SENNIK: Śniło mi się, że umarłam (i chyba trafiłam do nieba!)

Aby wróżka Nunila zinterpretowała także Twój sen, wyślij jego opis na adres mailowy redakcji.
SENNIK: Śniło mi się, że umarłam (i chyba trafiłam do nieba!)
29.09.2011

Witam,

Śniło mi się dziś, że obudziłam się na polanie, patrzyłam w niebo, owady bzyczały mi nad głową... słowem taki poranek na wsi. Jednak potem spojrzałam na swoje ciało, byłam ubrana w szpitalną koszulę, a na stopie miałam zawieszoną karteczkę z imieniem, nazwiskiem i datą zgonu (NIE moimi!). Chciałam to jak najszybciej ściągnąć, żeby moja mama i znajomi się nie martwili. Ale problem w tym, że nie mogłam ruszyć rękami. Co może oznaczać ten sen ?

Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam

Marta

Droga Marto, przebywanie na wsi zazwyczaj oznacza dla śniącego pomyślność, powodzenie i sukcesy. W Twoim śnie jednak pojawia się motyw owadów, które symbolizują straty, bezwładnych rąk – oznaczają konflikty i przykrości, oraz kartki z datą śmierci, która wskazuje na kłopoty i bolesne ciosy od losu. Najprawdopodobniej wkrótce nastąpią w Twoim życiu zmiany, które uniemożliwią Ci dotarcie do upragnionego celu. Być może będziesz musiała uzbroić się w cierpliwość i mocno zastanowić się nad tym, jak wybrnąć z niespodziewanych kłopotów.

Wróżka Nunila

Jeśli chcesz uzyskać interpretację swojego snu, wyślij jego opis na adres redakcja(at)papilot.pl, w tytule wpisując Sennik.

Zobacz także:

SENNIK: „Powrót do liceum i przerwana lekcja muzyki”

Jeśli chcesz, aby Nunila pomogła także Tobie w interpretacji niepokojącego snu, wyślij wiadomość pod wskazany w tekście adres mailowy.

SENNIK: „Śni mi się ocean pełen rekinów i kobieta, z którą śpię w jednym łóżku!”

Wróżka Nunila interpretuje sen Kamili.

 

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 17.02.2012 21:33
snilo mi sieze przyszedl domnie demon nagle sie przebudzilam i zobaczylam ducha dziewczyny pomuzcie snilo mi sie to 5 razy boje sie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.09.2011 00:06
a ja się zastanawiam nad moim snem... wątpię aby coś oznaczał ale zapytać nie zaszkodzi.. może ktos go zinterpretuje ;], a mianowicie: kłócę się z ojcem na jakieś tam rodzinne tematy (rzeczywiście dotyczące mojej rodziny) i niszczę jego telewizor, następna "scena" zbiegam z takich wielkich i krętych schodów(jak w zamkach), aby uratować ojca przed samobójstwem (nie wiem skąd takąinformację posiadam a tym śnie ale działam w tej sprawie) a za mną biegnie moja siostra, gdy już trochę zbiegniemy widze starszego kelnerawchodzącego na górę po tych schodach niosącego tort weleslny a ja specjalnie go wytrącam z jego ręki, po tem wybiegamy z jakiegoś budynku a za nami biegnie młodszy kelner coś krzyczy i rzuca w nas tacą, ja tą tacę biorę z ziemi i odrzucam tak, że trafia w okno i tłucze szybę ale nie zwracam na to uwagi i dalej biegnę z siostrą.. potem pojawiam się w jakimś pomieszczeniu i widze ojca ale nie wiem czy żyje czy nie... dziwne to ale mnie intryguje
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.09.2011 14:09
szopcik.pl/Do-wlosow/101068/0/NATURALNE-wlosy-CLIPIN-50-cm.html
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.09.2011 09:51
brrr okropny sen
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo