7 przemilczanych faktów o aborcji (Według kobiety, która niedawno usunęła ciążę)

24 Stycznia 2017

Jej argumenty nie spodobają się tzw. obrońcom życia. Przesadziła?

aborcja

O aborcji nie sposób spokojnie rozmawiać. To temat, w którym fakty zawsze przegrywają z emocjami i przekonaniami. Nauka ustępuje moralności, ale nikogo nie powinno to dziwić - w końcu to dylemat na granicy życia i śmierci. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że najwięcej do powiedzenia w tej kwestii mają zazwyczaj osoby, których ten problem nie dotyczy. Szczególną aktywność w zwalczaniu tego zjawiska wykazują mężczyźni i osoby w podeszłym wieku.

Brakuje głosu kobiet, dla których aborcja nie ogranicza się do rozważań czysto teoretycznych. Te, które podjęły dramatyczną decyzję o przerwaniu ciąży, konsekwentnie milczą. Czy na pewno z powodu wyrzutów sumienia i wstydu? Dzięki Tristen Lee, która podzieliła się swoimi doświadczeniami na łamach portalu metro.co.uk, możemy spojrzeć na ten temat z nowej perspektywy. Ona poddała się zabiegowi zaledwie rok temu.

Teraz wylicza najważniejsze kwestie, które w dyskusji o aborcji są zwyczajnie przemilczane. Zarówno przez zwolenników, jak i przeciwników.

Zobacz również: Czy pigułka dzień po = aborcja? 6 faktów o antykoncepcji hormonalnej

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (58)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ewelina
(Ocena: 5)
2017-03-26 08:22:45

99 proc.... ta jasne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-27 01:46:03

Jestem za aborcja i za eutanazja. Wyobraź sobie taki ból że nawet morfina już nie dziala, leżysz całymi dniami w łóżku i nie możesz nic zrobić i wiedz że tak już będzie. Łatwo jest oceniać innych. Co byś zrobiła gdyby ktoś kogo kochasz błagał o koniec swoich cierpien?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-27 01:28:38

Nie wiem po co ciągle wałkuje się ten temat. Każda kobieta niech sama decyduje czy chce urodzić i proszę zamknijcie się już z tym nsprawianiem świata na sile. Każdy ma własne sumienie i postępuje zgodnie z nim. Ja bym dokonała aborcji jeśli byłabym zmuszona do tego przez pewne sytuacje. Nikt mi tego nie zabroni a to gadanie że usuwając ciążę kobieta popada w depresję jest motderczynia i żałuję do końca życia jest już po prostu nudne. Nie pozdrawiam i bez odbioru

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 3)
2017-01-27 00:17:50

Po co ten wieczny spór, zawsze będą zagorzali przeciwnicy i ci za aborcją. Niech każdy decyduje o sobie, i dopóki zarodek znajduje się w ciele matki, to matka niech decyduje. Nikomu niczego nie zabronicie, żyjcie w zgodzie z własnym sumieniem i dajcie żyć w zgodzie innym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magdalena
(Ocena: 5)
2017-01-25 12:14:56

Bóg daje życie, dokonując aborcji ,zabijając dziecko niszczysz plan boga jaki miał wobec ciebie.a może właśnie On miał cudowny plan wobec Ciebie. Może twoje życie było by lepsze z tym dzieckiem.osoby które dokonały aborcji często maja depresję dreczenia bezsenność. Byłam świadkiem egzorcyzmu z udziałem kobiety która zabiła (dokonała aborcji).miała ogromne problemy duchowe,podczas egzorcyzmu doświadczyła cudu gdyż widziała swoje dziecko na rękach matki bożej. Dziewczyna przytulila swoje dziecko i bóg jej wybaczył. Teraz jest szczęśliwa. Bóg wszystkim wybaczy i tym kobietom też..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 15:14:51

och wow :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 15:33:23

Zmień dealera, kobieto.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 19:00:42

nie wiem, jakie plany ma twój Bóg wobec Ciebie, ale chyba dobrze by bylo gdyby Cię już zabrał z tej doliny łez...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 19:33:34

LP

Trzeba zasięgnąć wiedzy,poczytać książki o kobietach które dokonały aborcji, ich przeżycia i cierpienia.polecam użyć trochę szarych komórek a nie pochłaniać i wbijać do głowy lewackie artykuły.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 19:43:21

Jaką dolina łez?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 19:46:44

Jaką dolina łez?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-26 01:20:41

Boga nie ma i twoje bzdurne wywody to jakaś bajka porównywalna z Hobbitem albo Opowiesciami z Narnii

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-27 00:57:38

Idac Twoim tokiem myślenia jeśli jesteś chory na raka to nie możesz się leczyć bo przecież pasujesz plan Boży? Jeśli ktoś napadnie na ciebie z nożem to nie robisz nic bo przecież to także był wyższy plan? Jestem za aborcja w wielu przypafkach, wolę to niż zniszczenie życia dziecku które jest niechciane bo zostało poczęte przez przypadek przez patologicznych rodziców którzy będą je karać za to że przyszło na swiat. Wolę to niż rodzenie ciężko chorych dzieci które będą cierpieć i nigdy nie zaznaja prawdziwego życia lub takich które spędza całe dzieciństwo w domu dziecka bo jego matka została zgwałcona i nie mogła nawet na nie patrzec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-27 01:03:16

A znasz kogoś kto aborcji dokonał czy też czytasz jaka to każda kobieta po jest nieszczęśliwa do końca zycia? Mam koleżankę która mieszka obecnie zagranica i tam dokonała aborcji, nie będę mówić o powodach bo nie jest to jeden z tych 3 ale sama mówiła że to najlepsza decyzja. Dziewczyna jest taka sama jak wcześniej i wróciła do swojego życia bo on nie zabiła przecież dziecka które tulila do snu i śpiewała mu kołysanki a jedynie pozbyła się zarodka który dzicka jeszcze nie przypominał .Przestań wmawiać wszystkim jakie to wielkie cierpienie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-27 01:32:20

Egzorcyzmy, cud, opętanie bo dokonała aborcji... Kobieto tak mi humor poprswilas że nie mogę powstrzymać się od smiechu. Dokonałam aborcji, jeszcze nic mnie nie opetalo. Przestań wciskać inteligentnym ludziom,myslacym racjonalnie takie brednie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agnieszka
(Ocena: 3)
2017-01-24 21:34:30

Zobaczyłam tytuł artykułu i postanowiłam wejść, poczytać, ale głównie byłam ciekawa komentarzy, czy wgl jakieś będą. Przeczytałam 3 i mi się odechciało. Szczerze, drogie Panie i drodzy Panowie, w tym momencie kiedy czytacie ten komentarz, jakiejś anonimowej użytkowniczki internetu, naprawdę aż tak was obchodzi moje życie osobiste? Skoro wogóle mnie nie znacie, do dzisiaj nie wiedzieliście o moim istnieniu i zaraz o mnie zapomnicie' nawet jeśli kiedyś minęliśmy się na ulicy to nie byliście tego świadomi. Czy jeśli bym teraz napisała, że usunęłam 3 ciąże to naprawdę jest to dla was na tyle ważne, że będziecie o tym rozmyślać przez kolejny dzień/tydzień/miesiąc? Nie będziecie mogli spać? Otóż nie. Zapomnicie o tym zaraz o przeczytaniu tego komentarza. Bo mnie nie znacie. Ja dla Was nie istnieje. Jestem tylko jakimś anonimowym głosem w internecie. Ale Wy nadal będziecie pisać, że to jest złe, straszne, okrutne. Może i jest. Dla Was. Ale nie macie żadnego prawa wypowiadać się w moim imieniu. Zwłaszcza, że nic o mnie nie wiecie. Nie chcesz usuwać ciąży, ok. Chcesz urodzić chore/nieżywe dziecko, ok. Chcesz urodzić, chociaż wiesz, że nie będziesz w stanie zapewnić dziecku podstawowej opieki, chociaż wiesz, że nie jesteś na to gotowa, ok. Twój wybór. Ale daj go również mnie. Bo ja nie wtrącam się i nie decyduje za kogoś. Nie ustawiam mu życia - Ty to robisz. Wydaje mi się, że większość ludzi myli pojęcia prawa do aborcji z obowiązkiem aborcji. A to moi drodzy Państwo jest zasadnicza różnica!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 22:37:48

Powiedz mi, w jaki sposob ktos wyrazajac jedynie swoja OPINIE, ze jest przeciwko aborcji wtraca sie w twoje zycie? I ustawia ci zycie? Czy ktokolwiek przychodzi do ciebie i ci cos nakazuje/zakazuje? Nie odbieraj prawa glosu ludziom, ktorzy maja odmienne zdanie od twojego. Stan prawny jest jaki jest i nie zanosi sie na jego zmiane. A wyrazac swoje zdanie ma prawo kazdy, oczywiscie oprocz dziecka w lonie matki ktore jak widac jest zdane na łaskę lub niełaskę rodzicow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 02:20:29

W końcu ktos trzeźwo myślący. Mało jest takich ludzi jak Pani

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 19:48:09

A ja pytam o jedno, dlaczego osoby pro-aborcja nie są także pro-eutanazja? Skoro wedle was można zabić dziecko w stanie prenatalnym to dlaczego nie można zabić osoby cięzko chorej, która nie "kontaktuje" z otoczeniem, opieka nad nią jest trudna, wymaga wiele poświęcenia ze strony najbliższych? Czemu tamtego życia nie szanujecie, a to tak? Dla mnie to hipokryzja. Albo szanujemy każde życie i w każdym stadium albo żadnego. Ludziom naprawdę się w głowach poprzewracało skoro uważają, że to ONI mogą decydować o moralności i układać sobie ją tak jak chcą ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 19:52:06

Dlatego, ze osoba chce decydowac o sobie! W przypadku ciazy ja decyduje o swoim ciele I ciazy czy ci sie to podoba czy nie !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 21:09:28

Nikt chyba nie powiedział że dziewczyny pro-choice są przeciwko eutanazji. A co do życia to powiedz mi jak zarodek(według ciebie) może żyć, skoro nie może umrzeć? (Jakbyś nie wiedziała to śmierć człowieka stwierdza się po tym czy mózg jest aktywny czy nie. Czyli jak zarodek nie ma mózgu to czemu mógłby żyć jak nie może umrzeć). Poza tym mamy też funkcje życiowe min. reakcja ma bodźce która nie ma miejsca przy nie wykształconym układzie nerwowym. A wracająć to tak samo mam znajomą która jest bardzo wierząca, przecieko prawa do wyboru a mimo to jest za eutanazją bo swoje w życiu zobaczyła. A i co do hipokryzji, to żemkoma "obrona życia nienarodzonego" jak to mówicie, nie ma się nic do pomocy samotnym matką, kobietom w ciąży. Nie wiem jak z panią ale nigdy nie widziałam by jakiś "obrońca życia" zaproponował albo założył fundację która pomagałaby kobietom które chciały dokonać aborcji by jednak tego nie zrobiły przez zaoferowaną im pomoc. Jeżeli pani takiej pomocy udziela to bardzo przepraszam (chociaż nie wydaje mi się żeby tak było)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 22:53:33

Decydujesz o swoim ciele, kiedy robisz sobie tatuaz, idziesz na zabieg do dentysty, decydujac sie na aborcje decydujesz o tym, ze nie przyjdzie na swiat nienarodzone dziecko, wiec decydujesz o zyciu kogos najbardziej bezbronnego na swiecie. Naprawde uwazasz, ze jestes jednoczesnie i matka i dzieckiem? Uwazasz, ze dziecko w lonie matki jest jej czescia ciala?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 23:01:32

Dla mnie dyskusje na temat tego, czy zarodek to czlowiek, czy plod to czlowiek etc nie maja najmniejszego znaczenia, nie bede sie odnosic do tego toku rozumowania. Uwazam, ze czlowiek nie ma prawa decydowac o moralnosci i ja sobie naginac jak mu sie podoba, ani nie ma prawa dexydowania o czyims zyciu. Zarodek jest zyciem, jest ekspektatywa noworodka, wobec tego, to zycie poczete nalezy chronic i szanowac. Prosze powiedziec to matce oczekujacej dziecka w 1 trymestrze, ze w sumie to nie wiadomo co jest pod jej sercem, ale na pewno to nie jest czlowiek xd Jakos przyszli rodzice i rodzina nie maja problemu z okresleniem, ze kobieta oczekuje dziecka i ma prawo traktowac zarodek jak dziecko, ale jezeli juz mamy kobiete, ktora usuwa dziecko, to w jej przypadku mogla to zrobic bo to nie jest czlowiek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 08:45:41

Nasze państwo i służba zdrowia jest "pro-eutanazja". Gdyby moi rodzice nie mieli własnej firmy, mój brat już dawno umarłby w męczarniach. Co innego urodzić zdrowe dziecko i opiekować się nim jak zachoruje i pomagać mu w cierpieniu i przygotowywać do śmierci. a co innego urodzić świadomie ciężko chore dziecko i skazywać się na męczarnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 11:08:40

przyszli rodzice mowia ''bedziemy mieli dziecko'' a nie że już je mają.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 17:05:33

Jestem za dostępem do eutanazji, skoro mogę popełnić samobójstwo, to dlaczego nie mogę umrzeć godnie w szpitalu skoro mam takie życzenie? Lepiej mnie zbierać z torów w kawałkach czy żeby mnie dzieci wiszącą znaleźli w łazience albo ludzie na chodniku po skoku z 10 piętra oglądali niż żebym dostała zastrzyk, zasnęła i pojechała do kostnicy? Gdzie tu logika?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 17:14:40

Ja tam nie jestem za zabijaniem jak to niektórzy dramatycznie nazywają, ale decydując o swoim ciele chcę żeby to niby cudowne życie opuściło mój brzuch i niech sobie tam żyje gdzieś poza nim, nie chcę go i koniec, hodujcie je sobie gdzieś w probówce skoro to człowiek to niech sobie żyje i dojrzewa, ale z daleka ode mnie. Proponuję w 6 tygodniu możecie go sobie zabrać, bo ja nie wyrażam zgody na zamieszkiwanie mojego brzucha. Ne decyduję tym sposobem o jego życiu, ale nie chcę mieć z nim nic wspólnego. Gdyby mnie ktoś siłą zmuszał do wynajmowania brzucha jakiemuś pasożytowi, to prędzej bym samobójstwo popełniła niż zgodziła się na coś tak absurdalnego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-27 01:09:34

Nie chce mi się nawet czytać tych wypocin. Masz wybór i decyduj sobie czy urodzisz dziecko kiedy będziesz w ciazy, ja jestem za aborcja i także sama zadecyduje kiedy będę w trudnej sytuacji. Wiele kobiet jest za aborcja i befzie, dajcie każdemu mieć własne zdamie bo o tak nic nie zmienicie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 19:39:04

ten artykul to bzdura , rok temu usunelam ciaze , aborcja farmakologiczna , ktora w innych krajach jest ogolno dostepna. Jezeli po zabiegu chcesz oczyscic sie sama to tak krwawienie moze potrwac nawet 3 tygodnie ale bez zadnych bolesnych skurczy ,po lyzeczkowaniu krwawic sie nie powinno. Nie mam wyrzutow sumienia , zadnej depresji , po aborcji czulam jedynie ulge , bo to nie byl odpowiedni czas na ciaze. Przyjdzie czas na kolejne dziecko bo jedno juz mam. Mimo wszystko nie chcialabym juz wiecej stanac przed tym wyborem ,bo to nie bylo latwe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nie doszła mama
(Ocena: 5)
2017-01-24 17:55:56

Dokonalam aborcji z powodu uszkodzenia plofu w 12tygodniu ciazy i to co pisza w tym artykule to kompletna bzdura oczywiscie to trudne przeżycie dla kazdej kobiety ale po zabiegu nie odczuwa sie praktycznie żadnych bóli a krwawienie jest bardzo skąpe do 9 dni ja mialam 2. A kobiety ktore poznalam sa wspaniałymi osobami nikt nie ma prawa ich oceniac byly i 16 latki i Panie okolo 50lat biedne i bogate chore i zdrowe te ktore chca aborcji i te ktore musza bo zagraża ich zyciu, wspaniale cieple kobiety ktore niekiedy mialy juz kilkoro dzieci w domu gdyby ktos zapytal czy zrobila bym to ponownie gdyby sytuacjia byla podobna jestem przekonana ze tak mimo ze ból psychiczny pozostal ale nie utrudnia on normalnego funkcjonowania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 16:24:59

4 razy moja ciąża obumarła w 9-12 tyg i 4 razy miałam łyżeczkowaną macicę, czyli tzw. skrobankę (tyle tylko, że na nieżywym zarodku) i ja akurat nie mam z tego powodu traumy, organizm szybko wrócił do normy, urodziłam później 2 zdrowych dzieci, jest to jeden z bezpieczniejszych zabiegów tyle tylko, ze wyolbrzymiany przez środowiska anti choice

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 17:31:58

pięknie to nazwałaś - anti choice

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 19:42:06

Łyżeczkowanie macicy na nieżywym zarodku, a aborcja na żywym zarodku i celowe pozbawianie go możliwości życia to dwie odmienne sprawy. Przecież, gdyby nie doszło do tego, że ciąża obumarła, nie zdecydowałabyś się aborcję -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 17:08:56

Chodzi o to, że to nie jest jakiś krwawy zabieg obciążający kobietę do końca życia i nie pozwalający zajść w kolejne ciąże. Skrobankę stosuje się np przy przeroście endometrium bolesnych i obfitych miesiączkach... zabieg banalny i stosunkowo bezpieczny wbrew temu co gadają środowiska anti choice

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz