7 mitów o CESARSKIM CIĘCIU: Kiedy jest tylko zachcianką, a nie koniecznością?

19 Lutego 2015

Wydaje Ci się, że będzie mniej bolało i szybciej wrócisz do dawnej sprawności? Wydaje Ci się.

niemowlę

Z roku na rok liczba porodów zakończonych cesarskim cięciem zwiększa się. Szacuje się, że w ten sposób przychodzi na świat nawet co trzecie polskie dziecko. Bardzo często jedynym argumentem jest strach matki przed bólem, a nie wskazania medyczne. Czasami wystarczy zapłacić. To już nie ostateczność, ale najzwyklejsza usługa, o którą można poprosić. To nie najlepiej o nas świadczy.

Naturalny poród nie jest wydarzeniem szczególnie przyjemnym, ale to nie powód, by z niego rezygnować. Nasze mamy i babcie rodziły siłami natury, praktycznie bez znieczulenia i świetnie sobie poradziły. „Cesarka” wielu z nas wydaje się wyjściem najlepszym – bez bólu, powikłań, mniej skutków ubocznych, szybszy powrót do pełnej sprawności. Ile ma to wspólnego z rzeczywistością? Niewiele.

Należy pamiętać, że cesarskie cięcie to zabieg operacyjny, który nie może być wyłącznie naszą zachcianką. Poznaj 7 najgorszych powodów, dlaczego kobiety decydują się na „cesarkę”, chociaż wcale nie powinny...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (114)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

miałam cesarkę
(Ocena: 3)
2016-10-15 19:58:54

Miałam cesarkę na życzenie w prywatnym szpitalu. Nie bolało (nie było super przyjemnie- tak jak przy mocniejszej miesiączce), dziecko dostałam od razu, po 3 godzinach byłam na nogach, a po 48 godz byłam już w domu. Kiedyś kobiety rodziły naturalnie bez znieczulenia i dawały radę, owszem, a mój pradziadek pisał rysikiem i leczył zęby u kowala, czy to znaczy, że ja też powinnam? Każda kobieta powinna mieć wybór i sama zdecydować co jest dla niej i dziecka lepsze. Jeżeli chce rodzić naturalnie, to ma do tego prawo i tak samo powinno być z cesarką. Ważne żeby znała plusy i minusy każdej opcji i sama świadomoe podjęła decyzję. Przestańmy traktować cesarskie cięcie jako fanaberię. Żyjemy w XXI w. medycyna jest rozwinięta i takie porody są coraz bezpieczniejsze. Poza tym, na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że po cesarce wróciłam do formy po kilku dniach. To zależy w dużej mierze od lekarza, metody cięcia (ja miałam Misgav Ladach) i od organizmu. Moje koleżanki z potarganymi kroczami dłużej dochodziły do siebie niż ja po cesarce. Wszystko zależy na kogo się trafi: na lekarza czy rzeźnika. Drogie przyszłe mamy, co kolwiek wybierzecie po prostu bądźcie świadome, wybierzcie dobrego lekarza, nie dajcie sobie wmówić, że coś musi boleć, bo to nie prawda- żyjemy w XXI w i można skutecznie i bezpiecznie łagodzić ból. Po prostu NFZ stara się oszczędzać na pacjentkach i z tego to wszystko wynika.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ona 3
(Ocena: 5)
2015-10-25 19:52:45

re: 7 mitów o CESARSKIM CIĘCIU: Kiedy jest tylko zachcianką, a nie koniecznością?

moj porod: 24 godziny cierpienia do utraty przytomnosc iz bolu i ze zmeczenia- pomimo naciecia peknieci krocza poprzeczne - 21 szwow na cip..je ktore puscily mi od chodzenia - krew sie lala po nogach - mala miala zapalenia pluc bo porod trwal 24 po peknieciu pecherzaale plodowego - pierwsze tydzien z niemilosiernie pokiereszowanym tylkiem spedzilam z dzieckiem na taborecie w szpitalu ( dziecko zapalenie pluc mialo) po porodzie 6 tyg krwawienia- mialam z wysilku zolto fioletowe since pod oczami i krwiste wybroczyny nawet w oczach popekaly mi zyly-zamarlam jak sie zobaczylam w lustrze- ALE NIE TO BYLO NAJGORSZE- NAJGORSZE BYLO TO ZE NIE TRZYMALAM MOCZU OKOLO POL ROKU PO PORODZIE CO DOPROWADZILO MNIE DO PRAWDZIWEJ TRAUMY -DLATEGO TERAZ GDY BEDE MATKA PO ROZ DRUGI TOBEDE MIALA CESARKE NA ZYCZENIE CHOCIAZBYM MUSIALA JECHAC ZA GRANICE AMEN

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
loretta
(Ocena: 5)
2015-05-11 23:46:14

re: 7 mitów o CESARSKIM CIĘCIU: Kiedy jest tylko zachcianką, a nie koniecznością?

To nawiedzenie tych naturalnie rodzacych kobiet jest doprawdy zadziwiajace, jakim prawem wypowiadaja sie na temt decyzji innych czy po prostu braku innych mozliwosci. To ze dzis mozna miec cc jest po prostu zbawieniem, cala czesc mojej zenskiej rodziny jak zaszlam w ciaze blagala mnie o wymuszenie cc by nie przezywac tego koszmaru jakim jest porod. Jak slucham o tym mistycznym przezyciu w bolu i rozerwanym kroczu to slabo mi sie robi i pewnie gdyby nie bylo opcji cc to bym sie nie zdecydowala w zyciu na dziecko po tym co przeszly kobiety w mojej rodzinie. Chcesz rodzic naturalnie to rob to i zamknij sie, nie oceniaj nikogo bo zadna kobieta, ktora decyduje sie na cc nie wypowiada sie na temat tego, jakim bledem jest naturalny porod. Nie wiem skad to nawiedzenie tych naturalnie rodzacych do krytyki i pietnowania kobiet, ktore nawet z wyboru decyduja sie na cc. Zenujace to jest ale nie to jedno, w ogole komentarze na temat decyzji drugiego czlowieka sa nie na miejscu, to kobieta ponosi odpowiedzialnosc za swoje decyzje i powinna miec prawo do wyboru. Ale jak wiadomo inne wiedza wszytsko najlepiej i krytykowac cos czego sie samemu nie robilo jest chyba jakims hobby. Prosze sobie rozrywac krocze, cierpiec, upokazac sie, potem sikac w majtki, wpychac hemoroidy, nie miec przyjemnosci z seksu, a na koniec zycze wypadniecia macicy na starosc. Wszytsko dla mistycznego przezycia. Ja dziekuje za taki mistycyzm. porod to trauma i to co maja niektore kobiety po porodzie to meka do konca zycia i to nie ty glupia babo co ci sie nic przy porodzie nie stalo bedziesz to znosic, tylko ta co ma gorsze predyspozycje do rodzenia dzieci. Zenujace po prostu jak to latwo sie ocenia innych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
(Ocena: 3)
2016-10-15 20:07:18

Po prostu z zawiści, że nas miejsca intymne nie bolą i możemy korzystać w pełni z rozkoszy pożycia intymnego:) sorry, ale nikt mi nie powie, że blizny nie mają wpływu na odczuwanie dotyku. Mam od lat bliznę na innej części ciała i dotknięcie jej bynajmniej nie jest miłym odczuciem. Po za tym kult matki Polki męczennicy wciąż jest silny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Olla
(Ocena: 5)
2015-04-14 00:18:42

re: 7 mitów o CESARSKIM CIĘCIU: Kiedy jest tylko zachcianką, a nie koniecznością?

Też się absolutnie nie zgodzę z artykułem. Rodziłam cc bo o to poprosiłam strasznie bałam się bólu, że nie dam rady, że będzie tragedia ....i nigdy w życiu swojej decyzji nie będę żałować! Było bezboleśnie szybko, dziecko zobaczyłam od razu po przebudzeniu i cały okres pobytu w szpitalu wspominam super! Nic z tym mitów nie jest prawdą owszem cc to operacja ale w dzisiejszych czasach jest to tak znane lekarzom że każdy jest w stanie ją wykonać. Zadnych powikłań żadnych bóli 2 tyg po porodzie byłam w pełni sprawna i pełni sił także uważam że każda przyszła mama powinna mieć wybór. Niestety obecnie jest tak, że nie ma możliwości wyboru, a powinna być. Potem się ludzie dziwią że kobieta po 20h traumie porodu boi się ponownie zajść w ciąże.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-24 20:03:12

re: 7 mitów o CESARSKIM CIĘCIU: Kiedy jest tylko zachcianką, a nie koniecznością?

A co jest pięknego w naturalnym porodzie? Błagam... naprawdę nic. Sama rodziłam naturalnie chociaż błagam o cc... efekt był taki ze moje krocze bolało nieziemsko (przez 2 tyg w ogóle nie było mowy o siadaniu) a goilo się prawie pół roku. .. mimo to nadal odczuwam dyskomfort w pewnych momentach cyklu wiec zdecydowanie wolałabym mieć bliznę na brzuchu. Nie wspominając już o tym jak umeczony tym porodem była moja córka. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze ale ciągle usg główki i naczyniami które do tej pory nie zniknęły to efekt tego ze MUSIAŁAM urodzić naturalnie. Poza tym mam taką trauma ze nie zdecydowała bym się na drugie dziecko. I to nie dlatego że jestem niedojrzałe czy jestem zła matka ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
EWIK
(Ocena: 1)
2015-02-21 13:14:35

re: 7 mitów o CESARSKIM CIĘCIU: Kiedy jest tylko zachcianką, a nie koniecznością?

Moja mama rodziła mojego brata "siłami natury" a ważył ponad 400 g. Nawet nie zaproponowali jej cesarki....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
EWIK
(Ocena: 5)
2015-02-21 13:16:19

... do tego po porodzie okazało się że miał owiniętą szyję pępowiną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-22 18:54:59

chyba ponad 4 kg, zastanów się nad tym co piszesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lisa
(Ocena: 5)
2015-02-20 21:21:36

re: 7 mitów o CESARSKIM CIĘCIU: Kiedy jest tylko zachcianką, a nie koniecznością?

ja miałam dwie cesarki, ból jest do zniesienia, na pewno mniej boli niż poród naturalny, podają morfinę po zabiegu, każda kobieta ma inny próg bólu, przy drugim porodzie lekarze czekali do skórczy partych i na prawde ciężko to było wytrzymać, po cc jak nie weźmie się morfiny na drugi dzień to i tak mniej boli

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
D.
(Ocena: 5)
2015-02-20 16:21:26

re: 7 mitów o CESARSKIM CIĘCIU: Kiedy jest tylko zachcianką, a nie koniecznością?

Moja siostra rodziła naturalnie i powiedziała że to było najstraszniejsze co ją w życiu spotkało, mimo że nie popękała ani nic takiego tylko ją trochę nacięli. Skurcze zaczęły jej się w niedziele a urodziła dopiero we wtorek więc bardzo długo się męczyła. Z tym, że potem po jakimś czasie o tym mówiła że jakby nie była taką zapasłą krową a była bardziej wysportowana i szczuplejsza to by jej było o niebo łatwiej. I że jak kobieta żre za dwoje i się nie rusza w ciąży to potem poród jest o wiele trudniejszy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ola
(Ocena: 3)
2015-02-20 12:52:38

re: 7 mitów o CESARSKIM CIĘCIU: Kiedy jest tylko zachcianką, a nie koniecznością?

Moje dziecko było ułożone pośladkowo, gdy zapytałam lekarza czy możliwy jest poród naturalny zapytał czy chcę narażać zdrowie dziecka i podpisać dokument, że w razie śmierci dziecka szpital nie ponosi odpowiedzialności ponieważ była to moja decyzja.Miałam cesarke i nie było źle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
D.
(Ocena: 5)
2015-02-20 16:14:52

Moja znajoma urodziła dziecko naturalnie i właśnie było ułożone pośladkowo. Sam poród trwał może z godzinę. Ale to było w Norwegii, nie w Polsce. Obyło się bez żadnych skutków ubocznych, a mama wręcz mówiła że wszystkim poleca taki poród :) Także ile kobiet tyle opinii. I ktoś tu pisał że w Europie Zachodniej cesarka to norma a naturalny do odstępstwo w krajach zachodnich, otóż przynajmniej w tym norweskim szpitalu prawie 100% to porody naturalne i nawet w takich dziwnych sytuacjach jak ułożenie pośladkowe potrafią przeprowadzić poród naturalny i to w pełni bezpieczny dla mamy i dziecka :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Przyszła położna
(Ocena: 2)
2015-02-20 21:57:31

Wg. statystyk w Norwegii porody przez cesarkę to mniej niż 10%, gdzie w Polsce to 35% w górę :/ Położenie pośladkowe co prawda jest wskazaniem do cesarki, jednak poród jest możliwy ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama
(Ocena: 1)
2015-02-20 11:29:39

re: 7 mitów o CESARSKIM CIĘCIU: Kiedy jest tylko zachcianką, a nie koniecznością?

Po co straszyć kobiety że cesarka to zło?! To nie prawda... Również chciałam rodzić naturalnie ale po prawie 18H lekarz sam zaproponował mi cesarkę... po 2 dniach chodziłam po korytarzu. Jasne że najgorsze jest wstanie po cesarce ale wcale nie jest to straszne aktywność seksualną też odzyskałam w miare szybko....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz