„Mój mąż zmusza mnie do ostrego seksu. Normalnie psychol!”

25 Lutego 2017

Kobiety często lubią męską dominację w sypialni, ale niestety wielu facetów przekracza granicę agresywności…

agresywny kochanek

Wiktoria nie może uwierzyć w zmianę, jaka dokonała się w jej świeżo poślubionym mężu. „W czasach narzeczeńskich Karol był wzorem delikatności i subtelności, także w łóżku. Czasami nawet mnie trochę denerwowało, że jest takim miśkiem. Teraz zmieniło się to w drugą stronę” – opowiada młoda kobieta. „Coraz częściej podczas seksu mąż staje się bardzo agresywny, mocno szarpie mnie za włosy, klepie po tyłku, a kilka razy nawet uderzył w twarz i wyzywał. Później, gdy robiłam mu wyrzuty, tłumaczył, że to silniejsze od niego. Zaczynam się trochę martwić, w którą stronę pójdzie nasz związek, jeśli już na początku pojawiają się takie sytuacje” – dodaje Wiktoria.

Podobne doświadczenia ma Monika, której facet jest również bardzo agresywnym kochankiem. „Próbuje wymuszać na mnie robienie rzeczy, na które nie mam ochoty, na przykład stosunki analne. Początkowo ustępował, gdy odmawiałam. Teraz coraz częściej stara się dopiąć swego na siłę. Ostatnio musiałam krzyknąć i zepchnąć go z siebie, bo zachowywał się, jakby był w amoku. Jeszcze gadał, że go podnieca mój opór, a on wie, że tak naprawdę bardzo mi się to podoba. – denerwuje się Monika. „Dziwne jest to, że poprzedniej nocy traktował mnie jak księżniczkę, mówił miłe słowa, głaskał i tulił do samego rana. Normalnie psychol!”.

Zobacz także: Opowiem Wam, jak wygląda małżeństwo z seksoholikiem...

W niektórych związkach sytuacja całkowicie wymyka się spod kontroli, a to, co robią mężczyźni można zakwalifikować jako gwałt. Mąż Doroty był człowiekiem bardzo agresywnym, we wszystkich aspektach życia. „Także seksie. Miał bardzo duże potrzeby, a ja, chyba jak każda kobieta, nie zawsze miałam siłę lub ochotę na zbliżenie. Jemu to nie przeszkadzało, mam nawet wrażenie, że moja odmowa działała na niego pobudzająco. Wielokrotnie brał mnie przemocą, po prostu gwałcił. Czasem nawet grożąc, że jeśli będę się opierała, to znajdzie sobie kochankę. Później kładł się spać, a ja przez całą noc płakałam, nie mogąc zmrużyć oczu” – opowiada Dorota.

Kobieta przez długi czasu godziła się z takim upokarzaniem. Nie szukała też nigdzie pomocy. „Po prostu się wstydziłam. Wydawało mi się, że skoro zdecydowałam się na małżeństwo, to ze wszystkimi jego plusami i minusami” – twierdzi. Musiało minąć ponad osiem lat cierpień, żeby Dorota zdecydowała się poprosić o pomoc specjalistów z Niebieskiej Linii, czyli ogólnopolskiego pogotowia dla ofiar przemocy w rodzinie.


Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (4)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

On
(Ocena: 5)
2017-02-26 12:35:37

Noo prosze. Agresja łóżkowa.. Facet też ma hormony!? Kobieta często nie zdaje sobie sprawy jak jej hormonalna natura niszczy psychikę niejednego mężczyzny. Niby facet nie umie rozmawiać pfff częściej jednak obserwuje ubliżanie podważanie itd ze strony kobiet. Wszedzie czytamy jak to Panie pragną dzikiego seksu z przelotnym Podrywaczem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-26 15:17:43

Ktos tu chyba ma kompleksy i problemy z sobą. Pomocy szukaj u psychoterapeuty, a nie w internecie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-25 14:14:46

Kobieta twierdzi, że facet jest agresywny w każdym aspekcie życia, a potem wychodzi za niego za mąż. No i do kogo ona ma pretensje? Marzy mi się, że kiedyś kobiety naprawdę zaczną myśleć i wyjście za mąż nie będzie dla nich statusem społecznym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-25 16:02:38

Tak to smutne. A jeszcze smutniejsze sa okreslenia stara panna i stary kawaler. Wartosc kobiety i mezczyzny okresla sie jego wiekiem. To skandal. Te okreslenia jeszcze normalnie fukcjonuja. Kobiety czuja presje, zeby wychodzic za maz, bo zwykle rodzina naciska i dopytuje sie, kiedy wyjdzie za maz. Tak jakby to byko obowiazkiem i zwiekszalo wartosc kobiety. Tak samo jak posiadanie potomstwa. Strasznie zwierzece to jest. A najgorsze w tym wszystkim jest to, ze to wlasnie inne kobiety pietnuja reszte kobiet. Trzeba z tym skonczyc. Za maz wychodzi sie z milosci, a nie dlatego ze trzeba wyjsc za maz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1