Kategorie
  1. Papilot.pl
  2. >
  3. Życie
  4. >
  5. Filmy porno zastępują nastolatkom wychowanie seksualne

2010-10-14

Filmy porno zastępują nastolatkom wychowanie seksualne

2010-10-14

Nastolatki kierują się stereotypami w seksie - ich wiedza ogranicza się wyłącznie do materiałów pornograficznych!

Filmy porno zastępują nastolatkom wychowanie seksualne

Filmy porno zastępują nastolatkom wychowanie seksualne

Skoro aktorki filmów porno nie mają włosów w kroczu, to czemu ja je mam? - odpowiedzi na te i podobne pytania udzielała, przez lipiec i sierpień, organizacja pozarządowa „Ponton”.

Jak co roku, każdy nieletni mógł skorzystać z infolinii i rozwiązać nurtujący go problem. Na podstawie 1788 telefonów, łatwo stwierdzić, że nastolatkom trudno odróżnić rzeczywistość od fikcji. Młodzi myślą, że każdy stosunek wygląda jak na filmie porno, na przykład, bardzo dziwią się naturalnym procesom dojrzewania, takim jak pojawiające się owłosienie łonowe.

Ponadto raport z infolinii donosi, że co raz więcej dziewczyn skarży się na przemoc, według badaczy wynika to z tego, że nastolatki bardzo chcą stać się obiektem seksualnym i w związku z tym, są gotowe na wszystko. Starają się być odważne i wyuzdane, ulegają każdej zachciance partnera, niestety często kosztem psychiki.

„Dorosłe dzieci” wierzą w bajki, są przekonane, że nie można zajść w ciążę podczas pierwszego razu, natomiast kwestie chorób przenoszonych drogą płciową są dla nich zupełną abstrakcją.

„Ponton” zwraca uwagę na wzrost zjawiska cyberprzemocy, czyli prześladowania w sieci. Częściej zgłaszają się też dziewczyny tkwiące w związkach z dużo starszymi mężczyznami, które deklarują, że otrzymują za to zapłatę. 

Zdaje się, że edukacja seksualna w szkołach kwili, przedmiot pt: „Przystosowanie do życia w rodzinie” to wielki niewypał, skoro wśród młodzieży ciągle pokutują tak niedojrzałe mity.

Drogie czytelniczki, czy miałyście podobne zajęcia w swoich szkołach? Czego Was tam uczyli?

O.P.

Zobacz także:

Dziewice to rzadkość nawet wśród 12-latek!

Wśród tej grupy wiekowej przytrafiają się również takie indywidua, które spały już z trzema chłopakami!

Nastolatka nagrała film, na którym gwałci ją ojczym!

Do dramatu doszło w Niemczech. Gwałcona 12-latka postanowiła przerwać swoją gehennę i ukarać ojczyma-pedofila.

Komentarze (65). Ocena artykułu 5 na 5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu (1-5)

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  1. Anonim (Ocena: 5) 2013-09-09 18:56:16 zgłoś do usunięcia re: Filmy porno zastępują nastolatkom wychowanie seksualne

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    wychowanie do życia w rodzinie przez większośc czasu polegało na wyjaśnieniu, że obowiązki domowe może wykonywać zarówno kobieta jak i mężczyzna. Jeśli chodzi o seks, pani powtórzyła tę samą formułkę , której nauczylismy się na biologi w 4 klasie.. czyli czysto naukowy punkt widzenia. Nic o intymności, o tym jak postępować, zabezpieczać się, kiedy zacząć uprawiać seks, nic o moralności, higienie, chorobach przenoszonych drogą płciową, ciąży.. W 3 gimnazjum inna pani wymieniła nam formy antykoncepcji. No ale w 3 gimnazjum nie ma co ukrywać- większość była tego już jak najbardziej świadoma, a część już dawno wkroczyła w życie seksualne. Gdyby nie internet miałabym naprawdę znikomą wiedzę w tym temacie.

  2. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  3. Anonim (Ocena: 5) 2012-05-09 13:14:33 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    yyy

  4. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  5. Anonim (Ocena: 5) 2010-11-07 19:37:29 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Niczego mnie nie nauczyli. Zajęcia trwały jeden semestr, odbywały się raz w tygodniu a potem raz na dwa tygodnie. Często zajęcia były odwołane, tak naprawdę nic mi nie dały.

  6. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  7. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-29 22:07:14 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja dopiero od dwóch miesięcy mam WDŻ i na razie jest standard: Tolerancja, konflikty, ale nasza pani jest spoko i naprawdę wie co mówić,nie wstydzi się itp. A więc pewnie będzi9emy coś sensownego robić.

  8. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  9. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-23 21:16:29 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Moim zdaniem już pod koniec podstwówki powinno sie rozmaiwać o takich rzeczach jak sex . Tym bardziej, ze trzeba ostrzec te wszystkie nastolatki o tym co je moze spotkać . Hmm , na zajęciach z biologii jest mowa o dojrzwaniu . A przygotowanie do zycia w rodzinie powinno przygotowywać zarówno dziewczyny jak i chłopaków do tych pierwszych stosunków.. wg mnie dziewczyny powinny wiedziec na co pozwolić chłopakom a chłopacy na co moga sobie powolić i jak szanować płec piekną bo chyba o to chodzi we współżyciu . O wspólna przyjemność ale i szacunek względem siebie . A to co nastolatki widza w pronolach ani troche nie równa sie z tym co spotka je naprawde . poza tym nawet nie powinny sobie wyobrażać , ze tak bd wygladał stosunek , to to jest wrecz odrażające . A propo rodziców, też powinni rozmawiać ze swoimi dziecmi bo pozniej sie dziwia , ze ich córeczka przychodzi z brzuchem do domu , a ich synek zostaje tatusiem . Bo chyba nikomu sie tak nie ufa jak rodzicom, tym bardziej , ze oni sami przez to przechodzili i chyba wiedza najlepiej .( no chyba, ze rodzice stosuja przemoc wzgledem siebie )

  10. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  11. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-18 16:22:21 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ja z prawdziwymi zajęciami tego typu spotkałam się w liceum. Prowadziła je pani od wfu. Było o wszystkim co ważne: o antykoncepcji bardzo dużo, o cyklu i dniach płodnych, naturalnym planowaniu ciąży, o chorobach wenerycznych, ale też o związkach od strony psychologicznej sporo. Moim zdaniem młodzież w gimnazjum jest na tyle gówniarska że i tak by nie podeszła to tego na serio.

  12. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  13. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-18 15:06:43 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    To jest śmieszne.Jestem w 2 klasie gimnazjum. W podstawówce tylko mówili nam o narządach płóciowych (może jedna lekcja) i o podpaskach tamponach i wgl. Bawiliśmy się w jakieś gry dla pierwoszoklasistów. W pierwszej klasie gimnazjum mielismy taką panią że graliśmy w państwa miasta bo się jej nie chciało gadac a teraz mamy inną i mówimy o paleniu i narkotykach. Ok to jest ważne ale przecież seks tez jest ważny no nie? Jak kiedyś ktoś spytał o seksie to babka mówi ze dojdzie do tego kiedy indziej teraz mówimy o papierosach. Śmieszne to jest. Jakby nie internet to nic byśmy nie wiedzieli bo kto ma nam o tym powiedziec? Nauczyciele niby tacy strasznie uczeni a h** zaprzeproszeniem wiedzą. Rodzice ? Ja się wstydze z nimi rozmawiac.

  14. Anonim (Ocena: 5) 2013-06-04 20:36:50 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    płciowych.

  15. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  16. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-17 0:03:37 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ja chodzę do porządnego gimnazjum i żadna dziewczyna jeszcze tam nie była w ciąży, ani po nim w liceum itp, oraz myślę, że każda dziewczyna w tej szkole to dziewica !

  17. Anonim (Ocena: 5) 2013-06-04 20:35:43 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    tylko tak myślisz, cicha woda często brzegi rwie.

  18. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  19. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-16 20:26:12 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    NA moich lekcjach WDŻ zazwyczaj oglądamy jakieś beznadziejne filmy o konfliktach w rodzinie i między rówieśnikami za to bardzo mało mówi się o seksie. Do tego uczy nas kobieta, która nie ma o rodzinie zielonego pojęcia, tzn. nie ma męża ani innej rodziny.... Jestem bardzo ciekawa co ona w takim razie może wiedzieć o życiu... Chyba samą teorię z książek, ale to nie wszystko. Do tego lekcje są tak nudne, że każdy prawie zasypia. Także nie sądzę żebyśmy coś z niej wynieśli... Jeśli ktoś się ze mną zgadza to piszcie.

  20. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  21. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 22:38:29 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Wdż ... heh to byly lekcje naprawde niewypal. POdstawowka, gimnazju... tam czlowiek naprawde nie dowiedzial sie nic przydatnego ejsli chodzi o stosunki damsko meskie tzn seks, zabezpieczenia i te sprawy. Zawsze cos nauczycielka gadala o rodzinie, nalogach, panstwie i ogolnie spoleczenstwie. Wspolczesny nastolatek jesli chce rozpoczac wspolzycie to podejrzewam ze i teraz nic przydatbnego sie nie dowie na ten temat. Nauczyciele to chyba po prostu wstydza sie rozmawiac na takie tematy. Szczerze mowiac bardziej ksiadz poruszal takie tematy na religgi niz na tej lekcji co powinno sie o tym rozmawiac. A ksiedza mialam naprawde wylajtowanego :)

  22. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  23. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 22:22:44 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Nasza pani od WDŻ już trzeci rok opowiada nam o konfliktach w rodzinie. I tyle. Dużo więcej powiedział nam pan na biologi, ponieważ jak uważa bardzo nam się to przyda. I ma racje. Bo z WDŻ nic nie wynosi się pożytecznego... No może poza tym, że jest w środku lekcji i nie można z niego zwiać na fajkę...

  24. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  25. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 22:12:51 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Więc jestem w trzeciej klasie gimnazjum, wdż mam już dobrych pare lat, a nigdy, powtarzam, nigdy nie było żadnej wzmianki o seksie, antykoncepcji itp. Z mojego gimnazjum dwa lata temu wyszła jedna dziewczyna z brzuchem (rodziła w lipcu) a druga urodziła jeszcze w kwietniu. W tamtym roku TYLKO jedna wyszła z brzuchem... I też miały WDŻ... I te same tematy... Ciekawe jak w tym roku będzie..

  26. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  27. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 21:13:13 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Hmm...ja miałam WDZWR podstawówce, mało kto chodził, ja akurat nie byłam ani razu. W gimnazjum też nic nic takiego nie mieliśmy. A w technikum mamy co dwa tygodznie po jednej godzinie. Nic specjalnego...metody zabezpieczenia itp. I fakt więcej można się dowiedzieć z neta i gazet niż ze szkoły.

  28. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  29. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 21:03:21 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    u mnie w szkole gadają (3kl gim) ze porno jest złe i nie mozna oglądac bo oni je zmuszaja i ze ejst cos takiego jak prezerwatywa i pigulka nawet co to jest zespol downa, ale nic co naprawde mogloby pomoc

  30. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  31. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 19:38:41 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    No ja takie w miarę sensowne wdzwr miałam w klasie podstawówki, równe 8 godzin (na czym była z reguły tylko połowa klasy, bo wystarczy 50% obecności na zaliczenie) ale wtedy to nikogo nie interesowało, a większość z tych rzeczy po prostu juz nie pamiętają. Teraz jestem w 3 klasie gimnazjum. W pierwszej klasie WDZWR polegało na opisaniu przez nauczycielkę biologii budowy narządów płciowych(czyli tyle co obejmował jeden temat z biologii w 2 klasie) a pozostałe wymuszone 7h rozmawialiśmy o paleniu papierosów, narkotykach i tym kogo lubimy i za co, a kogo nie ;/ W drugiej klasie szkoła się w ogóle wykręciła pod pretekstem braku nauczycieli, a teraz te lekcje tez nie są do końca dobrze prowadzone, bo tak na prawdę babka mówi nam o tolerancji i o tym, ze kazdy moze mieć swoje zdanie na temat aborcji no i omawia przebieg ciązy, tylko, ze jeszcze jakoś nikt NIGDY nie zdązył poruszyć z nami kwestii związanej z tym co tą ciązę spowodowało. Osobiście znam metody antykoncepcji, wiem "co i jak" znam mity oraz fakty związane z seksem, ale na dobrą sprawę to chyba jako jedyna w klasie.

  32. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  33. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 19:24:58 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    uczęszczam do 3 kl gim i uważam ze ten przedmiot powinien byc obowiązkowy. oraz lepiej prowadzony, nam zamiast mowic o seksie i antykoncepcji mowią o tym dlaczego się ;lubimy i wlg taka psychologia... ;/

  34. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  35. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 19:03:37 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Miałam taki przedmiot w podstawówce [chyba w kl.4-6, ale nie pamiętam dokładnie], ale raczej się na niego nie chodziło, bo była to lekcja po lekcjach i większość albo była wypisana przez rodziców albo uciekała. W gimnazjum był zapowiadany przez cały rok, ale kończyło się na 3-4 przed wakacjami [mieliśmy na WOSie po tym jako skończyliśmy program]. Babka przez te ok. 4 h każdego roku opowiadała nam o cyklu miesiączkowym. -.-' Jak już przeszła na koniec 3 klasy do antykoncepcji, to omówiła z nami arcy-przydatne nastolatkom metody naturalnego planowania rodziny - jakby 15-latki miały czas i cierpliwość mierzyć temperaturę i inne pierdoły i tak, jakby ich cykl był zajebiście regularny. XD O tabletkach, prezerwatywach i trwalszych metodach powiedziała może 3 zdania. Żenada. W liceum mamy na zastępstwach, w sumie dość często, bo od początku roku już 2 razy. Zdążyłam się dowiedzieć, że metoda in vitro zabija i jest zła i niedobra, bo ludzie z własnej woli wydają na nią pieniądze - zaiste straszne! Eh... Poza wym, na WŻR z milion razy oglądaliśmy film z jakimiś zahukanymi nastolatkami w powyciąganych swetrach, który może i miał jakaś treść, ale wszyscy i tak zajęci byli wyśmiewaniem bohaterów. Nigdy nie słyszałam rad praktycznych, np. jak rozmawiać ze swoimi przyszłymi dziećmi o seksie, jak im to wszystko wytłumaczyć, jak rozwiązywać konflikty w rodzinie... Jak juz ktoś pode mną napisał - szkoła myśli, że rodzice powiedzą, a szkoła, że rodzice.

  36. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 19:23:26 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Chyba szkoła myśli, że rodzice powiedzą, a rodzice, że szkoła.

  37. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  38. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 18:10:04 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    bajki bajkami, ale kto teraz jest AŻ TAK GŁUPI, żeby myśleć, że nie zachodzi się w ciążę podczas pierwszego stosunku? ludzie, co to jest...

  39. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  40. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 17:26:31 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja pierwsze takie lekcje miałam w podstawówce ale nikt nie był nimi zainteresowany. Teraz w technikum było ich mało i uczył nas ksiądz....

  41. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  42. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 17:21:22 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Miałam taki przedmiot ale wtedy nie mówiliśmy o takich rzeczach, więc trudno się dziwić, że niektórzy wogóle o tym nie wiedzą

  43. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  44. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 17:08:22 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja właśnie teraz mam takie lekcje i zamiast uczyć o chorobach przenoszonych drogą płciową, lub antykoncepcją rozmawiamy na tematy wcale nie związane z sexem ani nawet z rodzina itp. Więc po co takie lekcje skoro i tak nic z tego nie wynika ?

  45. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  46. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 16:33:45 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    W czasie mojej trwającej już 11 lat edukacji szkolnej nie miałam żadnej lekcji typu 'Wychowanie do życia w rodzinie'. Nic, zupełnie :) Na lekcji biologii, religii oczywiście nigdy w życiu nie spotkałam się z tematem seksu. Nauczyciele słysząc pytanie związane ze współżyciem najczęściej spuszczają głowę i odpowiadają że to nie jest lekcja wdż, tak przynajmniej było w moich szkołach. Winę ponoszą tutaj również rodzice- zapytani w pierwszej klasie liceum czy chcą aby ich dzieci miały lekcje o wychowaniu do życia w rodzinie odpowiedzieli- nie. Potem są oburzeni i zdziwieni "Jak to- moja córeczka w ciąży?". Sami również, w większości, krępują się o tym mówić, ja np. dostałam odpowiedź -Przecież ty wszystko wiesz. Dodam również że nie pochodzę z jakiejś wsi, lub małej mieściny. Dokładniej, to z Łodzi.

  47. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  48. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 16:28:40 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    mam 17 lat,na wychowaniu do życia w rodzinie mówili nam tylko o miesiączce. Żadnych wiadomości ze sfery seksualnej.Uprawiam regularnie seks (możecie mnie za to zganić,ale jestem dojrzała psychicznie bardziej niż niejedna 20letnia kobieta),czasami rozmawiając ze swoimi rówieśnikami jestem załamana. Dla większości chłopców w moich wieku seks oralny to tylko i wyłącznie głębokie gardło, normą jest spuszczanie się na twarz i niezobowiązujacy seks. Zazwyczaj mówią tak prawiczki,ale to naprawdę przerażające,przecież oni kiedyś też rozpoczną życie seksualne.

  49. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  50. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 16:26:39 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Wychowanie do życia w rodzinie jest jednym wielkim dnem. Dzisiaj więcej można dowiedzieć się z internetu i gazet niż ze szkoły. Dodatkowo jeszcze zajęcia takie są prowadzone nieregularnie, jest tak około 20 lekcji rocznie, a na dodatek na tych lekcjach oprócz budowy układu płciowego kobiety i mężczyzny dowiedzieć się można niewiele. Podam przykład: temat jak rozładować napięcie seksualne a podane przez nauczycielkę przykłady to np: budowanie szałasu. A potem wszyscy się dziwią że młodzież nic nie wie. Rodzice myślą że szkoła nauczy dzieci podstaw o współżyciu, a szkoła myśli że zrobią to rodzice. I tak powstaje błędne koło.

  51. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  52. Anonim (Ocena: 5) 2010-10-14 15:29:34 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja spotukam się z starszymi fcetami mam 16 lat mój najmłodszy chłopak był 6 lat starszy a iny 9 i nigdy mnie żaden nie skrzywidził , nie zmuszał do seksu czy czegokolwiek ale zgadzam się z tym wszystkim ja hjuz mam swój 1 raz za sobą i nie tylko ja twierdzę, że jestem dojrzała psychicznie na to. Dla niektórych dziewczyn to atrakcja i się tym szczycą a potem tego żałują już nie raz s łyszałam o takich sytuacjach to wszsytko zależy od wychowania wiedzy i pschiki dziewczyny.

  53. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  • Komentarze strona 1 z 3