Pokolenie starych matek: „Chcę urodzić dziecko dopiero po 50-tce!”

22 Grudnia 2016

Janet Jackson czekała z zajściem w ciążę ponad pół wieku. Nie ona jedna, ponieważ przybywa kobiet rodzących dzieci po 50-tce.

ciąża w późnym wieku

„Dziękujemy Bogu za to błogosławieństwo” – mówiła niedawno 50-letnia siostra Michaela Jacksona w rozmowie z magazynem „People”, a wywiad ilustrowały zdjęcia dumnej artystki ubranej w suknię podkreślającą wydatny brzuszek.

Plotki o ciąży znanej piosenkarki pojawiły się już kilka miesięcy temu, gdy Janet Jackson nieoczekiwanie odwołała trasę koncertową, jak tłumaczono „z powodów osobistych”. Nie było też tajemnicą, że od dawna stara się o dziecko z mężem, katarskim miliarderem Wissamem Al Manem. Gwiazda jest bardzo szczęśliwa w małżeństwie, a ukochany obsypuje ją prezentami, jednym z nich była prywatna wyspa. Janet zmieniła nawet wyznanie, zostając muzułmanką.

Jackson po raz pierwszy zostanie mamą. Przynajmniej oficjalnie, ponieważ były mąż piosenkarki James DeBarg twierdzi, że podczas trwania ich związku zaszła w ciążę i urodziła córkę, którą jednak oddała do adopcji, bo nie czuła wówczas instynktu macierzyńskiego.

„Jak zajdzie w ciążę, to się roztyje” - czyli dlaczego facet nie chce mieć z Tobą dziecka?

Bardzo późno poczuła go także polska aktorka Barbara Sienkiewicz. Rok temu cała Polska żyła historią 60-letniej kobiety, która urodziła bliźniaki. Znalazła się jednak w trudniej sytuacji materialnej, ponieważ odmówiono jej przyznania zasiłku macierzyńskiego. Sprawę nagłośnił Olgierd Łukaszewicz, znany i lubiany aktor oraz prezes Związku Artystów Scen Polskich, publikując list otwarty do ówczesnej premier Ewy Kopacz.

Bardzo dojrzała matka wzbudziła wiele emocji, nic dziwnego, że wywołała ogromne zainteresowanie mediów. W  programie „Dzień Dobry TVN” musiała odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak późno zdecydowała się na macierzyństwo. „Po prostu jest ciąża, jest fakt i życie toczy się dalej. Potem można zadać sobie pytanie, czy chce się tę ciążę utrzymać. Ja odpowiedziałam: tak” – tłumaczyła Barbara Sienkiewicz.

„Mam tyle zapału, tyle zdrowia, tyle chęci. Dzieci są zdrowe, wesołe, szczęśliwe, zadowolone. To jest czar mojego życia. Chciałabym, aby to były dzieci dobrze wychowane, żeby poznały prawidłowe wartości i wniosły coś z siebie w życie naszego narodu” – dodała 60-letnia matka.  

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (3)
ocena
3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 3)
2016-12-22 13:37:13

To przy odrobinie szczęścia dożyją pełnoletności swoich dzieci... Głupota

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 10:45:26

Według mnie najepszy wiek to 25-35 lat. Ja rodziła w wieku 30-34 i uważam że dosyć późno. Finansowo i w pracy byliśmy w stabilnej sytuacji. Dzieci były planowane ale wychowanie dziecka wymaga dużo siły fizycznej. I chyba większość kobiet marzenia o wielkiej karierze zawiesza na te kilka lat. Zrobiło się lżej jak młodsze dziecko miało 4 lata. Teraz mam 40 lat i jestem zadowolona. Niedawno awansowalam nawet. Mamy już trochę oddechu możemy spokojnie wyjechać z dziećmi bo już są rozumne nie chorują tak. Ale te pierwsze lata są ciężkie. Urodzenie dziecka nie oznacza końca kariery. Nie widzę sensu w zwlekaniu z decyzja i rodzeniu dzieci pod 50 . Mamy być rodzicami a nie dziadkami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-12-22 09:24:30

współczuję dzieciom

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1