Pęknięcie krocza podczas porodu (Co robić w czasie ciąży, by go uniknąć?)

04 Stycznia 2012

Kto jest na nie najbardziej narażony?

ciąża

Kobieta, która spodziewa się dziecka, zazwyczaj odsuwa od siebie myśli o porodzie. Ten kojarzy jej się z niesamowitym bólem, nieludzkim wysiłkiem, a nierzadko również z porozrywanym kroczem. Ponieważ obrażenia takie zdarzają się na sali porodowej stosunkowo często, warto dowiedzieć się na ich temat kilku najważniejszych informacji.

Jak przebiega pęknięcie krocza?

Rozerwanie skóry w miejscach intymnych może przebiegać na 4 sposoby i, w związku z tym, mieć różne stopnie obrażeń. Najlżejsze dotyczą wierzchniej warstwy tkanek otaczających wejście do pochwy oraz jej śluzówki, ponieważ goją się najszybciej.

Bardziej problematyczne są pęknięcia drugiego stopnia, w czasie których rozrywana jest nie tylko skóra na powierzchni ciała, ale także mięśnie krocza. W takiej sytuacji konieczne jest założenie szwów, a rana goi się przez około 2-3 tygodnie.

Czasami dochodzi również do rozerwania zewnętrznego lub wewnętrznego zwieracza odbytu lub do uszkodzenia błony śluzowej odbytu. Leczenie takiego urazu trwa niestety nawet kilka miesięcy.

W niektórych przypadkach pęknięcia zdarzają się także powyżej wejścia do pochwy, jednak stosunkowo szybko się goją. Rana w tym miejscu może powodować ból oraz pieczenie podczas oddawania moczu.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (119)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-11 17:42:28

z tym olejkiem to prawda sama to wyprobowalam .Polecam nikt mi nic nie nacinal ociupinke tylko mi peklo:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-09 01:14:11

A PO TYM WSZYSTKIM I TAK NIE MA GWARANCJI ZE KROCZE NIE PEKNIE!!! A HASLO ZE LEKZRAZ "ZAZWYCZAJ ZNIECZULA PRZED ZAKLADANIEM SZWOW" MNIE ROZWALILO...CHYBA ZWASEZE POWINNO BYC ZNIECZULENIE?????!!!!!!! MAM JEDNAM NADZIEJE ZE NIE CZUJE SIE TEGO PEKNIECIA LUB NACINANIA BO KOBIETA W TYM CZSAIE JEST JUZ PO ZNIECZULENIU CHOCBY W KREGOSLUP...TAKA MAM NADZIEJE!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-07 01:47:15

gdyby to było takie straszne, jak fantazjują niektóre z was, to większość ludzi byłaby jedynakami. odkąd świat światem ludzie wychodzą z brzucha i nie ma w tym większej filozofii.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-09 01:17:40

JAK MA SIE LEKKI I SZYBKI POROD T MOZE NIC STRASZNEGO ALE UWIERZ ZE JAK MA SIE CIEZKI POROD TO NIE MA W TYM NIC MILEGO!!! I JAK JUZ SIE TAK MADRZYSZ TO NIE WYCHODZA Z BRZUCHA ....BO CHYBA NIE CESARKE MIALAS NA MYSLI!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-09 17:55:13

no a skąd??? z d...py????

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-06 15:48:42

O Ludzie co za bajki. Masakra!!! Niezłe są okłady z kawy- totalna porażka!!! jak można takie bzdury pisać?!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-05 19:08:28

Pi....lenie o Chopinie! O sposobie rodzenia i tak decyduje lekarz w szpitalu, więc dywagowanie o tym co ja to bym chciała w przyszłości nie ma sensu. Wymóc to można w szpitalu lewatywę, a nie poród, bo to lekarz odpowiada za rodzącą i jej dziecię i to on podejmuje decyzję, więc nie ma co się łudzić, że pojedziecie na porodówkę i będziecie histeryzować, to wam dla świętego spokoju cc zrobią. Mądrości przyszłych mam mądrościami, a realia są jakie są. /studentka położnictwa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-05 12:00:47

Sporo kobiet ma wskazania do cc, bo poród naturalny mógłby się zakończyć dużymi komplikacjami dla matki lub/i dziecka. Piszecie, że wszystkie byście się poświęciły dla dziecka i rodziły naturalnie. A gdyby groziła Wam np. utrata wzroku, wypadnięcie odbytu, pęknięcie ściany między pochwą a odbytem lub wiedziały byscie, że dziecko będzie miało problemy aby przez Was przejść, to nadal byście twardo obstawały przy porodzie naturalnym? A niewidome czy z wypadniętym odbytem zajmowały byście się dzieckiem? Chyba nie bardzo. Nie każda kobieta przyzna się publicznie, że ma problemy zdrowotne, które są wskazaniem do cc, tylko powie, że chce ją mieć i już. Ale najprościej powiedzieć, że wszystkie to księżniczki, które chcą mieć ładne krocze. Nie rodziłam, nie jestem w ciązy, mam zdrowotne wskazania do cc. Ale nie wiem jaką podejmę decyzję,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-05 14:54:35

nie, ale o tym decyzję podejmuje lekarz, a nie jaśniepanna, która bardziej niż dzieckiem przejmuje się swoją pi...ką

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-05 17:08:48

Zależy gdzie się trafi, na jakiego lekarza i w jakich okolicznościach. Jeśli kobieta leczy się w mieście X, a zacznie rodzić w mieście Y(np podczas pobytu u rodziny czy gdziekolwiek indziej) i wie, że ma medyczne wskazania to musi WYMÓC na lekarzu cc. Skąd taki doktor ma o tym wiedzieć jeśli widzi ją pierwszy raz na oczy? Najlepiej mieć papier od swojego lekarza o konieczności cc. Poza tym nie każdy lekarz jest taki, że uzna daną chorobę za wskazanie. Sam wie lepiej a potem jest płacz jak kobieta ucierpi. Ginekolog niestety nie ma pojęcia o wszystkich chorobach. Jakbyś wiedziała, ze poród naturalny ci zaszkodzi,a lekarz by sie przy nim upierał, bo uznałby to za twoje widzimisie,kolejną jaśnie panią to zgodziłabys sie z nim wielce oburzona pani? ^^

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-05 23:52:58

nie, ale o tym decyzję podejmuje lekarz, a nie jaśniepanna, która bardziej niż dzieckiem przejmuje się swoją pi...ką OHOHO CZYZBY ODEZWALA SIE PANI Z POROZRYWANA CIP"KA? :d pewnie juz maz nawet nie chce Cie tknac ;d rodzcie glupie baby naturalnie i sie meczcie, trzeba byc tez egoista!! ja nie mam zamiaru meczyc sie tak jak mama i babcia do konca zycia z nietrzymaniem moczu po porodzie mimo paru operacji naprawczych!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-06 10:58:19

Skoro jesteś studentką położnictwa to powinnaś wiedzieć,że można wyrazić na piśmie ,że nie wyrażasz zgody na nacinanie krocza i prosisz o jego ochronę. Również w szpitalach masz prawo przynieść swój plan porodu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-06 22:55:37

o czym my w ogóle rozmawiamy, po przeczytaniu pierwszego zdania od razu widać, że emocjonalnie nie dorosłyście jeszcze do macierzyństwa. w takim wypadku radzę poczekać jeszcze kilka lat żeby troszkę zmądrzeć i dopiero wtedy zacząć myśleć o dzieciach i porodzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-07 01:50:41

no to możesz na piśmie nie wyrazić zgody, a później lekarze z położnymi zakłady robią kiedy, w którą stronę i jak mocno popękasz. moja rada- być miłą, mało dyskutować i wymądrzać się i raczej polegać na doświadczeniu personelu, to będą was traktować naprawdę dobrze, po partnersku i z szacunkiem. nikt nie lubi mądrali.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-05 00:38:45

No ja dzięki takim księżniczkom, które płacą 4 tys. za cesarkę mam mieszkanie, a mój ojciec, który jest ginem już drugi raz samochód w tym roku zmienia. Dodam tylko, że zarówno ja, jak i moja siostra rodziłyśmy naturalnie, porody odbierał oczywiście tato. A opowieści o nietrzymaniu moczu, potwornych rozdzierających bólach i flakach na wierzchu możecie włożyć między bajki, ginekolodzy śmieją się z panienek, które snują wizje makabrycznego porodu i kombinują jak koń pod górę. Niedługo kończę studia i prawdopodobnie jako specjalizację również wybiorę ginekologię, sama rodziłam i naprawdę nie ma się czym podniecać, tyle kobiet rodziło przed nami, że to naprawdę nic szczególnego i nie ma co robić z tego wielkiego halo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-06 14:27:10

moge być nazywana księżniczką, ale nie mam zamiaru mieć porozrywane lub nacinane krocze ani męczyć sie kilka godzin, kiedy mogę to zamienić na zwykłą operację, uśpią mnie, wyjmą dziecko, obudzę się, potem najwyżej blizna będzie się goić. nikogo to przecież nie krzywdzi, więc pod tym względem mogę być księżniczką i egoistką w jednym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-06 15:52:19

Przykre ,że cięzko zrozumieć kobiety, które nie chcą wspominać porodu jako najgorsze co je spotkało w życiu. Moje znajome, które są już kilka lat po porodzie cały czas powtarzają że nie chcą drugiego dziecka. Mamy XXI wiek i niesamowite rozwiązania w medycynie, więc nie rozumiem czemu z nich nie korzystać. Chciałaś rodzić naturalnie, Twój wybór, ale nie krytykuj innych jeśli nie chcą cierpieć. I nie przechwalaj się tatusiem, bo to niesmaczne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-06 22:52:12

sr...nie w banie, cc nie przeprowadza się pod narkozą chyba że jest zagrożenie życia, więc fantazjuj dalej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-04 22:17:20

wkurza mnie "pieprzenie dziewic o rodzeniu dzieci". sama rodziłam dwukrotnie (raz naturalnie, raz cc) i jedno wiem na pewno- ból, nacięcie czy inne niedogodności schodzą na dalszy plan jeśli w grę wchodzi zdrowie czy życie naszego dziecka. laska, która bardziej niż o stan dziecka martwi się o swoją pi...kę jest niedojrzała i po prostu nie dorosla jeszcze emocjonalnie do rodzenia. ja tez się bałam nieznanego, ale bez przesady- chodziłam do szkoly rodzenia, mialam opłaconego lekarza i położną i bylo ok. drugi poród chcialam przeżyć podobnie, niestety skurcze przyszly w 7 miesiącu i po dramatycznej akcji i na skutek zle przeprowadzonego cc mam dziecko już trzeci rok pod respiratorem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-04 22:32:32

dokładnie! te które nie mają dzieci znają się najlepiej na nacięciach, wiedzą wszystko najlepiej o porodzie i bólu. naczytały sie głupot i teraz snują fantazje, że rodzice wyłożą 5 tys. na cesarkę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-04 22:56:04

dużo zdrowia dla Twojego malucha!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-04 21:49:50

POLSKIE POLOZNE DO NAUKI BO WSTYD!!!! WHO 30 LAT TEMU OPUBLIKOWALO BADANIA POTWIERDZAJACE SZKODLIWOSC NACIECIA I OBALAJACE MITY O JEGO SKUTECZNOSCI W OCHRONIE KROCZA(jak mozna je w ten sposob chronic skoro tniesz skore sluzowke powiez i 2 miesnie??!) WPLYWU NA WYPADANIE NARZADOW CZY NIETRZYMANIE MOCZU JAK I NA STAN DZIECKA A KONKRETNIE GLOWKI. wstyd wstyd albo lenistwo albo jedno i drugie ps. NA STRONIE FUNDACJI RODZIC PO LUDZKU SA OPUBLIKOWANE WYNIKI TYCH BADAN ZACHECAM DO POCZYTANIA

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-04 21:39:50

taaa... dobra położna powinna naciąć na skurczu i nie boli bla, bla, bla... ja niestety jak rodziłam, to nikt nie patrzył czy na skurczu czy nie tylko ciachali jak leci.. poza tym Pani bardzo 'fachowo' przecięła mi odbyt a na końcu rozeszły mi się szwy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-09 01:20:44

dlatego trzeba brac znieczulenie!!!! wtedy nie czuc naciecia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz