Pożar spalił prawie całe jej ciało. Teraz pokazała swój poparzony brzuch ciążowy... (Piękny, choć trudny widok)

23 Listopada 2017

30-latka miała nie przeżyć, a teraz sama nosi w sobie nowe życie.

Turia Pitt

Turia Pitt była młodą, piękną i zdrową kobietą, kiedy 6 lat temu wystartowała w ultramaratonie. Niestety, biegu nie ukończyła, bo na trasie wybuchł ogromny pożar lasu. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko i zamknął kilku zawodnikom drogę ucieczki. Wśród nich była ona. Poparzona w 65 procentach trafiła do szpitala, gdzie długo walczyła o życie. Amputowano jej kilka palców, a później przeszła kilkanaście operacji plastycznych.

Dziś ma 30 lat i dla wielu jest autorytetem. Australijka każdego dnia udowadnia, że przeciwności losu są po to, żeby je pokonywać. Wciąż jest aktywna sportowo, a trudne doświadczenia pozwoliły jej zostać mówczynią motywacyjną. Działalność Turii jest obserwowana i szeroko komentowana nie tylko w jej ojczyźnie. Ma niemal pół miliona obserwatorów na Instagramie i dla wielu jest inspiracją.

W czerwcu br. kobieta potwierdziła, że razem z narzeczonym spodziewają się pierwszego dziecka. Miesiąc później zdradziła, że będzie to chłopiec. Pomimo ogromnych blizn na ciele odważnie odsłania swój coraz większy ciążowy brzuch. Nie po to, by wzbudzić sensację, ale pokazać, że zawsze warto mieć nadzieję.

Zobacz również: Nie uwierzysz, w którym miesiącu ciąży ona jest... Blogerka przeraziła swoich fanów (ZDJĘCIA)

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (1)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-23 10:29:38

dzielna kobieta

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1