Takiej cesarki jeszcze nie było: Mama sama wyciągnęła dziecko z brzucha! (Mocne zdjęcia)

13 Stycznia 2017

Kobieta własnoręcznie przyjęła swój poród. Na pewno chcesz to zobaczyć?

cesarskie cięcie

Nawet w XXI wieku cesarskie cięcie wzbudza spore kontrowersje. Przede wszystkim dlatego, że kobiety korzystają z tej metody zbyt często i bez jakichkolwiek racjonalnych wskazań. Chodzi wyłącznie o wygodę i strach przed bólem naturalnego porodu. To jednak nie powód, by wrzucać wszystkie matki do jednego worka. Czasami to absolutnie konieczna procedura i wcale nie jest pójściem na łatwiznę.

Dowodem na to jest historia tej młodej Australijki, która o chirurgicznym porodzie mówi bardzo otwarcie. A nawet go pokazuje. Sarah Toyer niedawno powitała na świecie swoje czwarte dziecko. I chociaż była to jej kolejna cesarka - tym razem wyglądała zupełnie inaczej, niż poprzednie.

Kobieta własnoręcznie wyciągnęła dziecko ze swojego brzucha. A my możemy to zobaczyć na zdjęciach.

Zobacz również: Czy kobiety, które rodzą przez cesarskie cięcie, są GORSZE od innych matek?

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (16)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-14 00:24:45

Też bym tak chciala, ale przy pierwszym cc spałam, a przy drugim bylam przesłonięta chustą chociaż jestem pielęgniarką pracującą przy operacjach i cięcie ciała mi nie straszne i krew mam na co dzień i dałabym radę... szkoda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-01-14 13:05:41

Serio, pielęgniarka to mówi? Przecież ta kobieta wsadziła sobie ręce w otwartą ranę na brzuchu, której nie mogła dobrze widzieć i łatwo mogła sobie coś uszkodzić. Nie wspominając, że ogłupiona znieczuleniem wyciągała oblepione śluzem, a więc śliskie dziecko. Mały zawrót głowy i tragedia gotowa. Ale w internetach każda głupota znajdzie poklask. Zastanawiam się tylko jaki lekarz mógł wyrazić na to zgodę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-01-14 13:05:42

Serio, pielęgniarka to mówi? Przecież ta kobieta wsadziła sobie ręce w otwartą ranę na brzuchu, której nie mogła dobrze widzieć i łatwo mogła sobie coś uszkodzić. Nie wspominając, że ogłupiona znieczuleniem wyciągała oblepione śluzem, a więc śliskie dziecko. Mały zawrót głowy i tragedia gotowa. Ale w internetach każda głupota znajdzie poklask. Zastanawiam się tylko jaki lekarz mógł wyrazić na to zgodę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xoxo
(Ocena: 5)
2017-01-14 14:10:45

z tego co widzę to ma na rękach jałowe rękawiczki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-15 10:27:18

A czy to coś zmienia? Nie zabrudzi rany, owszem, ale nadal może sobie coś uszkodzić a dziecko może się wyśliznąć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-13 22:31:10

Nacięcie, które jest dziwacznym standardem, wykonywanym prawie przy każdym porodzie, nawet bez wskazań medycznych, tylko u nas w kraju. Brytyjki czy kobiety w Skandynawii na pytanie o nacieciu zazwyczaj zrobią tylko wielkie oczy. A u nas jak zwykle odbieranie ostatków godności byle było szybciej, nawet kosztem traktowania kobiety jak mięsa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-13 19:42:35

Lepsze to niż widok porozrywanego, poszarpanego krocza i kału.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-13 21:42:26

Lewatywa, która możesz zrobić w domu i nacięcie, ignorantko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-14 00:27:09

większej głupoty chyba nie czytałam jakie porozrywane krocze? jaki kał? ale jak ktoś nie rodził, a chce zabłysnąć, to nawet internet dobry

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-14 09:19:49

No to mało widziałaś. Bo każda położna ci powie, że załatwienie grubszej potrzeby przy porodzie to nie jest znowu aż tak rzadka rzecz. Poród choć kończy się piękną rzeczą, sam w sobie jest obleśny, bo płyny ustrojowe, śluz, krew i czasem właśnie i kał nie są niczym fajnym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-14 09:59:57

Nacięcie, które jest dziwacznym standardem, wykonywanym prawie przy każdym porodzie, nawet bez wskazań medycznych, tylko u nas w kraju. Brytyjki czy kobiety w Skandynawii na pytanie o nacieciu zazwyczaj zrobią tylko wielkie oczy. A u nas jak zwykle odbieranie ostatków godności byle było szybciej, nawet kosztem traktowania kobiety jak mięsa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-13 17:51:14

Zastanawiam się który anestezjolog pozwolił jej podnieść głowę podczas znieczulenia? ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-13 15:06:18

Dzieci to takie małe potworki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-13 02:42:10

Głupia baba

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-13 06:19:03

Dlaczego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-13 12:03:18

jeszcze sie pytasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz