Ciężarna uratowała męża przed paszczą krokodyla!

10 Marca 2010

To miał być romantyczny spacer nad rzeką. Do momentu, kiedy mężczyzna postanowił zanurzyć stopę w wodzie i chwycił za nią ogromny krokodyl! Z opresji wybawiła go… ciężarna żona!

krokodyl

W Afryce niebezpieczeństwo czai się na każdym kroku. Mieszkańcy są szczególnie wyczuleni na niebezpieczne stworzenia, które mogą zaatakować w najmniej oczekiwanym momencie. Ogromne węże, niezwykle jadowite pająki czy krokodyle. No właśnie, krokodyle. Jeden z przedstawicieli tego gatunku prawie uśmiercił mężczyznę na oczach jego ciężarnej żony. Na szczęście wybranka nie straciła zimnej krwi i nie bacząc na błogosławiony stan, rzuciła się na pomoc.  

To miał być  romantyczny spacer nad rzeką. Do momentu, kiedy mężczyzna postanowił  zanurzyć stopę w jej nurcie. Ot, tak po prostu. Pech chciał,  że w otaczającym mroku trudno było dostrzec czyhające niebezpieczeństwo. Facet wsadził nogę do wody, ale nie mógł już jej wyjąć. Za stopę chwycił ogromny krokodyl.

Ciężarna żona ani myślała o ucieczce i ratowaniu siebie oraz dziecka. Złapała męża i próbowała wyrwać go ze szczęk potwora. Krokodyl w pewnym momencie ustąpił.    Przerażona kobieta pobiegła po pomoc, bo w żaden sposób nie mogła nawiązać łączności radiowej. Na szczęście zdążyła i poszkodowany szybko trafił na stół operacyjny, gdzie lekarze zajęli się jego rozerwaną nogą.

Oboje nie kryją radości, że udało im się ocaleć. Szacuje się, że stworzenie miało ponad 3 metry długości i gdyby tylko chciało, spokojnie pożywiłoby się dwójką spacerowiczów.    Ciekawe, czy ich dziecko kiedykolwiek usłyszy od nich tę historię. Mogło stracić ojca, zanim się jeszcze urodziło. Na szczęście twarda mama dała radę. Niestety, podobne zdarzenia to dość częste zjawisko w tamtych rejonach. Krokodyle to mistrzowie kamuflażu. 

Źródło: Hanter.pl

Zobacz także:

Zgadnij, ile waży najmniejszy noworodek świata?

Lekarze uparcie walczyli o jego życie i… udało się! 

REKORD: Najszybszy poród świata

Do szpitala dojechali około dwie godziny później. Rebeca zdążyła usiąść na wózku i wejść do windy wraz z mężem, pielęgniarką i przypadkową osobą.

 

Strony

Komentarze (45)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-12 23:57:02

Ten artykuł jest napisany tak jak gdyby pisała go 14-latka..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-19 15:48:50

jak coś nie pasuje to napisz go lepiej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-12 18:01:13

a co ciężarna robiła w takim niebezpiecznym miejscu. ? !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-11 21:17:11

"co za szwagier , jaka franca" :D ahahaha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-11 18:26:05

Dzielna , powinni ą odznaczyć jakimś orderem !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-17 19:41:32

Najlepiej Polsatu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-11 00:31:30

dzielna kobieta! brawa dla niej : )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-10 16:47:16

A na zdjęciu jest aligator... :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-10 17:31:54

ciekawe skąd to wiesz.....A poza tym tu chodzi o artykuł!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-10 17:39:59

aligatora i krokodyla mozna rozpoznac wlasnie po paszczu, a akurat to widac na zdjeciu ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-10 17:43:29

ee. bo sie krokodyl od aligatora troche różni. i może sie na tym zna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-10 19:43:46

a ja bym powiedziala, ze to jednak krokodyl ;p nawet na grafike w google weszlam ;) jak ktos tu napisal ludzie panikuja w takich sytuacjach wiec dzielna z niej babka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-10 15:54:31

YEAAA brawo mamciu ^

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-10 15:20:34

a może ten krokodyl wyczół e jest ona wciązy? i dlatego puscil

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-10 15:55:33

bardzo możliwe :) zwierzęta czują takie rzeczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-10 12:57:40

Kobieta miała dużo szczęścia a jakby ten gad nie puścił nogi jej męża i porwał jeszcze ją? naraziła życie niewinnego dziecka żeby ratować jakiegoś faceta który pewnie za pare lat ją zostawi albo zdradzi. Nigdy nie naraziłabym życia dziecka .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-11 22:19:02

A wiesz co to miłość, dziewczynko?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-12 20:39:15

Miłość to takie piękne perfumy. Najpierw się szaleje na ich punkcie, chciało by się je czuć wiecznie, lecz po pewnym czasie się ulatniają...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-07 11:01:00

a dziecko też dorośnie i odejdzie albo ucieknie! Nie oceniaj tak jej męża najwyraźniej sama nie jesteś lepsza...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-10 10:38:14

a już myślałam, że uratowała, bo z brzucha trzepnęła tego krokodyla i go ogłuszyła. Wydaje mi się, że to normalne, że łapie się i ciągnie poszkodowaną osobę w celu uratowania, a nie od razu ucieka gdzie pieprz rośnie. Zachowanie kobiety wydaje mi się normalne, nic nadzwyczajnego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz