Samotne zwierzaki szukają domów!

29 Marca 2010

W całej Polsce jest wiele zwierzaków potrzebujących nowych właścicieli i opiekunów. Dowiedz się, jak zlokalizować samotnego pupila i zostać jego nową panią...

słodki kotek

W całej Polsce jest wiele zwierzaków potrzebujących nowych właścicieli i opiekunów. Dowiedz się, jak zlokalizować samotnego pupila i zostać jego nową panią...

Apel do warszawianek:

Fridek to przesłodki pieszczoch, uwielbiający głaskanie. Niestety, ludzie nie zawsze okazywali mu troskę - od czasu, gdy został silnie uderzony łopatą, cierpi z powodu niedoczucia w tylnych łapach. Jego obecna opiekunka poszukuje mu nowego właściciela.

Prośba do łodzianek:

Tofik to piesek po przejściach. Trafił w nieodpowiednie ręce, tułał się samotnie po Łodzi, a teraz szuka nowego pana lub pani. Ma obecnie 9 miesięcy, jest wykastrowany, niebawem będzie także zaszczepiony. Potrafi się odwdzięczyć za okazaną mu miłość i troskę.

Informacja dla krakowianek:

Na kogoś o wielkim sercu czekają dwa szczeniaczki zabrane do tymczasowego domu ze schroniska. Pieski liczą na nową rodzinę - świadomą obowiązków, jakie niesie za sobą tego rodzaju adopcja.

Okazja dla poznanianek:

Śliczne, rasowe, śnieżnobiałe malatańczyki - odrobaczone i zaszczepione! Ich obecni właścicielechcą je sprzedać za około tysiąc złotych - wraz z wyprawką oraz szczegółową informacją na temat żywienia i pielęgnacji.

Więcej ogłoszeń od właścicieli psów i kotów znajdziesz tutaj

Strony

Komentarze (44)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Joanna
(Ocena: 5)
2014-09-21 19:45:03

re: Samotne zwierzaki szukają domów!

Witam Posiadam na wydaniu aż 8 piesków.Mieszkam koło Radziejowa kujawskiego nad jeziorem latem ktoś wyrzucił mała sunię,przygarnęliśmy ją okazało się że jest w ciąży,5 sierpnia urodziła 8 szczeniaczków nie są rasowe nie będą zbyt duże w razie zainteresowania prześlę zdjęcia.Chcę je oddać wyłącznie w dobre ręce.Chętnie bym je zostawiła ale posiadam już w domu 6 przygarnięty psów i dwa koty jeden z trudnej adopcji.Niestety jezioro jest przekleństwem latem dla zwierzaków i tak że ta sunia nie wylądowała w worku w tym jeziorze co ma częste miejsce. mój mail asia144@onet.eu Pozdrawiam. Joanna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-30 20:44:43

super akcja papilocie, tylko nie rozumiem po co kontakt z tą pseudohodowlą maltańczyków. rasowy=rodowodowy...........

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-30 03:16:45

ja nie adoptowalam kota ale wzielam z pod bloku mial wszystkie lapy polamane i weterynarze nie dawali mu szans na zycie ale ja sie uparłam na operacje wszystkich nog... co prawda kot meczyl sie w gipsie przez miesiac ... ale bylo warto jest teraz zdrowym normalnie funkcjonujacym kotem jak wszystkie inne ... jedna noge ma krotsza ale nie widac tego woogle , dzieki temu smiesznie macha pupą jak kotka ;) weterzynadz po zdjeciu gipsu mowil ze kot nie bedzie kaskaderem i nie bedzie chodzil idealnie, ale wszystko sie dobrze ulozylo i kot jest normalny, biega skacze łobuzuje jak sie da :) zapłacilam za wszystkie operacje przeswietlenia dojazdy 1000 zł ... ale nie zaluje tego moglabym zaplacic i 5 tys. tak bardzo kocham mego kociaka ze nie wyobrazam se zycia bez niego ! nie wiem jak ludzie moga wyzucac i krzywdzic zwierzaki zabilabym wszystkich takich ludzi!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 23:42:38

Ja rowniez mam do oddania male kocieta... wczoraj sie dopiero urodzily ale juz szukam im domu.. sa czarniutkie przeslodkie. jestem tychow kolo katowic.. kontakt 2316162 gg.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-02 22:45:21

pomyśl o kastracji koteczki, jak już przestanie karmić- tak będzie lepiej dla niej (zniknie ryzyko raka narządów rodnych i ropomacicza) i dla ogółu kotów- rodzi ich się więcej niż jest w stanie znaleźć dobre domy. Jeśli to dla Ciebie zbyt duży wydatek- pod adresem kastracje@o2.pl dowiesz się, jak wykonać zabieg taniej bądź nawet za darmo w wybranej lecznicy (to już oferta dla wszystkich, których nie stać na zabieg). Nie rozmnażajmy zwierząt, dajmy szansę na dom tym, które już są! Anonimko, która masz nieodpowiedzialną ciotkę (przepraszam za takie kategoryzowanie, ale jakoś muszę napisać, że to do Ciebie :)): zgadzam się z przedmówczyniami, że najlepszym wyjściem będzie kastracja suczki (moim zdaniem środki anty są lepsze niż kolejne porody, ale kastracja lepsza, zdrowsza i pewniejsza), jeśli to fundusze są problemem, na forum portalu dogomania.pl na pewno uzyskasz pomoc- finansową albo wolontariusze/ki pokierują Cię do odpowiedniej organizacji. P O W O D Z E N I A!!! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 23:35:50

i

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 23:02:03

a ja wzięlam kota rok temu z ogłoszenia. jest kochany! nie wyobrażam sobie teraz ze mogloby go przy mnie nie być!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 21:12:02

Ja dla gdańszczanek polecam schronisko Promyk! Świetne zwierzaki czekają na dom!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 19:41:50

3 tygodnie temu adoptowałam 2 szczeniaki i są cudowne:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 19:38:47

Ja wzięłam kotkę ze schroniska (wolontariuszka znalazła ją na wysypisku śmieci gdy miała jakieś 2 miesiące). Na początku była dzika, chowała się po kątach, ale teraz chodzi za mną krok w krok, śpi ze mną pod kołdrą, nie ma chyba drugiej tak przyjaznej istoty. Mam jeszcze kocura, którego wzięłam od koleżanki (kotka jej się okociła), od małego był rozpieszczany i nie jest taką przylepą, jak kotka. Naprawdę zachęcam do brania kotów i psów ze schroniska, zmienicie i swoje, i ich życie na lepsze!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 20:32:45

a ja dostalam kotka od kolezankai na urodziny jest piekna kochana i nigdy jej nie oddam :))))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 17:23:38

'Moja ciotka ma psa- sukę. Nie pilnuje go i co roku, a nawet parę razy w roku rodzi się po 5 szczeniąt z czego wszystkie są brutalnie mordowane. Co zrobić z tą kobietą? Może gdzieś to zgłosić? A raczej na pewno tylko gdzie? Przez własne nie dopilnowanie doprowadza do tego, a potem bez sumienia zabija te bezbronne maleństwa! Gdzie można to anonimowo zgłosić? I jak zrobić żeby przyłapali ją na gorącym uczynku? Mimo, że to rodzina, nie mogę znieść takiego bestialstwa! Dla niej życie małych bezbronnych istot jest nic nie znaczące! A przecież jakby ogłosiła w jakiejś gazecie, że odda za darmo maleństwa to myślę, że ktoś by coś z tym zrobił... albo chociażby do schroniska, przecież pracują tam wolontariusze i zajmują się takimi sprawami. Uprzedzam, że nie wiedziałam, że tak się zawsze działo. Dowiedziałam się tym razem i mama mi uświadomiła że było tak zawsze. Miarą człowieczeństwa jest to jak traktujemy zwierzęta! One są bezbronne. A ta kobieta jest potworem!' Zastanawiam się na jakim wy świecie żyjecie, skoro ten tekst zrobił na was aż takie wrażenie. Ślepe mioty może bez żadnych przeszkód uśpić weterynarz.. W naszym pięknym kraju ślepe, nieplanowane mioty likwiduje praktycznie każdy. Pomyślcie co by było gdyby postanowiono je zostawić...w przeciętnym miocie jest około ośmiu szczeniąt, jedno być może dwa znajdzie dom, reszta trafi na ulice, łańcuch lub do i tak przepełnionych schronisk,. a tam zdechnie z powodu chorób, niedożywienia, lub zostanie przetopiona na smalec. Mnożymy to teraz przez kilkanaście milionów szczeniąt rocznie. Ludzie, zacznijcie wreszcie myśleć racjonalnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 17:48:57

Można sunię wysterylizować- u kotka taki zabieg kosztuje około 20 złotych (rok temu moją kicię trzeba było wysterylizować, bo kotków się mnożyło a mnożyło), u psa myślę, że maksymalnie 50 złotych, zależy, jakie toto duże. Może po prostu przeprowadzić zabieg i nie dopuszczać do kolejnych ciąż? Niestety, nie wiem, gdzie to zgłaszać :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 17:54:30

Nie jest prawdą to co piszesz. W schroniskach są wolontariusze, którzy zajmują się tym, poza tym małego szczeniaka ZA DARMO wiele osób chętnie weźmie, wystarczy ogłoszenie w lokalnej gazecie. Poza tym rzecz w tym, że ONA NIE POTRAFI DOPILNOWAĆ PSA. Nie wiem...nie umiesz czytać? Nie chodzi o to, że jednorazowo to się zdarzyło, tylko że ciągle, bo kobieta jest nieodpowiedzialna. Poza tym cierpi matka tych psów, sam poród- tylko po to żeby zabić szczeniaki, które potem szuka po kątach(tak, dla Twojej informacji psy tak robią, tez mają instynkt macierzyński)? To jest znęcanie się nad psem i to niepotrzebne PONIEWAŻ SZCZENIAKI SĄ MORDOWANE. Poza tym, to ze ciągle tak się dzieje na świecie to znaczy, że nie warto choć trochę sprzeciwić się złu i uczynić świat choć trochę lepszym? Dziwny masz system wartości.... To może zaczniemy też mordować ludzi, bo na świecie dużo mordują?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 18:05:07

Masz ciotke głupią suke!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 18:06:36

przepraszam ale to prawda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-29 18:26:52

dokładnie ! mordujmy niechciane noworodki bo i tak beda głodować, chorować, cierpieć, a potem i tak albo sie same pozabijają albo ktoś inny to zrobi. Dla mnie nie ma różnicy w wartości życia ludzkiego a psa czy innego zwierzaka. Każdy odczuwa ból i boi się śmierci. A zwierzeta trzeba KASTROWAĆ i STERYLIZOWAĆ zeby nie dochodziło do takich sytuacji a nie bezmyślnie rozmnażać a potem mordować ! szczyt bezduszności i debilizmu ! Polskie prawo jest żałosne, w cywilizowanych krajach takie przypadki są bardzo nieliczne a u nas dzieje sie to na porządku dziennym ! Prawo powinno nakazywać sterylizacja jak i kastracje zwierząt bez uprawnień hodowlanych, a nie stosowanie sie do tego nakazu powinno grozić odebraniem psa albo wysoką grzywną. Problemem nie są niechciane mioty a bezmyślni ludzie z mentalnością z średniowiecza !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz