona mężczyzn zostały zmienione.

Zobacz także: SKOK W BOK: Zdradzeni w panieńską noc, oszukane na wieczorze kawalerskim...

Radek, 27 lat

„Nie jestem święty i sporo mam za uszami, choć przed żoną udaję, że nie mam nic na sumieniu. Mam, i to ile... Tak właściwie ożeniłem się z nią tylko dlatego, że zaliczyliśmy wpadkę. Gdyby nie ciąża, pewnie do dzisiaj skakałbym z kwiatka na kwiatek. Po ślubie jestem jej wierny, ale przed - różnie bywało, nie zamierzam mówić, że było inaczej. Zwłaszcza na wieczorze kawalerskim doszedłem do wniosku, że to ostatnie chwile wolności i muszę sobie poużywać. Zaczęło się od tego, że kumple zamówili dla mnie do domu dwie prostytutki. Oni pili i imprezowali w jednym pokoju, a ja zabawiałem się z obiema w sypialni. Najpierw z jedną, potem z drugą, na końcu z obiema naraz.  Robiliśmy to z małymi przerwami przez półtorej godziny. Istny maraton seksu. Łóżko, stół, fotel, podłoga. Było intensywnie. Potem poszliśmy z kumplami w miasto. Piliśmy w różnych knajpach, w końcu wylądowaliśmy w jakimś podrzędnym klubie. Tam całowałem się z jedną dziewczyną. Miałem ochotę na więcej, ale dała mi kosza. Mimo wszystko uważam swój wieczór kawalerski za bardzo udany. Jak szaleć, to właśnie na taką okazję” .

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (47)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-25 10:22:06

Dziewczyny się nakręcają po takich artykułach a to co jest wyżej opisane dzieje się na prawdę rzadko .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-24 23:43:46

Zdrada na wieczorze kawalerskim NIE JEST AŻ TAKA ZŁA(zjedziecie mnie laski, wiem), ale czy wolałybyście, aby wasz facet zdradził was z waszą przyjaciółką, koleżanką, znajomą, którą znacie trochę dłużej niż jeden dzień(i wasz facet też o tym wie) lub z prostytutką bądź striptizerką na wieczorze kawalerskim? Uważam, że to drugie jest LEPSZE, wolałabym żeby facet mnie zdradził(CHOCIAŻ WCALE TEGO NIE CHCE!!!) z dziwką lub przypadkową osobą niż z kimś kogo znam. Zdrade powinno się piętnować bo to najgorszy przejaw świństwa ale jakbym miała wybrac to wybrałabym to drugie...(po czym rzuciła gnoja ale nie bolałoby tak jak "to" pierwsze;))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-25 00:42:54

Wydaje mi się że ty właśnie jesteś taką laską ,,do wynajęcia,, i odpierdalasz takie numery na kawalerskich, dlatego bronisz te dziwki pisząc że zdrada przez faceta nie jest taka zła....chyba sobie kpisz, i piszesz to jako kobieta. Wstydź się, trochę godności laska !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-25 09:01:14

Chyba jest Pani kobietą, która puszcza się z zajętyki facetami :) to przykre, tak łamać serce innej kobiecie. Nie rób drugiemu co Tobie nie miłe..,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
(Ocena: 5)
2017-05-25 09:21:15

Hahaha już Grażyny nawet do końca nie doczytały co dziewczyna napisała, ale obelgi rzucają, typowe. Wiecie czego ja nie mogę przeżyć? PRZECINKÓW stawianych przed "i"... Mogłabym przeżyć tę zdradę, ale tego je ba ne go przecinka nie zdzierżę. Pozdrawiam cieplutko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-26 00:42:54

Myślę, że rozumiem o co ci chodzi - zdrada z kimś, kto jest żywą dmuchaną lalką, która się napatacza w oparach alkoholu i nawalonych kolegów, którzy namawiają do głupoty na pewno mimo, że bolesna nie boli tak, kiedy świadomie pod wpływem chwili/emocji zdradza się z normalną kobietą - nie można zwalić na alkohol, atmosferę itp. Po prostu nie łączyła na tyle silna więź, żeby jakiś głos w głowie powiedział 'posrało cie? nie rob tego'. ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-24 22:37:12

Pracuję w szpitalu. Z wenerami mam styczność na co dzień. Mój partner o tym wie. Czasami straszę go, że jeśli mnie zdradzi, i co najgorsze - sprzeda mi przy okazji syfa, to ja mu ze szpitala przyniosę coś gorszego, czym będę mogła go zakazić. Niby takie żarty, jednak mam nadzieję, że ma to na uwadze i nie przyjdzie mu do głowy zdradzanie mnie hihi :-D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-24 22:25:07

PATOLOGIA. Żal mi takich ludzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-05-24 18:27:34

Półtorej godziny nazywasz maratonem seksu, smutne. Współczuje żonie XD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dot
(Ocena: 3)
2017-05-24 18:18:38

"Mam słabą głowę i często odbija mi po alkoholu, więc zawsze uważałem. Poza tym kocham swoją dziewczynę i nie chciałem ryzykować, że się dowie o jakimś szaleństwie i mnie rzuci." "Że się dowie"?? Gdyby naprawdę kochał swoją dziewczynę, nie brałby pod uwagę zdrady. Martwi się o to, że dziewczyna się dowie, a w dupie ma, co ta zdrada oznacza. Żenada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-26 00:48:28

Myślę, że ten tok myślenia wynika stąd, że dla niektórych przelecenie łatwej laski nie ma żadnego znaczenia. To coś jak zrobienie kupy jak ciśnie :P ale facet wie, że żona by tak do tego nie podeszła, więc się pilnuje. Doceń, że się stara. Nie każdy jest taki sam. Też mnie to kiedyś wkurzało, ale jak nas denerwuje takie podejście to znak, że nie warto wiązać sie z osobą, która tak mysli i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-26 00:48:29

Myślę, że ten tok myślenia wynika stąd, że dla niektórych przelecenie łatwej laski nie ma żadnego znaczenia. To coś jak zrobienie kupy jak ciśnie :P ale facet wie, że żona by tak do tego nie podeszła, więc się pilnuje. Doceń, że się stara. Nie każdy jest taki sam. Też mnie to kiedyś wkurzało, ale jak nas denerwuje takie podejście to znak, że nie warto wiązać sie z osobą, która tak mysli i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2017-05-24 17:49:51

Świetnie, mój facet niedługo jedzie na taki kawalerski, wiem że będzie grubo, bo ze 20 osób jedzie... I jak tu się nie wkurzać?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dot
(Ocena: 3)
2017-05-24 18:17:36

To może życie bez ślubu? :D Nie wiem, co poradzić. Każda stoi przed takim dylematem, bo wie, co może się wydarzyć na kawalerskim. Moim zdaniem facet, którzy zdradza zwłaszcza(!) na kawalerskim, to świnia. Tak naprawdę nie zasługuje na bycie z tą kobietą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2017-05-24 19:51:43

Co miałoby dać życie bez ślubu? Chcę ślubu, ale to nie jest moim priorytetem. Moim priorytetem jest znalezienie faceta, który będzie mnie kochał całym sercem, stał za mną murem i żebym mogła być go pewna, że żadnego świństwa mi nie odwali. Przyjaźń, miłość, zaufanie. A nie jak nie będzie mnie w pobliżu i zobaczy inną fajną lalę, to poleci za nią jak mucha z a g*wnem... Czy wymagam tak wiele?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-24 17:05:07

Obrzydliwe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-24 16:01:37

Skoro małżeństwo to taki koszmar to po co się ożenili i zmusili kogoś do męczenia się z nimi. Myślą, że samo to że oddychają wystarczy i że żony powinny całować ich po stopach, że tak się poświęcili? Ludzkie odpady.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-24 15:28:15

Jestem facetem i szczerze powiedziawszy ten artykuł jest gówno wart. Opisują w nim chyba same najgorsze typy, którzy z prostytutkami są na porządku dziennym. Mam naprawdę masę znajomych, i tych po prawach lekarskich i tych bez studiów i jeśli chodzi o chłopów to na prawde mały facetów chodzi na dziwki, dosłownie kilku gości których znam, 2-3. Prawdziwy facet się takim czymś brzydzi, tylko chłopcy co chcą podnieść swoją samoocene odpierdzielają takie rzeczy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz