12 powodów, dlaczego cesarka na życzenie to pójście na łatwiznę

29 Marca 2018

Argumenty przeciwniczek cesarskiego cięcia. Przekonujące?

cesarskie cięcie

Poród siłami natury czy cesarskie cięcie? Przed tym dylematem staje dziś każda ciężarna kobieta. Choć z założenia „cesarka” jest zabiegiem operacyjnym wykonywanym wyłącznie ze wskazań medycznych - nie jest tajemnicą, że coraz częściej dzieje się to na życzenie kobiety. Szacuje się, że w Polsce rodzi w ten sposób nawet ponad 40 procent matek. Tymczasem według stanowiska Światowej Organizacji Zdrowia nie powinno to być więcej, niż 10-15 proc.

Można powiedzieć, że mamy w tej kwestii do czynienia z dwoma obozami. Jedna strona przekonuje, że cesarskie cięcie to zupełnie normalna procedura, do której powinna mieć prawo każda kobieta. Druga nie przebiera w słowach i nazywa to pójściem na łatwiznę. W niektórych kręgach coraz popularniejszy staje się termin „wydobyciny”, który ma być przeciwieństwem narodzin, czyli naturalnego porodu.

Dziś przyglądamy się argumentom matek, które odrzucają cesarkę na życzenie, nazywając ją sprzeczną z naturą. Lektura ich wypowiedzi opublikowanych na łamach forów dyskusyjnych pozwoliła nam stworzyć listę 12 powodów, dlaczego cesarskie cięcie ma być gorszym rozwiązaniem. Przynajmniej według nich.

Zobacz również: Jak wyglądają BLIZNY PO CESARCE? Uwaga - to nie jest łatwy widok!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (27)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-31 22:13:37

Blizna to wstyd w sypialni? A jak moja koleżankę rozerwało aż do odbytu i musiała mieć plastykę wszystkiego co jest na dole? Podobno nie odzyskała dawnego że tak powiem wyglądu, co odbija się na jej małżeństwie. Dziewczyna się zwyczajnie wstydzi iść do łóżka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monia
(Ocena: 5)
2018-03-30 14:55:51

Cesarka

Nie no jasne "każdy poród wygląda inaczej nie ma sie czego bać..." jasne to ciekawe czemu na 7 kolezanek 1 urodziła w 15min bez problemu reszta to historie niczym z horroru i żadna nie chce mieć juz przez to więcej dzieci. I taka prawda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-03-30 11:25:13

nie mogę rodzić naturalnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
klara
(Ocena: 4)
2018-03-30 01:01:17

kazdy powinien miec prawo decydowac o sobie i swoim dziecku bez fali krytyki

a ja rodzilam naturalnie i zaluje. Nie chodzi tu o bol przy porodzie. naturalnie boli przy porodzia a cc po. nie chodzi tu o ból. chodzi o to ze porod naturalny mnie tak porozrywal i tak mocno mnie nacieto ze przez 3 miesiece nie moglam siadac ani kucac bo nie chcialo sie zagoic a zroslo sie tak krzywo ze to dopiero jest wstyd w sypialni! do tego tak mi sie zroslo ze zanikla przyjemnosc ze wspolzycia. i kto upiera sie ze porod naturalny jest lepszy niech se rodzi naturalnie. ja akurat mialam pecha i zaluje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-30 01:15:35

współczuję, macierzyństwo zabrało ci wszystko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-29 23:34:34

Ja panicznie boje sie porodu wiec bede miec cesarke

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-29 22:48:11

Ja rodziłam siłami natury i przez cesarkę. Cesarka była planowana i szczerze żałuję. Naturalny poród bolał, ale to co się działo ze mną po cesarce to koszmar, co prawda nie miałam żadnych poważnych powikłań, ale samo to, że przez ból przez tydzień musiałam być prowadzana do toalety było okropne. Po naturalnym brzuch miałam jak przed ciążą, a po cesarce została oponka i brzydka blizna. Moja znajoma też źle wspomina cesarkę, bo ledwo ją odratowali jak dostała zakrzepicy. Ogólnie dla mnie poród siłami natury i cesarka to ten sam ból, tyle że ten pierwszy trwa kilka/kilkanaście godzin, a drugi znacznie dłużej. Jak zajdę jeszcze kiedyś w ciąże to zrobię wszystko żeby nie mieć cesarski.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-29 21:43:35

Co do 3 to może być różnie. Moja mama ma dwoje dzieci, mnie urodziła naturalnie a przy siostrze miała cesarke. Rozmawiamy czasami na ten temat i szybciej doszła do siebie po cesarce. Uważa też że gdyby miała trzeci poród nie zdecydowałaby sie na naturalny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Miczi
(Ocena: 5)
2018-03-29 16:41:56

Miałam cesarske na życzenie. Nie karmilam piersią od początku bo nie chciałam. I mam do tego pełne prawo. Niczego nie żałuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-31 22:09:19

Popieram, a jeśli ktoś ma ochotę to potępić to wystawiam środkowy palec. Dziękuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-29 14:04:27

Rodziłam 1dziecko naturalnie (koszmar) drugie dziecko szczerze miałam CC na życzenie odmówiłam porodu SN . Pojechałam na umówiona godzinę godzinka i po wszystkim praktycznie zero bólu . Chodziłam już na drugi dzień zajmowałam się dzieckiem, co przy porodzie naturalnym mnie porozrywalo że siedzieć nie mogłam miesiac. Także z całym szacunkiem ja CC polecam. Fala hejtu się zaraz wyleje od matek Polek, ale mam to w d... Również opinie o karmieniu, bo to decyzja indywidualna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2018-03-29 19:36:12

Ja Ciebie rozumiem i w pełni popieram. Po,co mieć traumę,jak można się cieszyć w pełni narodzinami dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-29 13:25:34

A mnie zastanawia co inne kobiety tak strasznie zastanawia jak inna będzie rodzić. Jestem po cc, wolałam cesarke ale suma sumarum wyszło tak, że tak czy inaczej musiałam ją mieć ze względu na nagłe wskazania. Mam koleżanki po porodzie naturalnym, mam też te po cc. Mam takie które karmiła i takie które nie. Nie widzę żadnej różnicy. Najważniejsze by matka i dziecko byli szczęśliwi. Dla jednej poród naturalny to będzie cud narodzin i piękne wspomnienia, dla innej istna rzeźnia i trauma. Tak samo z cesarką, jedna późniejsze dochodzenie do siebie zniesie względnie dobrze, a inna będzie to tragicznie wspominać. Te wszystkie krzyczaki powinny w końcu przestać oceniać coś na podstawie swoich osobistych przeżyć i sukbietywnego podejścia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz