Astrologia nałogów: Od czego (prawdopodobnie) się uzależnisz?

Strzeż się tych używek! Podaj swój znak Zodiaku i dowiedz się, do czego masz największą słabość...
Astrologia nałogów: Od czego (prawdopodobnie) się uzależnisz?
Fot. Thinkstock
29.04.2016

Z natury człowiek jest wolny o wszelkiego rodzaju uzależnień. Z czasem poznajemy smak rzeczy zakazanych, na co ogromny wpływ ma środowisko w którym się obracamy. Swoje robi także psychika - bywają osoby twarde i zdeterminowane, jak i bardzo uległe. Zawsze istnieje ryzyko, że zasmakujemy w czymś, co nie jest dla nas za bardzo korzystne i wpadniemy w sidła nałogu.

Jeśli wciąż się przed tym bronisz lub nie jesteś jeszcze świadoma, co Ci grozi - powinnaś poznać zagrożenie. Z publikacji portalu Elite Daily dowiadujemy się, do jakiego uzależnienia mamy największe predyspozycje. Podobno wszystko zapisane jest w gwiazdach, więc wystarczy znać swój znak Zodiaku. Myślisz, że to możliwe?

Koniecznie sprawdź siebie i swojego partnera. Dobrze zdawać sobie sprawę z ryzyka i w odpowiednim momencie zareagować…

Zobacz również: Co Twój ZNAK ZODIAKU mówi o Twoich zwyczajach randkowych i… łóżkowych?

 

uzależnienia

fot. Thinkstock

BARAN

Według autorów publikacji przeciętny Baran to osoba raczej niedojrzała. Jesteś przesadnie pewna siebie, a z drugiej strony ciągle brakuje ci wrażeń. Żeby urozmaicić sobie życie możesz sięgnąć po twarde narkotyki, zwłaszcza kokainę. Możesz ulec złudzeniu, że dzięki nim zerwiesz ze stagnacją i przyspieszysz, ale wszyscy dobrze wiemy, jak to się kończy.

BYK

Jak na dużego zwierza przystało, statystyczny Byk to osoba bardzo wyważona, a przy tym zdeterminowana. Masz bardzo dobrze rozwinięte zmysły, takie jak smak czy zapach. Z tego powodu istnieje ryzyko, że uzależnisz się od jedzenia. Kiedy to nie wystarczy, możesz sięgnąć po marihuanę.

uzależnienia

fot. Thinkstock

BLIŹNIĘTA

Reprezentanci tego znaku miewają rozdwojenie jaźni. Z jednej strony chcą ukrywać swoje prawdziwe uczucia, a z drugiej - potrzebują kontaktu z innymi ludźmi. Ratunku szukają w social mediach, czyli portalach społecznościowych, od których bardzo szybko się uzależniają. W Internecie funkcjonują na własnych warunkach.

RAK

To typowy domator, który nie lubi zgiełku i nadmiaru wrażeń. Przeciętny Rak odzyskuje spokój i równowagę wyłącznie w zaciszu własnego mieszkania, gdzie może zebrać myśli i być sobą. Ma w sobie coś z dziecka, a żeby to pielęgnować może sięgnąć po heroinę. Po czymś takim znowu czuje się bezradny.

Zobacz również: HOROSKOP IMPREZOWY: Sprawdź, jak reagujesz na alkohol i z kim warto się bawić!

uzależnienia

fot. Thinkstock

LEW

Przeciętny Lew to osoba bardzo powierzchowna i materialistycznie podchodząca do życia. Lubi się pokazać, a jeszcze bardziej posiadać to, czego nie mają inni. Stąd spore ryzyko uzależnienia się od zakupów. Wydawanie pieniędzy sprawia ci przyjemność, nawet jeśli później tego żałujesz. Nowe ciuchy i gadżety wbrew pozorom nie dodają pewności siebie.

PANNA

Bywasz bardzo nadwrażliwa i nie za bardzo wyobrażasz sobie funkcjonowanie wyłącznie jako „ty”. Zdecydowanie bardziej pożądanym układem jest „my”. Potrzebujesz towarzystwa drugiego człowieka i nawet jeśli ten związek ci nie służy - nie potrafisz się wycofać. Panny mają skłonność do współuzależnienia, czyli uzależnienia od osoby uzależnionej.

uzależnienia

fot. Thinkstock

WODNIK

Masz bardzo złożoną osobowość i mnóstwo przemyśleń, które wypadałoby wreszcie uzewnętrznić. Miewasz jednak problemy z komunikacją, dlatego zamykasz się w sobie. Wodnik może paść ofiarą uzależnienia od gier komputerowych, a w skrajnych przypadkach - samookaleczenia. Ratunkiem może być wyłącznie otwarcie się na innych ludzi.

RYBY

To zdecydowanie najbardziej wrażliwy znak Zodiaku. Ryby są wewnętrznie rozsadzane przez skrajne emocje, które nie zawsze mogą znaleźć ujście. Zamiast kierować się zdrowym rozsądkiem - ulegasz chwili i później tego żałujesz. Pocieszenia szukasz w alkoholu.

uzależnienia

fot. Thinkstock

WAGA

Do życia podchodzisz bardzo życzeniowo - wszystko powinno być sprawiedliwe, a ludzie wspaniali. Chociaż Waga kojarzy się z równowagą, zazwyczaj miewa jednak trudności z życiowym balansem. Jest uzależniona od miłości. Wciąż szuka, szybko się uzależnia, a kiedy zerwie z partnerem - już następnego dnia chce być w nowym związku.

SKORPION

Jako Skorpion lubisz się uzewnętrzniać, a przy okazji masz ogromny popęd. Nic więc dziwnego, że możesz wpaść w nałóg seksu bez zobowiązań (z byle kim i byle gdzie), a kiedy nie masz nikogo pod ręką - zadowolisz się twardą pornografią. Przyjemność trwa tylko chwilę, a wyrzuty sumienia nie dają ci później spokojnie spać.

 

uzależnienia

fot. Thinkstock

STRZELEC

Jesteś aż przesadnie pewna siebie. Wierzysz w swoją nieomylność, czym często drażnisz innych ludzi. Żeby poradzić sobie z odrzuceniem sięgasz po alkohol i miewasz również słabość do hazardu. Jako osoba towarzyska potrzebujesz kontaktu, choćby niezobowiązującego, a kilka głębszych przy barze lub kolejka ruletki daje ci taką możliwość.

KOZIOROŻEC

Statystyczny Koziorożec nie za bardzo przejmuje się własnymi potrzebami i rzadko docenia swoje zalety. Świecisz wyłącznie światłem odbitym, czyli zależy ci na zdaniu innych. Stąd ryzyko przewrażliwienia na punkcie wyglądu, a w efekcie - zaburzeń odżywiania. Kiedy szczupłe ciało okazuje się niewystarczające - sięgasz po leki przeciwbólowe, które mają znieczulić twoją duszę.

Zobacz również: Horoskop podstępu: na co cię stać?

Polecane wideo

Komentarze (18)

Ocena: 4 / 5
flamboyant (Ocena: 5) 23.08.2017 17:39
Jestem spod znaku Ryb i uważam, że oprócz alkoholu mamy skłonność do wielu innych nałogów, charakterystycznych dla innych znaków Zodiaku... chociaż może to tylko ja XD jednak opis się zgadza.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.04.2016 14:44
Coś w tym jest, jestem Strzelcem, mój facet też i oboje mamy ciągoty do pokera i whiskey.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 30.04.2016 11:42
Bullshit
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.04.2016 09:46
Jestem Wagą i najbardziej ze wszystkich wypróbowanych przeze mnie narkotyków uwielbiam LSD. Inne mogłyby dla mnie nie istnieć i wcale od MIŁOŚCI uzależniona nie jestem ;)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.04.2016 07:55
Biedak umiera tak samo jak bogacz, a mędrzec identycznie jak głupiec. Więc JEŚLI miałabyś po śmierci trafić do piekła na wieczność, to czy chciałabyś, aby ktoś Cię przed nim ostrzegł i powiedział jak go uniknąć? Spójrz. Gdyby ktoś Ciebie oszukał i okradł, a potem stanął przed Sądem i rzekł na swoją obronę: "Wysoki Sądzie. Przepraszam, że oszukałem i okradłem, ALE logicznie rzecz biorąc nie przejmuje się tym, bo skąd mogę wiedzieć, jak jest w więzieniu i czy ono istnieje? To głupie. Przecież nigdy tam nie byłem, więc po co miałbym się martwić? Mam inny światopogląd. Myślę pozytywnie. Jestem niewierzący. Ponadto, zamiast przejmować się karą, ZROBIŁEM DOBRY UCZYNEK i umyłem panu samochód. " - to czy na tej podstawie sprawiedliwy Sędzia powinien wypuścić Twojego napastnika na wolność? Dobrze wiesz, że nie. Ponieważ w takich okolicznościach, Twój oprawca trafiłby do więzienia, NIE DLATEGO, że tam nie był lub że nie wierzy w istnienie kary, a także NIE DLATEGO, że umył Sędziemu samochód czyniąc dobry uczynek - LECZ DLATEGO, że Cię oszukał i okradł. Bo dwie są drogi zadośćuczynienia Prawu. Jedna polega na tym, że się Prawa przestrzega, druga zaś na tym, że się ponosi karę, jeśli się Prawo przekroczy. Podobnie jest z Tobą. Jeżeli TYLKO RAZ w życiu skłamałaś lub coś ukradłaś to Bóg wymierzy Tobie karę, NIE DLATEGO, że w Niego nie wierzysz lub że się tym nie martwisz, bo czynisz dobre uczynki - LECZ DLATEGO, że w rzeczywistości złamałaś już Prawo. Wobec tego, w Dniu Sądu, słusznie trafiłabyś do piekła i już nigdy z niego nie wyszła. Jednak pewien mężczyzna, widząc Twoje wszystkie błędy i słabości, wszedł do sali sądowej i rzekł z miłości do Ciebie: "Oddaje całe swoje życie, aby zapłacić karę ZA CIEBIE. " Wtedy sędzia mówi TOBIE: "TWOJA kara została spłacona. Stałaś się wolnym człowiekiem, ponieważ ten mężczyzna SPŁACIŁ TWOJĄ KARĘ. " - Co byś wtedy czuła? Czy powiedziałabyś temu człowiekowi, który oddał za Ciebie swoje życie: "Dziękuję?" To uczynił dla Ciebie Bóg ponad 2000 lat temu. Posłał swojego BEZGRZESZNEGO Syna Jezusa Chrystusa, aby spłacił swym życiem TWOJĄ KARĘ. Było to konieczne, ponieważ przez swoje grzechy złamałaś już Prawo i nie mogłabyś zostać wypuszczona na wolność za wyznawanie religii, chodzenie do kościoła lub czynienie dobrych uczynków. DLATEGO Bóg musiał posłać Jezusa, aby uczynić Cię wolną w Dniu Sądu ponieważ Cię kocha i nie chce abyś żyła z dala od Jego miłości. Nie prosiłaś Go, aby Cię umiłował. On uczynił to z własnej woli i nie ma już znaczenia kim dziś jesteś lub co uczyniłaś. Możesz być najbardziej rozwiązłym grzesznikiem na świecie, najgorszym nędznikiem, jaki kiedykolwiek istniał, a jednak BÓG CIĘ KOCHA, bo dał Ci samego Jezusa jako przebaczenie Twych win. Więc jak mogłabyś wzgardzić taką miłością, która nie ma sobie równej? Jednak tak jak każdy człowiek, masz dziś wolną wolę. I jeśli zdecydujesz się odrzucić łaskę ofiarowaną Ci dzięki Jezusowi Chrystusowi, wówczas ZMUSZONA będziesz żyć pod Prawem, które w Dniu Sądu sprawiedliwie Cię osądzi, ponieważ już je złamałaś. A wtedy słusznie trafisz do piekła, gdyż zlekceważyłaś miłość Bożą daną Ci w Chrystusie. Więc póki nie jest jeszcze za późno, to przyjdź do Jezusa taką, jaką jesteś. Grzeszną, zbuntowaną, niedoskonałą. I nie czekaj, aż staniesz się idealna, bo to się nigdy nie stanie. Złamałaś już Prawo, więc tylko Twoje szczere zaufanie Chrystusowi dokona w Tobie zmiany i oczyści Cię z wszelkich win. Już nie raz się przekonałaś, że religia i jej obrządki nie mają mocy zmienić Twojego życia. Nawet Twoje próby samodoskonalenia ciągle zawodzą, bo i tak zaliczasz upadki. Tylko przyjrzyj się jak szatan realnie wiąże i okalecza ludzi chorobami, nałogami, oraz sprawia, abyś nieustannie polegała na sobie. Diabeł ma dostęp do Twojego życia na tyle, na ile sama jemu na to pozwalasz. Dlatego na ile zdecydujesz się otworzyć swe życie dla Jezusa, na tyle będzie On obecny i będzie błogosławił Tobie dając jednocześnie wolność od bezsilności, chorób, nałogów, czy depresji. Pomyśl. Zasługujesz na wieczne życie w szczęściu danym Ci od Boga także tu na ziemii, więc czemu chcesz się tego pozbawiać? Czy nie lepiej to zmienić zanim będzie za późno? Poproś dziś Jezusa swoimi słowami, aby wszedł w Twoje serce, przebaczył Ci wszystkie grzechy, oraz uwolnił od nich, a także poprowadził dalej ku wieczności. Zaufaj Mu. I tak jak On przebaczył Tobie, tak Ty przebaczaj ludziom.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie