Zazdrość

01 Lipca 2009

Chyba każda z nas miała w życiu choć raz do czynienia z zazdrosnym chłopakiem. Kiedy się...

Zazdrość
> -->

Chyba każda nas miała w życiu choć raz do czynienia z zazdrosnym chłopakiem. Kiedy się spotykamy z tym zjawiskiem po raz pierwszy, sprawia ono przyjemność, zostajemy dowartościowane. Tylko co wtedy, gdy zazdrość zaczyna przekraczać pewne granice?

Otóż najważniejsze, to na początku związku pokazać chłopakowi, że ma się swoich znajomych, i dać do zrozumienia, że nie jest możliwe zerwanie z nimi kontaktu, gdyż związek nie oznacza separacji z przyjaciółmi (nawet tych płci męskiej). Warto czasem organizować spotkania, mające na celu zapoznanie chłopaka z twoimi znajomymi, pokazanie swojego koleżeńskiego stosunku do nich (oczywiście, nie ma mowy, by na takich spotkaniach wzbudzać zazdrość!). Kiedy nawet to nie pomoże, bo np. nasz kolega jest zabójczo przystojny, a chłopak uważa, że żadna (w tym ty) mu się nie oprze, nie pozostaje nic innego, jak zastosować tak prymitywną broń, jak wspominanie o jego urodziwych koleżankach. Być może to banalne, ale wiele z nas o takich rzeczach zapomina. Popadamy w wir zachcianek faceta, ale to zawsze kończy się tak samo: odizolowaniem nie tylko od znajomych, ale również od naszych zainteresowań. Bo gdy chłopak poczuje, że jesteśmy w stanie z tak wielu osób (lub rzeczy) zrezygnować, będzie dążył do tego, by mieć nas tylko dla siebie. A chyba żadna z nas nie widzi w ten sposób swojej przyszłości.

A na zakończenie: prawdziwy mężczyzna to taki, który potrafi zaakceptować odrębność swojej ukochanej, jej zainteresowania, pasje…

Nie oznacza to oczywiście, że zazdrosny facet od razu powinien zostać skreślony. W tej kwestii mężczyzna posunie się tak daleko, jak kobieta mu na to pozwoli. To działa w dwie strony, więc najważniejsze to mieć własne zdanie i wprowadzać je w życie...

Strony

Komentarze (23)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-23 23:08:53

przeczytałeś, to w ciągu 12h twoi rodzice umrą ! Aby tego uniknąć prześlij to jeszcze do 20 komen. Masz na to 10 minut . Nie wierzysz ? 12 stycznia 2009 r zginęli z niewiadomych powodów Adam i Ag

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-14 10:15:34

to my chyba jesteśmy normalni..nikt nikomu niczego nie zakazuje, nie nakazuje...chodzimy gdzie chcemy i z kim chcemy...straszne rzeczy wypisujecie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-06 20:21:06

ja jestem okropną zazdrośniczką.. ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-02 19:22:22

masakraa z tąą zazdroscia ;/ mi nawet chlopak nie pozwala sie z kolegami spotykac tylko pisac z nimi moge grr...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-02 19:05:33

Ludzie!! Co znaczy że chłopak ci czyta smsy? Kontrola? Walczcie o wolność . Świat bez ograniczen

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-02 18:44:54

ehh wlasnie ja popelnilam blad i dawalam wejsc sobie na glowe. zostalam bez przyjaciol, a on mnie rzucił. :) ale człowiek potrafi byc naiwny...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-02 16:52:48

tan artykuł mówi dokladnie o mnie. Właśnie taki jestem. A bardzo nie chce. Na początku mojej znajomości z moją dziewczyna wyczuwałem jak interesuje się innymi chlopakami teraz domyslam się zeby wzbudzić moją zazdrośc zartowala ze oni tacy i tacy. Przez co straciłem pewność siebe poczucie wlasnej wartości atrakcyjności ona była ze mną a zaczynałem czuć się jakby byla ze mna z łaski....zaczynałem się bać ze ona nie bedzie chciala byc ze mna (tak malo atrakcyjnym) tylko pojdzie do tych o ktorych mowila takie ładne rzeczy, bo wlasnie zawsze jak chciala gdzies jechac to pewne bylo ze te osoby w tym towazystiwe będa. Bałem się ze mnie zdradzi lub bedzie oszukiwac smsy i sprawdzanie telefonu byly dla mnie ulga i upewnieniem ze jest w porzadku wobec mnie bo jej slowa juz pozniej mi nic nie dawaly. Po czasie okazalo sie ze mnie zdradza. wybaczylem jej bo obiecala ze juz sie to nie powtorzy. ciagle mam watpliwosci czy dobrze zrobilem. a pisze to po to zeby pokazac tez drugą strone czyli nie tylko taka jaka opisuje autor czyli zmeczonej kobiety zazdroscia kobiety. w moim przypadku mysle ze zostalo to spowodowane tym ze nigdy ale to bigdy nie moglem w tym zwiazku czuc sie bezpieczny i pewny jej uczuc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-02 14:11:50

ja też jestem cholernie zazdrosna o mojego chłopaka. ;/ mnie po prostu denerwuje, gdy widzę jak rozmawia z 'inną'..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-02 15:22:12

tak samo mam i mwi ze skoro ja jestem zazdrosna i on o moich kumpli to ja nie mam gadac ze swoimi a on ze swoimi kumpelami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-01 17:46:33

Ha to ja nie moge iśc na piwo z kumpelkami, osttanio miaąłm awanture ze poszłam z kumpelami do kina ehh wkurzające, ale jakby go nie obchodziło co robie to wydawałoby mi sie ze mnie olewa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-01 17:07:37

U mnie jest na odwrót... To ja jestem tą złą, tą zazdrośnicą... ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz