A jednak! Płeć dziecka MOŻNA WYBRAĆ. Udowodniono, że wystarczy o tym pomyśleć...

28 Października 2017

Naukowcy twierdzą, że to bardzo skuteczna metoda. Na czym polega?

planowanie płci dziecka

Samo pojęcie planowania płci dziecka wydaje się absurdalne. Nie trzeba być wybitnym specjalistą, żeby wiedzieć, jak działa genetyka. To, czy urodzisz chłopca, czy dziewczynkę to efekt wielu czynników, a w pewnym sensie także przypadku. Niektórzy twierdzą wręcz, że jeśli zależy ci koniecznie na synku lub córeczce - być może nie nadajesz się na matkę. Ta powinna cieszyć się i kochać bez względu na wszystko.

To jednak nie przeszkadza w poszukiwaniu skutecznych metod, które mają przynieść oczekiwany efekt. Przyszli rodzice wierzą m.in., że na płeć potomstwa wpływa uprawianie seksu dużo przez lub tuż przed owulacją, dieta, a nawet pozycja księżyca na niebie. Skuteczności tych metod nigdy do końca nie udowodniono, ale ludowe wierzenia rządzą się swoimi prawami.

Co nie oznacza, że poważni naukowcy nie próbują opracować sposobu na poczęcie dziecka wymarzonej płci. Wyniki najnowszych badań prosto z Australii wykazały, że podstawą sukcesu jest… myślenie.

Zobacz również: Czy płeć dziecka można zaplanować?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (5)
ocena
4.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-06 18:28:20

Ja mAm synka i córkę tak jak chciałam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-29 21:12:34

o płci decyduje TYLKO plemnik....jeśli Cię zapłoni taaki z chromosomem Y to urodzisz chłopca, jeśli taki z chromosomem X to dziewczynkę....nie ma opcji żeby chromosom X zamienił się nagle po zapłodnieniu na Y bo odziedziczyłaś spadek co za idiotyzm. Płeć jest przesądzona w momencie zapłodnienia i nic w trakcie już rozwoju zarodka tego nie zmieni. Nie sądzę też żeby z powodu dobrej sytuacji finansowej obumierały w macicy plemniki X, albo z powodu złej te z Y żeby była koniecznie taka nie inna płeć....co za głupki w to wierzą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
giu
(Ocena: 5)
2017-10-29 00:05:59

No nie wiem, my postawiliśmy na żywioł i mamy parkę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Madzik
(Ocena: 1)
2017-10-28 20:02:44

Jak czyta się taki artykuł to człowiek od razu zastanawia się nad prawdziwością pozostałych. Dodatkowo sądząc po tym artykule osoby, które je piszą nie potrafią odróżnić rzetelnych, prawdziwych i naukowych informacji od jakiś pseudo popularno-naukowych gniotów. Masakra.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-28 01:17:39

Co za bzdury, mi na chwilę przed zajściem w ciąże pojawiły się problemy i nie czułam się stabilinie, w firmie w której pracowałam był kryzys, miałam duże szanse na utratę pracy, z której i tak kokosów nie było, a do tego moja mama zachorowała i musiałam się nią zaopiekować. Wysokiego ciśnienia też na pewno nie mam, a nawet wręcz przeciwnie - jest za niskie. No i mam syna. :) A to, że uprawiając seks zaraz przed owulacją ma się większe szanse na syna, a na dłużej przed, rosną szanse na dziewczynkę jest udowodnione. Plemniki z chromosomem XX (żeńskie) są bardziej wytrzymałe, ale wolniejsze niż XY (męskie). Dlatego uprawiając seks np. 3 dni przed owulacją, w dniu owulacji plemniki XY są już w większości martwe, a XX docierają do komórki jajowej. Za to uprawiając seks w dniu owulacji, plemniki XY docierają szybciej do komórki niż XX, dlatego ma się wtedy większe szanse na chłopca...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1