EXCLUSIVE: Handluję pozytywnymi testami ciążowymi

24 Lutego 2018

Kinga postanowiła sobie w ciąży nieco dorobić. Z niezłym skutkiem.

sprzedaż pozytywnych testów ciążowych

W gospodarce bez zmian: skoro jest popyt, to jest jest też podaż. Sprzedawca, żeby zarobić, musi oferować towary, na które jest rzeczywiste zapotrzebowanie. A skoro handel pozytywnymi testami ciążowymi kwitnie w Internecie, to znaczy, że zainteresowanych taką usługą nie brakuje. Dobrze wie o tym Kinga, która od kilku miesięcy prowadzi taki nieoficjalny „biznes”. Z sukcesami.

Młoda kobieta o procederze dowiedziała się przypadkiem z artykułu prasowego i na długo o nim zapomniała. Kiedy jednak okazało się, że sama spodziewa się dziecka - pomysł powrócił do niej niczym bumerang. Zwłaszcza, że nie radziła sobie zbyt dobrze finansowo, a w stanie błogosławionym każdy grosz się przyda. Na początku liczyła chociaż na jedną transakcję. Wkrótce okazało się, że może rozpocząć sprzedaż hurtową.

Kim są jej klientki, ile na tym zarabia i czy nie boi się, że przyjdzie jej za to odpowiedzieć? W rozmowie z nami ujawnia szokujące kulisy tego procederu.

Zobacz również: Internauci przerażeni ciążą 18-latki. I wcale nie chodzi o jej wiek

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (11)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-25 07:25:57

Jest popyt, jest podaż. Babka zarabia na tych idiotkach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 23:06:42

Gratulacje dla Romana

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 16:51:33

Asiu już wiemy czym się zajmujesz :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dominika
(Ocena: 5)
2018-02-24 16:49:28

Nie ma to jak pisać o ciąży i na pierwsze zdjęcie umieścić dziwkę :D brawo !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-25 00:47:06

A co to za typiara?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 16:48:28

Chora i rura z pierwszego zdjęcia tym się zajmuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 14:50:38

Trochę to brzmi jak tłumaczenie sprzedawców "kolekcjonerskich" dopalaczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 08:57:20

To jest chore kobiety.. Chore

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 14:05:30

Dlaczego? Ktoś chce kupić, to dlaczego na tym nie zarobić? Prawa rynku. Chore najwyżej są te, co kupują i chcą złapać kogoś na ciążę, ale dlaczego sprzedającą ma to w ogóle obchodzić? Jest popyt, jest podaż, proste

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
doprawdy?
(Ocena: 5)
2018-02-24 23:00:31

Jest popyt na pedofilię jest towar, jest popyt na narkotyki jest towar, można zarobić na szmalcownictwie, proszę bardzo - o to chodzi? Strach się bać ludzi takich jak ty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 08:53:41

Kurczę, że też mi to do głowy nie wpadło...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz