Jak nawadniać organizm podczas ciąży?

03 Lipca 2009

Jedna z przyszłych mam trafiła do szpitala w stanie zagrażającym ciąży. Winny okazał się producent wody mineralnej, który wprowadził w błąd swoje klientki!

Jak nawadniać organizm podczas ciąży?

Na jednym z forów internetowych, gdzie młode mamy dzielą się swoimi doświadczeniami z tego radosnego okresu ich życia, jedna z nich żaliła się, że spodziewając się dziecka, trafiła do szpitala na podtrzymanie ciąży i była zdziwiona, że miała niski poziom magnezu. Sądziła bowiem, że jej sposób odżywiania był racjonalny, ponieważ kierowała się programem edukacyjnym, jaki został opracowany przez firmę produkującą wodę źródlaną. Nie wiedziała jednak, że służył on do zakamuflowanego reklamowania ich produktu. Nie zdawała sobie sprawy, że padła ofiarą reklamy i nawadniała swój organizm zwykłą wodą, a reklamowaną jako najlepszą i zalecaną dla kobiet w tym ważnym okresie ich życia. Być może, gdyby wiedziała, że pijąc systematycznie wodę mineralną zawierającą odpowiednią ilość magnezu, mogłaby uzupełniać potrzeby swojego organizmu na ten biopierwiastek, nie doprowadzając do zagrożenia prawidłowego przebiegu ciąży, ale niestety, nie dość, że nie uzupełniała potrzebnej puli tego ważnego składnika mineralnego, to jeszcze pijąc zwykłą wodę, wypłukiwała go ze swojego organizmu.  

Firmy produkujące wody butelkowane, świadome skuteczności kampanii reklamowych, przeznaczają duże pieniądze na toczącą się rywalizację, by jak najlepiej wyeksponować własne produkty i w oryginalny sposób przekonać klientów do niezwykłości zwykłej wody. Jeszcze niedawno wystarczyło w tym celu stworzyć atrakcyjną etykietę, dobre hasło reklamowe, a teraz nowym, często stosowanym sposobem, jest opisywanie przez producentów znaczenia składników mineralnych dla organizmu człowieka. Sugerują oni przy tym, że ich woda jest w nie bogata, pomimo że niejednokrotnie praktycznie jest ich pozbawiona. 

Dziś o niezwykłości wody producenci przekonują często poprzez podkreślanie jej pochodzenia - z rejonu jakiegoś parku krajobrazowego lub obszaru geologicznego. Stosują przy tym teksty w stylu: Kropla po kropli krąży ona setki lat pomiędzy pokładami margli i wapieni, które nasycając ją minerałami..., mimo że te wody źródlane zawierają niskie ilości składników mineralnych, które nie są wystarczającym źródłem ważnych dla organizmu biopierwiastków.

Obecnie bardzo popularne stało się również uczestnictwo firm w życiu społecznym, wspieranie wydarzeń kulturalnych, zajęć edukacyjnych dla dzieci i młodzieży. Dzięki temu mają się czym chwalić w prasie i na swoich stronach internetowych, bo swoimi produktami – za bardzo nie mogą.

Najgorsze jest to, że duża część z tego typu reklam jest kierowana do przyszłych mam. Przykładowo: producent pewnej wody źródlanej, pokazując w reklamie brzuszek kobiety w ciąży, przekonuje do picia najlepszej wody, sugerując, że jest to oczywiście jego woda, bo ma rekomendację Instytutu Matki i dziecka. To manipulacja, bo Instytut rekomenduje tę wodę do przygotowywania posiłków dla niemowląt, kiedy jeszcze nie można im zakłócać procesów trawiennych dodatkowymi składnikami poza tymi, które znajdują się w mleku Matki. Nie jest to jednak woda przeznaczona dla kobiet w ciąży.  

Nowym sposobem na przyciągnięcie klienta, a konkretnie kobiet w ciąży, jest tworzenie różnego rodzaju akcji i programów edukacyjnych, które pośrednio mają wpływać na wybór konkretnej wody danego producenta. Przykładem jest firma rozlewająca wodę źródlaną znanej marki, która chcąc przyczyniać się do edukacji przyszłych rodziców w zakresie zdrowego stylu życia i właściwych nawyków żywieniowych oraz profilaktyki zdrowotnej wśród kobiet w ciąży i młodych matek, prowadzi program, w którym ekspert radzi, że: Źródlana woda jest symbolem zdrowia i... dlatego zaleca się włączenie jej do diety na każdym etapie rozwoju naszego malucha, również w życiu płodowym. Nie jest to jedyny przykład na wykorzystywanie zdrowia matek i ich dzieci do nieuczciwej reklamy. Niestety, również w prasie czytamy często takie bezsensowne zalecenia, jak np. W ciąży zwiększa się objętość krwi, dlatego masz teraz większe pragnienie. Możesz wybrać soki owocowe i warzywne, ale przede wszystkim pij niegazowaną wodę źródlaną, która najlepiej nawadnia organizm”.  

Wskutek takiej edukacji młoda mama, o której była mowa na początku, często trafia do szpitala nawet w trzecim miesiącu, na podtrzymanie ciąży, po czym musi przyjmować spore dawki magnezu, aby uzupełnić jego niedobory w organizmie. Być może, gdyby wiedziała, iż pijąc dziennie litr wody mineralnej zawierającej około 100 mg magnezu, mogłaby uzupełnić niedobory tego pierwiastka w swoim organizmie, nie doszłoby do zagrożenia prawidłowego przebiegu ciąży. Literatura medyczna podaje, że przeciętny człowiek powinien dostarczać organizmowi około 300 mg magnezu dziennie, a kobiety w ciąży 350 do 400 mg. Dlatego właśnie w błogosławionym stanie należy pić wody mineralne z dużą ilością magnezu. Podobnie kobiety karmiące, powinny pić wodę mineralną z dużą zawartością biopierwiastków, bo ich mleko jest dla niemowlęcia nośnikiem potrzebnych dla prawidłowego rozwoju składników mineralnych.  

W Wielkiej Brytanii funkcjonują kliniki, do których zgłaszają się pary rodzicielskie, aby zbadać poziom różnych biopierwiastków w organizmie. Zarówno przyszła matka, jak i ojciec otrzymują wskazówki, jak powinni uzupełnić ich braki. I to oboje! Szkoda, że w swych akcjach edukacyjnych producenci wód jakoś to pomijają.  

Eleonora Duda

Program „Woda dla zdrowia”

baby-shower.pl

Zobacz także:

Woda mineralna czy źródlana?

Rynek wód mineralnych należy do jednego z najbardziej dynamicznie się rozwijających w Polsce. Większego wpływu nie ma na niego nawet kryzys. Rocznie wypijamy około 2 miliardów litrów wody.

Ciąża – mity, brednie, zabobony!

Na przestrzeni lat wokół ciąży narosło wiele mitów, a fałszywe informacje powtarzane są z pokolenia na pokolenie. My, dziś, postanowiłyśmy obalić je wszystkie!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (35)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-08 17:44:16

ja będąc w ciąży mocno opierałam swoją dietę o zalecenia Instytutu Żywności i Żywienia (Żywienie kobiet w ciąży Autorki: Cichocka i Węgierek). Dużo przykładów na codzienne posiłki z dokładnym wyliczeniem ile który posiłek zawiera różnych składników. Polecam. Zgodzę się, że najważniejsza jest odpowiednio zbilansowana dieta i chyba nie powinno się takich przypadków opisywać bez odniesienia do wyników badań tej Pani, która z powodu niedoboru magnezu trafiła do szpitala. Powinno być napisane coś na temat jej sposobu odżywiania, wtedy to miałoby sens.... że w Wielkiej Brytanii funkcjonują kliniki, do których zgłaszają się pary rodzicielskie, aby zbadać poziom różnych biopierwiastków w organizmie to super, szkoda że w Polsce nie ma, ale to chyba zadanie dla naszych rządzących, a nie dla firm. duzo magnezu ma kasza gryczana - aż 218 mg w 100 g. Do tego 100 g płatków owsianych i juz mamy dzienne zapotrzebowanie. Nie wierzę, żeby picie wody wypłukiwało cokolwiek co jest nam potrzebne, organizm nie jest głupi... jesli macie jakieś publikacje na ten temat, to chętnie poczytam. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-07 08:48:59

A może Pani Duda napisze coś o tym, jak w ogóle odżywiała się ta mamuśka, która niby trafiła do szpitala? Może nic nie jadła (dobrze, że chociaż piła, jesli w ogóle ta sytuacja miała miejsce). To co jemy jest źródłem potrzebnych nam składników, a nie to co pijemy. Łatwo jest siać panikę i robić ludziom wodę z mózgu, trudniej jest oprzeć te sensacje na faktach, dowodach naukowych! Dno!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-06 09:48:25

fdswa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-06 09:48:15

sory ale na 2 zdj ta babka wyglada jakby pila wódke :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-04 20:11:35

ja ma 21 i uważam,że 14-latka to nie jest jeszcze kobieta

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-05 00:05:32

Chyba lepiej żeby taka 14-nasta czytała ten portal a moze sie czegoś nauczy i tak szybko nie wpadnie z ciążą. Portal jest dla każdego, dlaczego jesteście takie samolubne?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-03 20:35:05

ja pilam cole

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-03 23:33:21

he he nie zerdzewiejesz ;p;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-03 19:56:49

Dobry artykuł. Od początku wiedzialam, ze to nie dzielo papilota.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-03 19:44:57

do pań niżej - mam czternaście lat, ale uważam, że ten temat jest dość ważny. Do pań jeszcze niżej - przed pieszczotami z chłopakiem, przeczytaj może dokładnie podręcznik od biologii :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-03 18:49:19

pć z kalurzy!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-03 11:40:10

Dziewczyny mam do was pytanie, jesli uprawialam z chlopakiem peeting w dniu plodnym ale nie doszlo do wytrysku, i nie whodzil we mnie, czy jest mozliwe ze jestem w ciazy, bo okres spoznia mi sie juz tydzien. Wedlug mnie zanse sa marne, ale jednak bardzo sie boje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-03 13:29:23

Nie jest to możliwe, a spóźnia ci się bo przeżywasz to i się stresujesz. Jak nie dostaniesz okresu przez kolejny tydz to idź do ginekologa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-03 13:53:03

Dzieki bardzo za odpowiedz :) tak stresuje sie bardzo, mam jednak nadzieje ze juz niedlugo. Jeszcze raz wielkie dzieki :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz